Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Grzech?

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

[PROSZĘ NIE CZYTAĆ JEŚLI MOŻE TO POWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE LUB ZGORSZENIE]





















































Czy popełniłem grzech polecając komuś trylogię(w tamtym czasie) "Dziedzictwo", lecz nie wiem czy wtedy wyszła już trzecia część... Nieważne. Był on w tamtym czasie już ateistą, choć głowy za to bym nie dał. W tej książce występuje element ateizmu("wszechmądre" elfy uważają, że nie ma bogów, a główny bohater zastanawia się jak to możliwe, że wszyscy jego znajomi "niedouki" wierzą - tak przedstawia sprawę autor) i chyba nagość(dwie elfki wykonują chyba tak taniec).

Data dodania: 2012-04-23 16:38:55, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Piękny wstęp =D =D

Jakie przykazanie złamałeś, pytając o grzech?

Data dodania: 2012-04-23 22:01:38, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dobre - podoba mi się :D:D:D

Data dodania: 2012-04-24 11:05:34, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jak miałem ok. 11-12 lat bardzo zdenerwowałem swoją babcię. Nie kazała mi ona grać w piłkę, bo niszczyła się siatka, lecz rodzice mi kazali grać. Kiedyś specjalnie kopałem psu piłkę za siatką, by ten nie mógł jej złapać i żeby się denerwował i szczekał. Babcia tak się zdenerwowała, że pobiegła z krzykiem do domu. Jej przyszłe samobójstwo było spowodowane raczej taką samą śmiercią jej córki (upłynęło tylko kilka miesięcy) i śmiercią takową męża sprzed 10 lat. Teraz mi się przypomniała ta sytuacja i nie wiem co zrobić.

Data dodania: 2012-04-25 11:17:18, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

[PROSZĘ NIE CZYTAĆ JEŚLI MOŻE TO POWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE LUB ZGORSZENIE]


Jeszcze coś: czy wywoływanie podniecenia u psa to grzech. Chodzi mi o niekiedy straszenie go i głaskanie. W obu sytuacjach może wystąpić u niego podniecenie.

Data dodania: 2012-04-25 13:56:27, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Myślę że zwierzęta nie podlegają przykazaniom, mają one instynkt, brak duszy. Chyba że to robiłeś dla swoich fantazji, w co wątpie akurat...

Data dodania: 2012-04-25 14:26:20, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A czy grzechem było oglądanie przeze mnie gier w kategoriach wiekowych 16+ oraz 18+ w empiku kilka lat temu? Mama nie pozwalała mi ich kupować, ale żeby nie wyjść na dziecko to oglądałem przy innych pudełka. Teraz już wiem dlaczego nie pozwalała i nie chciałbym złamać zakazu. Czy popełniłem grzech ciężki?

Data dodania: 2012-04-25 16:31:29, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

niee ;) Hubbaster widzę że Ty tez skrupulant ;//

Data dodania: 2012-04-25 18:21:16, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

[PROSZĘ NIE CZYTAĆ JEŚLI MOŻE TO POWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE LUB ZGORSZENIE]
Czy muszę niszczyć wszystkie materiały w domu, które mają coś nieczystego, np. artykuł, grę, reklamę?
Czy muszę zniszczyć płytę z nielegalną grą, którą dostałem na gwiazdkę? I tak jej nie zainstaluję(brak CD-KEY`a:)).

Data dodania: 2012-04-25 16:37:10, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

nie czytać gdy może to spowodować u Ciebie podniecenie lub zgorszenie
Mianowicie mam sporo numerów pewnego magazynu o grach. Przestałem je kupować, gdy mocno przesadzili z nieczystością. W jednym numerze był screen z gry z pentagramem, tym w negatywnym znaczeniu. Mam w dodatku dwa numery pisma, które również z tym przesadziło (jeden numer kupiłem i zorientowałem się, a drugi kupiłem dla materiałów na płycie i nie czytałem go). Czy mam to wszystko wyrzucić?

Data dodania: 2012-04-28 21:16:50, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1. Podczas ostatnich wakacji, na obozie, poznałem pewnego chłopca. Miał on 14/15 lat. Słuchał on metalu i nie chodził do kościoła. Jedyne co pamiętam, co powiedział o sataniźmie było coś typu: "założę się, że odprawiają obrządki (czy nad zmarłymi, nie pamiętam) satanistyczne - chcę tam być". Jakoś nie odczułem powagi sytuacji i nic nie powiedziałem. Rozmawiałem z nim na inne tematy tylko. Gdy spytał, czemu poszedłem do kościoła nic nie powiedziałem. Mam do niego numer, bo pytałem się na wypadek zaginięcia coś mu napisać?

Data dodania: 2012-04-28 22:12:29, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

2. Raz kolega z klasy, ateista, powiedział mi, że śmieszy go wiara katechety. Nic nie powiedziałem
3. Często nie reaguję na cudzy grzech, chyba ze wstydu.
4. Raz, gdy jeden kolega prosił innego o kanapkę(tak wyzyskują od tego, a potem i tak mają go gdzieś), a ten nie chciał mu dać to powiedziałem ironicznie "i tak ci da(czy coś takiego)".
5. Raz, gdy w szatni koledzy rozmawiali o spowiedzi ja nic nie mówiłem. Jeden powiedział, że ksiądz się wypytywał o okoliczności, drugi, że podaje fałszywą liczbę grzechów, bo i tak dostanie rozgrzeszenie

Data dodania: 2012-04-28 22:22:01, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Proszę o ocenę tych sytuacji. Dodam, że rozmowy prowadzę z kilkoma chłopakami w klasie w klasie. Jestem również tzw. "kozłem ofiarnym". Ze względu na moje zachowanie uważają się za lepszych ode mnie twierdząc, że sobie w życiu nie poradzę. Oczywiście niech im się wiedzie jak najlepiej.

Data dodania: 2012-04-28 22:30:36, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Musisz się bracie nawracać. Jeżeli Jezusa uczynisz Panem swojego życia, to On będzie Cię prowadził i będzie się Tobą posługiwał.
Skoro póki co, jesteś skupiony na sobie, to nie należy oczekiwać, że będziesz umiał reagować na natchnienia Ducha Świętego. Ot i cała ocena.

Data dodania: 2012-04-29 14:09:34, autor: x. Łukasz Turek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A czy to były grzechy ciężkie?

Data dodania: 2012-04-29 14:34:41, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jeszce coś: czy popełnię grzech uruchamiając poziom w grze na którym często się ona zawiesza? Ustawienia grafiki dam na minimum, żeby szansa zawisu była jak najmniejsza.

to jest raczej grzech lekki=>
=>taka jakby kradzież żywotności sprzętu(planuję w wakacje kupić nowy)=>
=>grzech wymagający zadośćuczynienia=>
=>jak ja je wykonam?!

to jest raczej grzech lekki=>
=>popełnię go zuchwale=>
=>"Grzeszyć licząc zuchwale na miłosierdzie Boże"=>
=>grzech ciężki

Czy mój tok myślenia jest prawidłowy?

Data dodania: 2012-04-29 15:06:05, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

"Jeszce coś: czy popełnię grzech uruchamiając poziom w grze na którym często się ona zawiesza? "

Jak dla mnie to żaden grzech.

Data dodania: 2012-04-29 16:48:38, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

--- komentarz wykasowany ---

Data dodania: 2012-04-29 17:31:23, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie jest prawidłowy. Jest absolutnie chory, skoncentrowany na sobie i na grzechu i żadną miarą na Jezusie. Nic co nie jest skoncentrowane na Jezusie nie może być prawidłowe.

Data dodania: 2012-04-29 17:40:26, autor: x. Łukasz Turek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wiem, że jestem nienormalny. Mam problem z zadośćuczynieniem i z grzechem zuchwałym wobec Boga (http://www.pingwin.waw.pl/forum/forum.php?forum=fidel&id=10983#10983)


[NIE CZYTAĆ JEŚLI WYWOŁAĆ MOŻE TO U CIEBIE PODNIECENIE LUB ZGORSZENIE]
[NIE CZYTAĆ JEŚLI WYWOŁAĆ MOŻE TO U CIEBIE PODNIECENIE LUB ZGORSZENIE]
Co z tymi materiałami? Mam również na płytach z tych magazynów obok normalnych programów/gier materiały nieczyste(raczej nie pornografia) lub 18+/16+ (mam 15). Nie korzystam z nich.

I jeszcze...
Mam jeszcze jedno pytanie. Po lekcjach zawsze czekam w gabinecie taty(do ok. 16:00, choć zdarza się dłużej). Jest on urzędnikiem państwowym. Na innym forum powiedzieli mi, że to nie grzech jak siedzę tam przy laptopie i on pobiera prąd. Grzechem byłoby gdybym miał zakaz. Ale jest inna sprawa ma on mobilny internet z którego korzystam chyba wyłącznie tylko ja i kablowy. Może gdyby nie ja to nie płaciliby za mobilny internet? Co mam zrobić?

Oraz...
Czy grzechem jest granie w wyższej jakości obrazu, bo przecież komputer pobiera więcej prądu?

Data dodania: 2012-04-29 17:49:14, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Człowieku, to są WYIMAGINOWANE problemy. Czy Ty jesteś już tak święty, że nie masz innych problemów (jeśli tak, skup się na czynieniu dobra, a nie wymyślaniu zła), czy też masz tak popraprane życie, że zastępujesz sobie prawdziwe problemy i prawdziwe grzechy wymyślonymi erzacami? W jednym i w drugim przypadku jest to droga niewłaściwa.

Data dodania: 2012-04-29 20:26:40, autor: Joanna

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NIE CZYTAĆ JEŚLI MOŻE TO SPOWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE BĄDŹ ZGORSZENIE

To muszę wyrzucać te materiały?

Data dodania: 2012-05-01 19:20:16, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NIE CZYTAĆ JEŚLI TO MOŻE SPOWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE LUB ZGORSZENIE

Czy ktoś może odpowiedzieć na moje pytanie?



Data dodania: 2012-05-02 18:46:45, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NIE CZYTAĆ JEŚLI MOŻE TO SPOWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE BĄDŹ ZGORSZENIE

A co z tymi materiałami?

Data dodania: 2012-05-02 20:44:13, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NIE CZYTAĆ JEŚLI MOŻE TO SPOWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE BĄDŹ ZGORSZENIE

Czy nie pójście na pogrzeb kogoś, kogo się prawie nie zna, jest grzechem?

Data dodania: 2012-05-02 11:43:41, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Posłuchaj, czy Ty w każdej sytuacji, w każdym wydarzeniu, we wszystkim tym, co zrobiłeś, albo masz zamiar zrobić, czy nie zrobić musisz doszukiwać się grzechu?
Przypomnij sobie, jakie słowa umieściłeś w odpowiedzi na pytanie Kito - "Jeśli dla kogoś chrześcijaństwo jest kwestią grzeszenia lub nie grzeszenia, to daleko mu do Królestwa Bożego". A Ty ciągle tylko zastanawiasz się i pytasz, czy to jest grzech, czy nie, czy to jest złe, czy nie. Nie wydaje Ci się, że za bardzo skupiasz się na grzechu?

Data dodania: 2012-05-02 19:29:06, autor: Asia.

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jak byłem w chyba 2 lub 3 klasie podstawówki rozmawiałem z kolegą, że w komunii przecież jest podawany zwykły chleb. Nie wiem kto to zaczął. Było to takie publiczne sprzeciwianie się uznanej prawdzie chrześcijańskiej.

Data dodania: 2012-04-29 16:56:20, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Niezwykły jest dla prawdziwych wierzących w Jezusa Chrystusa.
Trudno ocenić ciężar tego czynu. Jaką ma świadomość uczeń w 2 lub 3 klasie podstawówki?
Myślę że wtedy nie rozumiałeś że robisz coś co uważasz teraz za złe.
Bo ciężar czynu zależy od świadomości.

Data dodania: 2012-04-29 17:15:21, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NIE CZYTAĆ JEŚLI TO MOŻE SPOWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE I/LUB ZGORSZENIE


A, i jeszcze gadał coś o jednorożcach oraz mówił o pewnej subkulturze, prowadzącej działalność przeciwko 6 przykazaniu, ale chyba mieściło się to w granicach. Nie aprobowałem jego wypowiedzi na te tematy. Coś mu napisać?
I te materiały...
Oraz... Raz mówiłem koledze o pewnej grze rpg. Ten ją kupił i czasem do niej wraca. Jest w niej magia i nieczystość ograniczająca się do tancerek arabskich i rozmowach o nich/z nimi. Zniechęciłem go do modyfikacji pogarszającej ten aspekt. Już nie gram w to i powiedziałem mu, że w rpg już nie gram. Nie słucham go już jak mówi o tej grze. Coś jeszcze zrobić?

Data dodania: 2012-05-02 22:31:25, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NIE CZYTAĆ JEŚLI MOŻE TO SPOWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE I/LUB ZGORSZENIE


Proszę o pomoc...

Data dodania: 2012-05-03 20:27:16, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A czy popełniłem grzech ciężki nie zapisując się na chrześcijańskie spotkanie trzecioklasistów. Mają one charakter dobrowolności, ale jeśli wynikło to z mojego wstydu przed wyznaniem wiary? Nie wiem, czy ktoś pojechał z naszej klasy, ale tylko jedna dziewczyna wyraziła taką chęć. Jestem również domatorem

Data dodania: 2012-04-27 08:58:13, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dlaczego Ty wszędzie chcesz widzieć grzech?
Ucz się dokonywać wyborów i ponosić ich konsekwencje, a grzechu wszędzie się nie doszukuj.

Data dodania: 2012-04-27 10:33:39, autor: x. Łukasz Turek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Przecież dostałeś już odpowiedzi. Zostaw takie rzeczy i skup się na tym, co naprawdę jest ważne w życiu. Nie szukaj grzechu, tam gdzie go nie ma. I pamiętaj, że nie ten jest święty, kto nie upada, ale ten kto powstaje i idzie dalej :) Wiara to coś więcej niż strach przed popełnieniem zła. Przede wszystkim zakłada miłość do Chrystusa i tak jak powiedział ks. Łukasz - jeżeli Jego będziesz przede wszytskim miał przed oczami, to wszystko będzie dobrze. Dobrym rozwiązaniem byłby też stały spowiednik, który na bieżąco by Ci pomagał w takich sprawch i wspierał w kształtowaniu sumienia - o ile oczywiście go nie masz ;) no i powodzenia :)

Data dodania: 2012-05-03 20:54:24, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NIE CZYTAĆ JEŚLI MOŻE TO SPOWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE LUB/I ZGORSZENIE


Dziękuję, ale co z tymi materiałami? Ogólnie mam probiem z zadośćuczynieniem. Boję się np. naładować telefon w domu bez pytania, bo to przecież kradzież itd. Mama już się chyba zaczyna denerwować co ja taki wrażliwy... Ale to jest silniejsze ode mnie.

Data dodania: 2012-05-03 21:56:02, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A dlaczego kradzież? Co do materiałów to uważam, że możesz wyrzucić, możesz nie. Jesli faktycznie wśród nich są jakieś gorszące, a pewnie i tak ich nie używasz - to wyrzuć. Jesli jakieś ok - korzystaj, przecież są Twoje. Musisz sobie jakoś z tym radzić (skrupułami), bo one Cię wykonczą, a poza tym na pewno nie są korzystne dla rozwoju duchowego. Spokojnie...wszystko trzeba właściwie wyważyć. I skupić się na tym, co najważniejsze. Oczywiście, trzeba walczyć z każdym złem, ale nigdy nie będzie tak, że tego grzechu nie będzie. Trzeba widzieć też jasną stronę kartki. A już na pewno nie doszukiwac się grzechu tam, gdzie go nie ma, bo po co? :)

Data dodania: 2012-05-03 22:21:42, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NIE CZYTAĆ JEŚLI MOŻE TO SPOWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE LUB/I ZGORSZENIE

Dzękuję:D

"Mam jeszcze jedno pytanie. Po lekcjach zawsze czekam w gabinecie taty(do ok. 16:00, choć zdarza się dłużej). Jest on urzędnikiem państwowym. Na innym forum powiedzieli mi, że to nie grzech jak siedzę tam przy laptopie i on pobiera prąd. Grzechem byłoby gdybym miał zakaz. Ale jest inna sprawa ma on mobilny internet z którego korzystam chyba wyłącznie tylko ja i kablowy. Może gdyby nie ja to nie płaciliby za mobilny internet? ponawiam swą prośbę o umieszczenie tekstu na początku posta NIE CZYTAĆ JEŚLI MOŻE TO itd...

Data dodania: 2012-05-04 15:29:16, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Po 1. jak pytnie może kogoś zgorszyć? Rozumiem jakby przedstawiało jakieś niemoralne opisy...
Ale masz prawo pytać. Nie przesadzajmy.

Po 2. Jeżeli twój tata nie korzysta z tego internetu, wziął go dla tylko dla Ciebie na firmę, bez wiedzy właściciela firmy i jego przyzwolenia, to to jest złe i ja bym tego zaprzestał praktykować.

Data dodania: 2012-05-04 22:07:25, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Zanim ja zacząłem tam przychodzić to on już tam był. Zacząłem go używać jak administrator zainstalował na służbowym komputerze Panda Gate Defender, który blokuje wiele stron. Od dziś jednak będzie modem leżał w szafie.
A nie, jeszcze wcześniej tata przywoził czasem laptop z tym internetem, ale ten raczej był już od początku pełnienia służby. Teraz go nie będę używał, ale jest umowa z operatorem. Nie wiem jak zadośćuczynić i co robić. Wcześniej się nad tym nie zastanawiałem...

Data dodania: 2012-05-04 22:41:11, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie wiem. Wg mnie nie ma większego problemu. Skoro to jest laptop Twojego Taty, z którego on może normalnie korzystać (wraz z internetem, na który została podpisana umowa i abonament za niego jest stały), to dlaczego Ty jako jego syn nie mógłbyś z niego korzystać, jeśli laptop jest w domu. Przecież to nie jest jakieś wielkie zużycie sprzętu.

Data dodania: 2012-05-04 23:19:24, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Skoro był od początku to inna sprawa, skoro jest umowa to i tak i tak się płaci. Inna sprawa by była jakby umowa była podpisana ze względu na Ciebie, np. tata mówi "załatwie synowi internet w pracy, że niby na moje potrzeby ale dla niego". Skoro jest tak jak mówisz, że ojciec miał już ten internet, to sądze że jest ok i można używać, skoro ma się marnować.


Data dodania: 2012-05-04 23:25:35, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ale może nie przedłużanoby umowy na kolejny okres, gdyby nie ja. Już sam nie wiem

Data dodania: 2012-05-05 08:57:43, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Pomyłka: "od dzisiaj" wczoraj użyłem, bo pomyślałem, że jest umowa, jednak potem odłożyłem. Nie był on raczej od początku, moja pomyłka, bo przecież miał najpierw komputer stacjonarny. Dostał go, gdy wymieniono ten pc na laptopa. Nie wziął tego raczej dla mnie, bo jeszcze nie chodziłem do szkoły blisko miejsca pracy oraz po doświadczeniu u nas w domu zasięgu iPlusa(choć chodził to strasznie wolno). Później i tak przywoził nieraz do domu internet, ale to było chyba później.

Data dodania: 2012-05-05 09:42:26, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Mam jeszcze pytanie czy na forum.wiara.pl dobrze mi powiedzieli, że nie grzeszę siedząc przed komputerem, gdy czekam na zakończenie pracy taty, bo on pobiera prąd. Kilka razy jeszcze siedziałem za długo, bo tata czekał (po jakieś kilka, może kilkanaście minut, jednak chyba krótko). Jak zadośćuczynić? Proszę o pomoc

Data dodania: 2012-05-05 13:17:03, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Hubbaser, przestań się zadręczać...Moim zdaniem to nie jest w ogóle grzech. Sam napisałeś, że raczej nie jest tak, że wzięto ze względu na Ciebie komputer czy internet i z pewnością tak jest, bo wątpię czy firma by kierowała się tutaj Twoimi korzyściami. To normalne, że sprzęty się zużywają, firmy mają na to fundusze i kupują nowe, to samo z internetem, pomijając, że dla nich to raczej nie są jakieś ogromne pieniądze. Twój Tata pracuje, dając może z siebie niejednokrotnie więcej niż obowiązuje go umowa. Naprawdę nie widzę większego problemu, że przez tę chwilę skorzystasz z ich sprzętu czy internetu, z którego i tak na co dzień korzystają pracownicy. To nie jest sprzęt domowy, który się oszczędza bardziej czy mniej, a raczej sprzęt stale eksploatowany. Czy Ty z niego korzystasz czy nie, raczej nie ma tutaj większego znaczenia. Nie wiem, może się myle, ale moim zdaniem naprawdę nie masz się czym przejmować. Są przecież ważniejsze sprawy w naszym życiu.

Data dodania: 2012-05-05 19:58:46, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jest on dość wysokim urzędnikiem samorządowym. Umowę przedłużamo niedawno (nowy modem). Nie wiem czy już ma przypisane do funkcji ten internet, czy nie. Nie wiem czy ktoś przedłużał umowę ze względu na mnie. Ale chyba jest on ze względu: mobilny komputer-mobilny internet. A może jednak ze względu na mnie? Nie wiem co o tym myśleć...

Data dodania: 2012-05-05 20:47:21, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Edytowałem: urzędnikiem samorządowym

Data dodania: 2012-05-05 20:57:36, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No właśnie, sam widzisz...raczej czy Ty byś z niego korzystał czy nie, komputer byłby nowy i umowa na internet podpisana także. No tak się w zakładach pracy robi. Jedno się zużywa, kupuje się drugie. Może w domu by każdy się zastanowił z 5 razy czy coś wymienić, ale firmy chcą mieć sprawny sprzęt i dobry internet, żeby bez problemu z nich korzystać. Twój Tata pewnie nieraz potrzebuje i komputera, i internetu w domu.

Data dodania: 2012-05-05 21:08:10, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tata czasem korzysta z komputera w domu (bardzo rzadko), ale nie z tego internetu. Tak sobie z niego korzystałem, nie widząc w tym grzechu, a teraz wyrzuty...

Data dodania: 2012-05-05 21:53:09, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No ale ten internet ma stały abonament, no nie? Nie od zużytych bajtów?

Data dodania: 2012-05-05 21:58:40, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Raz mi drastycznie spadła szybkość transferu(przekroczony limit), więc abonament...
A jeśli o to pytasz, to czy dobrze mi poradzili na innym forum (mogę zalinkować), że nie jest grzechem korzystanie z komputera w urzędzie, bo pobiera on przecież prąd.

Data dodania: 2012-05-05 22:15:49, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

W urzędzie to raczej tak czy inaczej komputery są na czuwaniu przez cały dzień, bez względu czy ktoś z nich korzysta czy nie. Ciężko tak na odległość jednoznacznie stwierdzić, zalezy też jak często korzystasz itd. Myślę jednak, że nie są to jakieś godziny "ślęczenia" przed kompem, bo jednak to praca :)

Data dodania: 2012-05-05 22:30:57, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Właśnie długo siedzę tam, a gdyby nie ja to komputer byłby bardzo często wyłączoy/uśpiony. Nie wiem, czy tak zawsze myślałem, ale teraz, po krótkim zatanowieniu stwierdzam, że chciałbym raczej nie chodzić tam, mieszkać bliżej szkoły. Nieraz odbiera mnie mama, a innym wyjściem byłby autobus, jednak jego nie lubię, bo niekiedy miało mi się na wymioty w nim, nie wiem jak teraz. Siedziałem tam przed monitorem średnio do 16 po szkole choć gdy był wyjazd dłużej. Czy był to grzech ciężki, jak zadośćuczynić, co robić?

Data dodania: 2012-05-05 23:56:28, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie wiem, czy chciałbym mieszkać bliżej. Wcześniejszy powrót do domu jest argumentem za. Ale jeśli miałbym opuścić duży ogród, psa, ładne tereny to trochę miałbym trudności... Nie chcę tutaj kłamać. Proszę o pomoc...

Data dodania: 2012-05-06 09:46:48, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Hubbaser, wiesz myślę, że tak czy inaczej nie jest to jakiś wielki problem. Zresztą tak jak mówisz, nie masz możliwości rozegrać tego inaczej: powroty autobusem lub zmiana zamieszkania (co pociągnęłoby zresztą dodatkowe fundusze Twoich rodziców). Wracasz z tatą, bo tak jest wygodniej i taniej. Myślę, że jesli od czasu do czasu skorzystasz z ich sprzętu, nie będzie to jakimś problemem, zwłaszcza jeżeli masz na to pozwolenie ze strony kierownictwa. Spokojnie...:)

Data dodania: 2012-05-06 16:11:51, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

"od czasu do czasu"
Wydaje mi się, że dużo częściej...

Data dodania: 2012-05-06 16:43:51, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Najlepiej jak sam to rozwazysz w swoim sumieniu albo porozmawiasz ze swoim spowiednikiem..zależy też od okoliczności czy masz na to zgodę itp. Ale generalnie myślę, że nie jest to jakiś wielki problem.

Data dodania: 2012-05-06 17:00:58, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czy mogę poprosić jeszcze księdza o ocenę?


Data dodania: 2012-05-06 17:31:14, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Prosić możesz, ale ja nie zastąpię Twojego sumienia i rozumu. Musisz uczyć się podejmować decyzje i ponosić ich konsekwencje. Całe życie składa się z podejmowania decyzji, a im starszy będziesz, tym więcej ich będzie...
Módl się, oceniaj, dokonuj wyborów i żyj własnym życiem.
Pozdrawiam

Data dodania: 2012-05-07 09:58:26, autor: x. Łukasz Turek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Mogę nie używać tego komputera, ale jak zadośćuczynić?

Data dodania: 2012-05-07 13:35:46, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NIE CZYTAĆ, JEŚLI MOŻE TO SPOWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE I/LUB ZGORSZENIE

A co jeśli są one jedynie częścią gazety/płyty? W większości nie są one gorszące bardziej niż kabarety, ale są reklamy, pewien artytkół, który skleiłem i gra, w którą nie gram. Są jeszcze gry 16+ i 18+. W te drugie nie chcę nigdy grać.
Proszę o umieszczanie tego samego na początku swojego postu NIE CZYTAĆ itd.

Data dodania: 2012-05-04 07:44:17, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NIE CZYTAĆ, JEŚLI MOŻE TO SPOWODOWAĆ U CIEBIE PODNIECENIE I/LUB ZGORSZENIE

Jeśli to wszystko jest częścią jednej płyty - to zostaw. Nie musisz wszystkiego używać, zresztą nigdy w sumie tak nie ma, że instalujemy z danej płyty wszystko. Wyrzucając całą płytę, pozbyłbyś się też przy okazji tego, co jest Ci potrzebne.

Data dodania: 2012-05-04 12:36:25, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1. Czy mogę grać piłką, którą mój tata dostał od organizatora turnieju, bo sponsor dał ich wiele, dali każdemu uczestnikowi i jeszcze zostało?
2. Moj tata często zażywa alkoholu. Czy jeśli jadę z nim samochodem, a nie daje oznak upicia popełniam grzech?

Data dodania: 2012-05-10 15:55:04, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

3. Czy oglądanie telewizji w niedzielę jest grzechem (ciężkim?)? Mam również grę FIFA, która jest o piłce, a niektóre mecze są w niedzielę, to czy granie w nią to grzech? Czy rozmowa o piłce nożnej to grzech (bo niektóre mecze są w niedzielę)?

Data dodania: 2012-05-11 18:22:33, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A jak Ci się wydaje? Co przypuszczasz? Czy wykorzystujesz ten piękny dar jakim jest rozum i dokonujesz analizy swoich decyzji? Nie możesz tego zrzucać na barki innych, trzeba brać odpowiedzialność za swoje życie. Jakie nakazy moralne zostały przekroczone?

Data dodania: 2012-05-11 18:48:09, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Właśnie wydaje mi się, że jest grzechem...

Data dodania: 2012-05-11 18:49:50, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ehhh... I na dodatek muszę się kierować swoim sumieniem! To jest sprawiedliwe:P?

Data dodania: 2012-05-11 19:01:01, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dlaczego jest grzechem? Jeśli nie przesłoni całkowicie świętowania Dnia Pańskiego, możnaby to wpisać w paletę czynności rozrywkowych.

Data dodania: 2012-05-11 19:03:14, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A te 2. pierwsze punkty:)?

Data dodania: 2012-05-11 19:05:31, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1) Co w tym złego? Proszę powiedz, bo ciekawią mnie przyczyny Twojego dylematu
2) Jeśli nie pił przed jazdą, to nie ma problemu. Jeśli pił, należy zwrócić uwagę.

Data dodania: 2012-05-11 19:09:54, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1. Bo może bez zgody sponsora
2. A jeśli nie wiem lub jeśli mało? A czy jest to grzech (ciężki), jeśli nie jest wyraźnie pijany? Zna on chyba moje zdanie na ten temat(jak nie chciałem iść na spotkanie rówieśników to on powiedział, że dlatego, iż będą tam pić).

Data dodania: 2012-05-11 19:19:47, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1. A może nie =) tego nie wiesz, po co się zadręczać ?
2. Nie możesz wiedzieć wszystkiego, sprawdzać wszystkiego, doszukiwać się wszędzie, jakbyś.... nie ufał Bogu. Dlaczego Ty wszędzie widzisz grzech? Nie uważasz, że przecedzasz komara?

Data dodania: 2012-05-11 19:26:00, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ale ci zawodnicy pracują, a my popełniamy grzech cudzy!

Data dodania: 2012-05-11 19:10:03, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czy jeśli w TV widzę np. relację z wojny, to czy mam udział moralny w tym co się tam dzieje? Nie dajmy się zwariować ! =)

Data dodania: 2012-05-11 19:12:00, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Hmm czytając Twoje pytania dochodzę do wniosku, że odczuwasz nieustannie lęk i niepokój. Może warto zastanowić się nad przyczyną i poszukać rozwiązania tego stanu - w sensie nie rozmyślania nieustannie o grzechach ale spojrzenia w swoje serce razem z Jezusem i zapytanie się JEGO, dlaczego się boję i dlaczego odczuwam ciągle ten niepokój. Skrupuły są pewnego rodzaju nerwicą i wynikają z niedojrzałości emocjonalnej takiej osoby. Kwestia jest taka, aby nauczyć się działać, nie pod wpływem emocji ale rozumu. Bo te skrupuły to nieustanne uczucie niepokoju i lęku przed grzechem, a jak Pismo Św. mówi nam: "doskonała miłość usuwa wszelki lęk. Bóg jest miłością." Doskonale rozumiem Twoje niepokoje, bo też to przechodziłam, teraz już nie zadręczam się aż tak jak kiedyś ale to nie znaczy, że nerwica ustąpiła, to wymaga wysiłku aby się z tego wyleczyć i współpracy z łaską Pana. Niestety jesteśmy słabi sami w sobie ale myślę, że warto abyś poszukał pomocy w swoim otoczeniu, stałego spowiednika i jakąś bliską osobę - przyjaciela, z którym mógłbyś zawsze pogadać i przede wszystkim ROZERWAĆ się i zapomnieć choć na chwilę o swoich udrękach.
Moje osobiste zdanie na temat skrupułów jest takie, że skrupulanci często nie doświadczyli od rodziców mądrej miłości i zrodził się u nich pewien brak emocjonalny i przez to skupiają się na sobie. Być może brak mądrej miłości i stawiania odpowiednich do wieku wymagań powodują, że ludzie cierpią dziś na skrupuły, czyli nerwicę. Czasem są one wynikiem prowadzenia niemoralnego życia i po nawróceniu, neofita doświadcza ciągłego lęku przed popełnieniem grzechu, jakby - tak bardzo został upokorzony swoim dotychczas niemoralnym życiem, że w sercu postanawia sobie się poprawić, co samo w sobie jest słuszne, tylko, że popada ze skrajności w skrajność i myśli, że może osiągnąć stan bezgrzeszności.
Także polecam Ci adorację Najświętszego Sakramentu, gdzie staniesz przed Panem i spróbujesz popatrzeć choć przez chwilę w Jego oczy i usłyszeć to, co On chce Ci powiedzieć.

Data dodania: 2012-05-11 20:23:05, autor: aqula

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1. Co do pytania 1. - wicekomendant policji dał tacie tą piłkę na 99,9% bez zgody sponsora, którym była firma przekazująca te piłki komendzie policji chyba na pewno jako nagrodę dla uczestników zawodów
2. I jak zadośćuczynić za korzystanie z komputera w pracy taty(już tego nie robię)?
3. I w FIFIe są różne piosenki. Teraz je wyłączyłem, bo może jest coś tam nieczystego czy antychrześcijańskiego lub satanistycznego... (załóżmy, że jest...). Czy mogę w to grać teraz?

Data dodania: 2012-05-11 20:50:15, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Hubbaser, przeczytaj uważnie to, co napisał/a Aqula...i przestań sobie rzucać kłody pod nogi...

Data dodania: 2012-05-11 22:55:44, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Mam jeszcze ostatnie 2 pytania...
1. Co z tym zadośćuczynieniem? Mam wpłacić do urzędu pieniądze?
2. Pani, gdy przygotowywałem się do konkursu, dawała mi masę materiałów: kserówki i książki. Książki oddałem, a kserówki zatrzymałem. Gdy je dawała to mówiła chyba często, że to moje. Są one niektóre popisane. Mam je oddać?

Data dodania: 2012-05-12 08:26:32, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

skoro Ci dali pilke, to prawdopodobnie im zostaly. Oni dali - ich sprawa. Odnosnie komputera - co, bedziesz siedzial i mnozyl czas i zuzycie pradu zeby obliczyc ile winny jestes za korzystanie z komputera? 3.Skoro mowila ze sa twoje to czemu masz oddawac?

Data dodania: 2012-05-12 12:45:35, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A jak niby zadośćuczynić za tę kradzież?

Data dodania: 2012-05-12 16:10:18, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ja nie wiem, nie mogę sobie wyobrazić co bym zrobił w takiej sytuacji, bo nie miałbym takich dylematów. Czy u twojego tty komputer cały czas w pracy jest włączony? czy tylko sobie go włączasz? Bo u mojej mamy jest włączony od 7 do 15, nawet jak go nie używa.

Data dodania: 2012-05-12 23:29:37, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No właśnie...tak naprawdę już ciężko cokolwiek doradzić. W mojej firmie też był włączony przez cały dzień - czy ktoś korzystał akurat czy nie - bo też trudno wyłączac i włączać co chwila.
Hubasser, masz jednego spowiednika czy wielu? Wiem, że jesteś jeszcze bardzo młody, ale jeśli nie - a masz takie różne wątpliwości - to może taki stały byłby dobrym rozwiązaniem :)

Data dodania: 2012-05-12 23:32:21, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Najpierw chyba nie myślałem, że to grzech. Gdy zacząłem mieć wątpliwości na forum wiara.pl. Tam mi powiedzieli, że nie. Teraz jednak od tygodnia nie kożystam, ale na komputerze teraz siedzi tata. Już nie zamierzam tam siedzieć. Komputer nie jest cały czas włączny. Bardzo często go włączałem. Nie mam stałego spowiednika i za bardzo nie wiem jak się zebrać do jego poszukiwania.

Data dodania: 2012-05-13 09:41:54, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No więc w sumie i tak siedzi tata...nie wiem, wiesz...taki komputer chyba nie pobiera aż tak wielkiej ilości prądu, zwłaszcza jeśli w firmie i tak pracuje ileś tam sprzętów naraz. Ale jeśli nie chcesz korzystać - jak najbardziej ok. Ale myślę, że jeżeli będziesz miał potrzebę, to też nie będzie problem - jeśli skorzystasz :)
Co do spowiednika - moim zdaniem też na siłę nie szukaj. Musi to być kapłan, z którym bedziesz się rozumiał i do którego będziesz miał też przede wszystkim zaufanie. Tylko, że wtedy taki ma lepsze spojrzenie, pamięta Ciebie, a dwa poświęca Ci więcej czasu, choćby właśnie na takie rozmowy.

Data dodania: 2012-05-13 15:09:56, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica