Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Nowe Niebo i nowa ziemia

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Moje pytanie dotyczy kwestii miejca zwierząt na odrodzonej Ziemi. Wiem, że genaralnie przyjmuje się naukę, że wszelkie stworzenie zostanie odnowione ku Bożej chwale. A więc i zwierzęta raczej, które jakby nie było ponoszą skutki grzechu człowieka. Oczywiście człowiek jako jedyny posiada duszę nieśmiertelną, Ducha Bożego w sobie. Ale jeśli przyjąć, że w podstawowym założeniu świat miał być złożony i z nich, to raczej dlaczego nie miałoby być tak w ostatecznej wieczności? I jeśli, to jakie zwierzęta? Te które znamy, które już zyją czy żyły, bo z drugiej strony jaki jest sens stwarzania nowych?

Data dodania: 2012-05-02 01:49:29, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Z jednej strony wiemy, że zwierzęta do nieba nie idą, z drugiej w niebie ma nam niczego nie brakować... gdyby komuś miało chomika brakować, to pewnie Pan Bóg by się nie opierał. ;)

Data dodania: 2012-05-02 19:29:35, autor: x. Łukasz Turek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję bardzo Księdzu za odpowiedź...pewnie wszystkiego się dowiemy w swoim czasie. Ale bardzo bym chciała, żeby gdzieś te nasze i inne zwierzaki swoje miejsce odnalazły w jakimś zakątku nowego świata. Wracając właśnie do chomika, to niestety wczoraj go straciłam i stąd chyba też takie pytanie...Pozdrawiam serdecznie :)

Data dodania: 2012-05-02 19:48:34, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Trzeba przyznać, że ma Ksiądz naprawdę niesamowite zdolności :)
Żeby tak się domyślić, że tutaj chodzi akurat o chomika :)

Data dodania: 2012-05-02 20:52:34, autor: Asia.

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica