Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Skrupuły jak pokonać?

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Wkleję tu mój wpis z poprzedniego tematu

"Nachodzi nie niepokój związany z jednym grzechem z którego się już wyspowiadałem.Nie wiem dlaczego.Na spowiedzi powiedziałem : "Kilka razy popełniłem grzech raczej lekki ,ponieważ nie wiedziałem że go popełniam ,a nie umiem o nim powiedzieć". Bardzo się wstydziłem o nim mówić więc coś takiego powiedziałem.Mam wątpliwości do tego: "ponieważ nie wiedziałem że go popełniam". Nie wiem czy ksiądz dobrze to zrozumiał bo mógł zrozumieć że na śnie ,a mi chodziło o to że w czasie popełniania nie wiedziałem że to jest grzech."

1.Teraz dowiedziałem się że czyn popełniony nieświadomie jest "ciężkim grzechem"(chyba). A ja powiedziałem że jest raczej lekkim. I teraz kusi mnie udoskonalić ten grzech ,ale wiem że niewolno mi do tego powracać ,ponieważ wyspowiadałem się jak umiem i grzech jest mi przebaczony .Ale nie wiem dlaczego odczuwam niepokój i wątpliwości skoro wyspowiadałem się najlepiej jak umiałem ,i wiem że Bóg mi przebaczył?. Ale z drugiej strony czuje że jak tego nie poprawię to będzie mnie to gnębić jak takie uczucia przezwyciężyć?


2.Czy wracanie w spowiedzi do udoskonalenia wcześniejszych przewinień jest grzechem?



3.Jak wyznawać najkrócej nieświadome "grzechy ciężkie"



4.Jak spowiadać się z grzechów lekkich? ,ponieważ każde nawet najdrobniejsze przewinienie uznaję jako grzech lekki ,albo mam wątpliwości czy był grzechem lekkim.

Ja na razie obmyśliłem sobie taki plan myślę że może poskutkować

świadomie-dobrowolnie ,ale zło małe

zło duże ,ale nie całkiem świadomie lub dobrowolnie

tak się zamierzam spowiadać ,ale:

jeśli było nie całkiem świadomie i dobrowolnie i w rzeczy mało ważnej ,lub nie jestem pewien czy to grzech. To się z tego nie spowiadam

Nie wiem czy taki plan wypali.Mogę bardzo dużo rozmyślać nad tymi grzechami i mieć więcej wątpliwości.Mam bardzo dużo grzechów lekkich. Poradźcie mi jak mam się spowiadać z tych grzechów



5.Modlitwa o uzdrowienie

http://www.egzorcyzmy.katolik.pl/index.php/modlitwy-o-uwolnienie-modlitwy-142/do-pana-boga-modlitwy-60/925-modlitwa-o-uzdrowienie-wewnetrzne

Czy to dobra modlitwa na walkę z skrupułami ?. Ile się mam modlić taką modlitwą



6.Czy próba wywołania świadomego snu jest grzechem?



7.Czy medytacja jest grzechem?(teraz uprawiam medytację chrześcijańską ,a dawniej z samym wdechem i wydechem)



8.Czy jak sobie wyobrażam w myślach magię np. jestem magiem wywyższam się i czaruję zabijam magiczne stwory to mam grzech.? Te myśli traktuje jako chwilowy sposób oderwania się od rzeczywistości w świat fantazji.Pomaga mi w tym chodzenie w kółko i trzymanie jakiegoś przedmiotu(który mi się kojarzy z danym wyobrażeniem np. mały kij) Oczywiście boję się okultyzmu i nie zamierzam tego nigdy praktykować.


Wiem że pytań dużo ,ale proszę o odpowiedz ,ponieważ zamierzam iść w niedzielę do spowiedzi świętej.

Data dodania: 2012-08-16 11:18:46, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Sprobuje odpowiedziec, tak jak uwazam
1-2 Odnosnnie tego wracania w celu poprawy "jakosci" sposobu wyznania grzechow, daruj sobie . Nie grzech, ale moze byc porzadnie szkodliwe dla sumienia. Sama kiedys mialam podobna sytuacje. Chcialam odbycspowiedz generalna, gdyz uwazalam ze swego czasu niezbyt dobrze wyznalam grzechy ciezkie. Ksiadz zabronil tlumaczac wlasnie, ze na tamten czas zrobilam to najlepiej jak umialam i sprawa zamknieta. W sumie przeciez nie najwazniejsze jest jak cos powiemy (Bog i tak wie wszystko), ale to ze przychodzimy i szczerze chcemy sie wyspowiadac.
3-4. Generalnie istnieje obowiazek wyznania grzechow ciezkich, grzechy lekkie gladzone sa w Komunii sw. Jednak w celu ogolnego wzrostu duchowego i wgladu we wlasne sumienie, Kosciol zaleca rowniez spowiedz z grzechow lekkich. Przy grzechach ciezkich nalezy podac liczbe ich popelnienia, przy lekkich ogolnie: czesto, czasami, kilkakrotnie itp.Najprosciej powiedziec po prostu tak jak bylo, zrobilem to i to, bez kombinowania i ubarwiania. Nie chodzi o to, aby to ladnie brzmialo, wazne ze szczerze.
5. Mysle, ze ok. Mozesz tez wlasnymi slowami chocby.
6. Jesli jakiegos o zabarwieniu erotycznym...chociaz najczesciej i tak nie mamy na sny wiekszego wplywu.
7.Tej dawnej zaniechaj, niebezpieczna. Chrzescijanska jako forma i etap modlitwy i jej rozwoju, jak najbardziej- jednak nielatwa
8. Jakies to dziwne...moze lepiej znajdz inna forme rozrywki.

Data dodania: 2012-08-17 00:37:48, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuje za odpowiedz :). Co do ósemki to wiem że to dziwne.Takich myśli już nie mam jak tu napisałem ,ale bardzo ciężko mi jest to wykorzenić.:)

Data dodania: 2012-08-17 11:41:29, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Mam kolejne pytania?

1.Przypomniałem sobie ,że raz spróbowałem łyżeczkę alkoholu (było to prawdopodobnie przed pierwszą komunią świętą). Mam do tego wracać

2.Raz (lub kilka razy) zdarzyło się że w piątek z niewiedzy zjadłem mięso albo kończyłem jeść mięso i mi się przypomniało że dziś jest piątek ,ale postanowiłem dokończyć je jeść.Wrócić do tego na spowiedzi?

3.Dowiedziałem się teraz ,że uzależnienie jest grzechem (lekkim czy ciężkim? i kiedy jest grzechem?). Przypomniałem sobie że kilka razy byłem uzależniony od kilku gier (grałem średnio po 6 godz dziennie jak miałem wolny czas) i od komputera (siedzę często jak mam wolny czas) .Jak wcześniej wracać do tego?

4.Wracać na spowiedzi do ściągniętych lub pożyczonych gier?

5.Raz miałem konflikt w domu i niechcący doprowadziłem bliską mi osobę do stanu przedzawałowego czego żałowałem.Wracać na spowiedzi?

6.Czasami spieszę się z modlitwą ,ponieważ nie chce mi się modlić.Czy to grzech?

7.Czy podniecenie w kościele z widokiem ładne ubranej osoby jest grzechem?czy trzeba mówić że podniecenie wystąpiło w kościele?

8.Jak rozpoznać czy skrupuły pochodzą od Boga,szatana,czy o nas samych?

9.Raz dostałem pokutę "Pod twą obronę" na dziś i jutro. Przypomniałem sobie pokutę o drugiej w nocy czyli 2 godziny po ważności czy była ważna ta pokuta?. Tak w ogóle to modle się 2 razy dziennie "Pod twą obronę"

Przepraszam że w ciągle pytam i pytam.

Data dodania: 2012-08-17 12:25:40, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dokładnie, szczególnie to chodzenie w kółko, podobne metody chyba często stosowane są w sektach, nie wiem dokładnie na czym to polega, chodzi o to chyba, aby człowiek stał się bardziej podatny na ich tzw. pranie mózgu.
Co do pozostałych pytań:
ad.1) Moim zdaniem absolutnie zbędne.
ad.2) Nie. Zapomniałeś, a potem trudno też, żebyś przerwał jedzenie i wyrzucił je do kosza.
ad.3) Zależy jakie, chociaż często przyjmuje się, że powagę grzechu umniejsza właśnie stan uzależnienia.
Jeśli chodzi o gry, do wcześniejszego nie wracaj. A na przyszłość z umiarem :)
ad.4) Pożyczenie złem nie jest, a co do ściągniętych - poszukaj na forum, było sporo na ten temat.
ad.5) Nie wyznałeś w ogóle, jakkolwiek?
ad.6) Tak. Zbyt lekceważący stosunek do modlitwy, zaniedbywanie jej.
ad.7) Zależy, co zrobiłeś dalej z tym podnieceniem. Czy pozwoliłeś na nie czy zaprzestałeś. Samo w sobie nie jest grzechem.
"Fizjologiczne reakcje organizmu są poza naszą kontrolą, nie są więc grzechem" - odpowiedź ks. Łukasza.
ad.8) Myślę, że od Boga nie pochodzą nigdy, nie są czymś dobrym i należy z nimi walczyć.
ad.8) Moim zdaniem jest w porządku.

I nie przepraszaj. Po to to forum jest :)

Data dodania: 2012-08-17 16:46:21, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ad. 3
Ile czasu można spędzać dziennie na komputerze, gdy mamy wolny czas?
A ile czytać (przez ostatnie kilka dni czytałem po ok. 5-8 godz.)?
Ad. 8
Ale jak poznać czy to skrupuły czy głos sumienia?

Data dodania: 2012-08-17 20:17:01, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Hubbaser, niezły z Ciebie zawodnik - z tym czytaniem :) Myślę, że generalnie tak, żeby było bez szkody dla zdrowia, obowiązków czy życia duchowego (zaniedbana Msza św., modlitwa).
Zależy jaki rodzaj sumienia. Sumienie skrupulanckie (przewrażliwione) będzie wszędzie grzechu się doszukiwać.


Data dodania: 2012-08-17 22:45:13, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję wam za odpowiedzi.Przesadziłem z piątką.Poczytałem trochę i to był typowy ból na klatce piersiowej lub sercu czy mostku (nie pamiętam)który trwał 1-2 min po mocnym zdenerwowaniu.W przeszłości miałem zbyt grube sumienie ,a teraz za delikatne.Popadam w skrajności.

Data dodania: 2012-08-18 14:01:01, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

http://www.rozmawiamy.jezuici.pl/rozmawiamy/forum/81/n/2483/

Z tego tematu dowiedziałem się ,że na szczęście(może wyjdę z skrupułów) nie mamy obowiązku spowiadania się z grzechów ciężkich nieświadomie popełnionych.Mam pytanie czy to dotyczy też grzechów które uznałem ,że nie są grzechami? ,albo miałem wątpliwości ,lub przypuszczałem że nimi są?.

ad.6 ciężkim czy lekkim?

1.Nie byłem dzisiaj u spowiedzi ,ponieważ nie było księdza.Jak mam zapomnieć o tych grzechach na tę chwilę?. Jeszcze dwa miesiące temu odciągałem spowiedź.A teraz nie mogę 2 tygodni bez spowiedzi wytrzymać.

Data dodania: 2012-08-18 17:41:52, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ad.5) To juz zostaw.
Ad.6) Lekki

Staraj sie jakos o tym nie myslec. Z czasem bedzie latwiejpewnie...trzymaj sie :)

Data dodania: 2012-08-19 15:29:57, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Mam zostawić wszystkie przypomniane "grzechy ciężkie" nieświadomie popełnione ,lub których nie uważałem za grzech lub przypuszczałem że nim są ale się z nich nie spowiadałem?. Jedynie takiego rodzaju mam "grzechy ciężkie". Wiem ,że nie mam obowiązku się z nich spowiadać ,ale coś mnie kusi do wyspowiadania się z nich.


Data dodania: 2012-08-19 15:55:27, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Generalnie o grzechu mówimy wówczas, jeśli występuje świadomość i dobrowolność czynu. W przypadku grzechów ciężkich, a zwłaszcza tych, o których przypuszczałeś, że nimi są - najlepiej porozmawiać ze spowiednikiem, tak moim zdaniem.
Poniżej kilka, mam nadzieję, pomocnych linków:
http://forum.oaza.pl/viewtopic.php?t=14824
http://www.spowiedz.pl/skrupuly001.htm
http://www.teologia.pl/m_k/zag10-4.htm

Data dodania: 2012-08-19 17:12:52, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję za linki.Chociaż je już dawniej oglądałem. Przejrzę sobie jeszcze raz. Wiedziałem że grzechy nieświadome lub których się nie uważało za grzech ciężki nie są grzechem.Ale raz przeczytałem na forum że trzeba się z grzechów ciężkich spowiadać(mój błędny osąd ponieważ chodziło o zapomniane grzechy ciężkie przez co miałem spowiadać się z 20 grzechów a teraz tylko z dwóch :)). Albo ktoś się masturbował chyba przez rok ,i nie wiedział o tym ,że to jest grzech.Ktoś mu odpisał że musi(albo lepiej żeby to powiedział) się wyspowiadać że w niewiedzy przez rok to robił.Przestraszyłem się wtedy ,ponieważ ja też tak grzechy przeciwko 6 przykazaniu popełniałem przez kilka lat do niedawna i nie wiedziałem że są nimi.Czy jak popełniałem przez kilka lat nieświadomy "grzech ciężki" to mam to powiedzieć na spowiedzi?.

Teraz wymienię te dwa grzechy które podejrzewałem że mogą nim być.

1.Miałem nieczyste myśli ,ale nie uznawałem ich za grzech ,ale przypuszczałem że mogą nim być.Przypomniałem sobie te sprawę niedawno.powiedziałem na spowiedzi tylko że dawniej pobudzałem owe myśli.

2.podobnie z ściągniętymi grami też przypuszczałem że mogą być grzechem ,ale nie uważałem tego za grzech.Dawniej się wyspowiadałem że 2 razy ściągnąłem nielegalne pliki.Ale przypomniało mi się ,że było więcej takich gier.Co mam robić?

Data dodania: 2012-08-19 18:18:20, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

W przypadku, kiedy sam już nie pamiętasz dokładnie, co wyznałeś, a co nie (w części nie było nawet świadomości) i ile razy, bym już do tego nie wracała, bo takie grzebanie i rozpamiętywanie, może przynieść więcej szkody niż pożytku. Idź dalej :)

Data dodania: 2012-08-20 00:29:22, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dzięki za odpowiedz :)postaram już nie patrzeć w przeszłość, ale mam jeszcze 3 pytania.

1.Czy dotykanie penisa podczas erekcji(często rano po wstaniu z łóżka)w innych celach niż erotyczne jest grzechem?. Wiem, że pewnie nie jest, ale mam dziwne wątpliwości.

2.Gdy byłem młodszy myślałem że jak włączę na kilka sekund zdjęcie/film erotyczny to nie mam grzechu.Zostawić to mam już?

3.Grałem w pewną grę mmorpg która jest od 18 lat(niema w niej pornografii, albo w bardzo małych ilościach). Czy jak ją teraz włączę to mam grzech?

Data dodania: 2012-08-20 09:10:40, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ad.1) Jesli w innych to raczej nie. To zalezy wlasnie od celu.
Ad.2) ja bym nie wracala. Nie miales swiadomosci grzechu poza tym.
Ad.3) Byles mlodszy? W sumie te ograniczenia po cos sa. Wracac nie wracaj, a dzisiaj zastanow jak ta gra na Ciebie wplywa, ciezko powiedziec. Jesli nie wplywa jakos negatywnie, nie jest furtka do grzechu, to mlysle, ze mozesz. Ale jesli zawiera w sobie faktycznie elementy pornograficzne, to raczej bezpieczniej bedzie sobie ja odpuscic.

Data dodania: 2012-08-20 18:35:19, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dzięki za odpowiedz, ale Jeszcze zadam pytania. :)

Dziękuję ci za odpowiedzi.Ale jeszcze mam pytania

1.Gdy moja siostra popełniła pewien grzech, to śmiałem się z niej, że go popełniła, potem miała pecha i też się z tego śmiałem.Potem ją przeprosiłem.Czy mam grzech?

2.Ktoś na pewnym forum pisał, że:

Jeżeli jest mała szansa na erekcję to jest grzech lekki, jeśli duża to ciężki,a jeżeli erekcja występuje wbrew woli to żaden.O co to chodziło?.Czyli że jak na kogoś patrze(ładnie ubranego) i może być duża szansa na podniecenie to mam grzech ciężki?

Data dodania: 2012-08-20 22:00:30, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No nie za co :)
1. Samo w sobie z pewnoscia dobre to nie bylo i bym to wyznala. Tylko tak: jesli to wydarzylo sie po ostatniej spowiedzi, to tak. Jesli kiedys tam, to juz nie wracaj.
2. Powiem szczerze, ze niezbyt sie na tym znam. Ale tak moim zdaniem, jeszcze ta szansa jako taka, sama w sobie grzechem nie jest. Oczywiscie nalezy byc ostroznym i unikac wszelkej okazji do grzechu, tylko tez jestesmy ludzmi, trudno zebys siedzial w domu albo chodzil po ulicy ze spuszczona glowa, zeby nie patrzec na dziewczyny. To normalne, ze jakos reagujemy na plec przeciwna, a na reakcje organizmu nie mamy zbytniego wplywu. Sprawa tylko taka, czy zachowujemy tutaj zdrowy umar i w pewnym momencie potrafimy powiedziec: stop. Czy to patrzenie nie pociaga za soba kolejno rzeczywistych grzechow.

Data dodania: 2012-08-21 00:03:16, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Powrócę do tego śmiechu.

1.Czasami się z czegoś/kogoś 1/2 sekundy śmieję a potem sobie uświadamiam, że to mógł być grzech, albo wiem że mogę popełnić grzech, ale tą emocję jest mi trudno powstrzymać.Jest wiele rzeczy z których się tak śmieję. Np. Jak ktoś kaszle. W telewizji "Śmierć na tysiąc sposobów", była śmieszna scena z której nie chciałem się śmiać.Jak się z tego spowiadać?. Czy mogę powiedzieć, że śmieję się z różnych przypadków/osób?,ale często sobie uświadamiam, że to złe ,albo nie mogę powstrzymać tej emocji. Czy jak się tak śmieję to mam grzech ciężki.kiedy śmiech jest grzechem lekkim,a kiedy ciężkim?

Data dodania: 2012-08-21 11:14:18, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Moim zdaniem ciezkim raczej nie jest nigdy.
sluchaj, smiech sam w sobie jest czyms bardzo pozytywnym, nie negatywnym. Osobiscie nie widze niczego zlego w tym, ze sie smiejemy z jakichs smiesznych sytuacji. Zlem jest wowczas, gdy wyrzadzamy nim komus krzywde, przykrosc czy gdy smiejemy sie z czyjegos nieszczescia.

Data dodania: 2012-08-21 14:56:12, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dzięki za odpowiedź.

A jeśli przez głowę przeleciała erotyczna myśl(przez skojarzenie), i wywołała niechcianą erekcję.To nie mam grzechu prawda?

Data dodania: 2012-08-21 15:48:45, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Prosze bardzo :) Nie, jesli tej mysli nie rozwijales, nie pobudzales.

Data dodania: 2012-08-21 15:54:43, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dzięki :)

Nie wiem dlaczego mnie nachodzi niepokój nie wiem z czym jest on związany, pewnie z grzechami(choć jak wnikam w tę sprawę to nie mam grzechów ciężkich). Jak to pokonać?

Data dodania: 2012-08-21 16:42:15, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Skrupuly...staraj se jakos nie wnikac, nie rozstrzasac, wiem ze to tak latwo mowic. Ale postaraj sie jakos z tym walczyc i skupiac sie na tym, co najwazniejsze. Bogu nie chodzi o to, aby liczyc kazde nasze potkniecie. No i dobrze byloby miec stalego spowiednika, ale byc moze masz :)

Data dodania: 2012-08-21 17:14:50, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dzięki za pomoc.Za to że tak mi pomagasz odwdzięczę się modlitwą w twojej intencji.:)

1.Mam takiego spowiednika. Zamierzam mu o moim problemie powiedzieć

Data dodania: 2012-08-21 17:37:33, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziekuje za modlitwe i rowniez sie pomodle o sily dla Ciebie. Co do pomocy, naprawde drobiazg :) to supee z tym spowiednikiem: posluszenstwo jemu plus wytrwalosc i cierpliwosc, i bedzie dobrze :)

Data dodania: 2012-08-22 00:05:27, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Bardzo dziękuję również tobie za modlitwę. Z dnia na dzień czuję się coraz lepiej. :) Powraca chęć do życia :).

Data dodania: 2012-08-22 10:27:01, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No to super. Trzymaj sie :)

Data dodania: 2012-08-22 10:43:59, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Witam po krótkiej przerwie. :) Mam 2 pytania

1.W nocy Przebudzałem się(nie wiem czy to nie był półsen), miałem silną erekcję, więc kilka razy dotknąłem penisa, i po(nie wiem czy też nie w trakcie)uświadamiałem że mogę popełniać grzech.Czy popełniłem go?. Normalnie w dzień gdy pojawia się erekcja to próbuję się czymś zająć np. czytam książkę.

2.Raz śniło mi się że popełniam czyn masturbacji, wiedziałem na śnie że to grzech, ale nie potrafiłem tego przestać robić, i byłem bardzo przestraszony, że to robię. Prawdopodobnie nie miałem grzechu, ponieważ nie miałem kontroli, ale wiedziałem na śnie że popełniam grzech ciężki.Czy popełniłem grzech?

Data dodania: 2012-08-24 11:34:09, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Witam :)
Ale snilo Ci sie, ze popelniasz masturbacje czy rzeczywiscie ja robiles czy sam nie jestes pewny?
Chociaz tak czy siak, nie mamy wiekszego wplywu na nasze sny, nasza swiadomosc jest wtedy wylaczona czy przynajmniej wlasnie ograniczona, ciezko mowic o grzechu. Raczej zastanowilabym sie, co moze wplywac na takie czy inne sny, pragnienia w rzeczywistosci.

Data dodania: 2012-08-24 12:30:10, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1.Przebudzałem się, ale nie wiem czy to nie był półsen(ale chyba nie bo mogłem się ruszać, a oczy miałem zamknięte).

2.To na pewno był sen.


Często jak się czegoś boję to mi się to mam związany z tym sen.

Data dodania: 2012-08-24 12:44:43, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czyli rozladowanie pewnego napiecia...ale:
ad.2) czyli to na pewno nie byl grzech. Nie odpowiadamy za czyny popelnione w snach.
ad1) raczej tez nie...swiadomosc tak czy inaczej miales ograniczona.


Data dodania: 2012-08-24 13:07:57, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A czy jak przypadkowo wszedłem na erotyczne zdjęcie (nie pornograficzne, choć nie wiem czy oglądanie ciała z zakrytymi miejscami intymnymi jest grzechem ). I przez chwilę oglądałem, a potem się skapnąłem, że to może być grzech. Wydaje mi się, że nie popełniłem grzechu, ale mam wątpliwości.

2.Wszedłem na pewną stronę szukając pomocy z moim problemem erotycznym. Nie było oznaczenia +18. Był sam tekst związany z odzywkami i opisami erotycznymi użytkowników. I wbrew mojej woli mnie to podnieciło, a czytałem dalej nie chcąc podniecenia, ponieważ chciałem znaleźć opis mojego problemu erotycznego na zasadzie"czy ktoś ma to samo co ja" myślałem wtedy że mogę popełniać grzech czytając te wypowiedzi, ale ja szukałem konkretnej wypowiedzi związanej z moim problemem .Czy popełniłem grzech?. Może niezbyt składnie, ale nie umiem tego wyrazić

Data dodania: 2012-08-24 13:26:54, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Prosze o pomoc to bardzo wazne...!az mi sie odechciewa zyc wchodzcie i mi pomozcie ks. Lukaszu pomoc http://www.pingwin.waw.pl/forum/forum.php?rcpt=&forum=fidel:10&id=13150#13150 y!

Data dodania: 2012-08-24 15:53:30, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jeśli wszedłeś na stronę przez przypadek i po zorientowaniu się, jak dane zdjęcie, treści na Ciebie działają czy jakie zagrożenie mogą nieść za sobą, wyszedłeś z niej - jest w porządku.
ad.2) Moich zdaniem rozwiązania swoich problemów nie powinniśmy szukać po pierwsze na forach takiego typu, bo tam ich raczej nie znajdziemy, a już na pewno nie w dopuszczalnej formie. Sam przyznałeś, że treści te wywołały u Ciebie podniecenie, raczej zupełnie w tym miejscu zbędne i zbędnym było "zostanie" i czytanie dalej. Tak jest niestety, że wchodzimy na strony o treściach pornograficznych usprawiedliwiając siebie, że będziemy się pilnować, że to tylko w celu sprawdzenia itd., jak się zwykle kończy - wiadomo. Nie wiem dokładnie jaka to była strona, ale moim zdaniem wyznaj to przy najbliższej spowiedzi.

Data dodania: 2012-08-24 17:46:48, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

To było forum internetowe. Niektórzy użytkownicy pisali takie erotyczne opowiadania, gdzie obraz pojawiał mi się w głowie. Pewnie dlatego wywołał niechciane podniecenie. Choć podejrzewałem w trakcie, że takie czytanie może być grzechem, ale już pisałem, że szukałem tego czy ktoś nie ma takiego problemu jak ja.
Zamierzam iść w najbliższą niedzielę do spowiedzi. Ale nie wiem czy mam iść do komunii jak nie będzie spowiednika

1. Czy jak ładne ubrana osoba przyciągnę mój wzrok, a potem zauważam że mnie to podnieca i odwrócę wzrok to mam grzech?.



Data dodania: 2012-08-24 19:16:27, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ad.1) Nie masz. Ważne właśnie aby nie przekraczać dozwolonej granicy, gdzie ona jest, to już wiesz sam najlepiej :)
Odnośnie tamtego, moim zdaniem grzech lekki, więc do Komunii możesz przystąpić.

Data dodania: 2012-08-24 19:25:38, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dzięki :)

Odnośnie twej odpowiedzi to chodzi to bym nie miał nieczystych myśli związanych z tą osobą pewnie :)

Data dodania: 2012-08-24 19:39:17, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nom...z tą i tak ogólnie :)

Data dodania: 2012-08-24 19:59:20, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Przypomniałem sobie coś z wiązane z książkami z innego tematu. Kolumna jest już bardzo wąska :P

1.Mój brat pożyczył kilkanaście lat temu z publicznej biblioteki książkę o wartości 250 zł(na stare pieniądze)do teraz jej nie oddał. Nie oddaję jej, ponieważ wstydzi się tam z nią pokazywać.Niedawno ją przeczytałem. Czy mam powiedzieć bratu(który jest już żonaty) o tym że mógł popełnić grzech, nie chcę wracać, ale jeśli będzie to konieczne to powiem.Mamy tę książkę. Siostra chodzi do biblioteki, ale nie wiem czy uda mi się namówić ją żeby oddała tę książkę. Czy mam wracać do tego?.

2. kilka lat temu mój brat namówił mnie i siostrę, abyśmy pożyczyli od kolegi grę na pegazusa. I pożyczyliśmy, ponieważ kolega miał komputer i tego już nie potrzebował. Teraz mam wątpliwości, gdyż brat nie planował oddać tej gry a my wzięliśmy współudział. Czy to była kradzież? Teraz nie mam tej gry, a kolega o tym zapomniał.

3. Na jednym portalu z grą pisało "gdzie dziewczyny są gorące". Z ciekawości wszedłem na ten link co tam jest, jednocześnie przypuszczając, ale nie chcąc żeby tam była erotyczna scena. I był tam piękny rysunek artystyczny z piękną kobieta. Nie żaden erotyczny. Wydaje mi się, że nie mam grzechu, ale mam wątpliwości

4. wszedłem na pewną stronę z grami i tam było zdjęcie(rysunek)kobiety w slipkach. Patrzyłem się kilka sekund nie mając żadnych myśli, potem wyłączyłem uświadamiając sobie że to może być grzech.

Data dodania: 2012-08-26 11:16:15, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Zawsze mozna zalozyc nowa :p (kolumne)
Ad.1) W sumie to sprawa Twojego brata, ale jesli macie te ksiazke w domu, mozecie zwrocic za niego, tyle ze wtedy i za niego zaplacicie kare moze. Ale na Waszym miejscu bym zaniosla :)
Ad.2) Podobnie. Ale jesli masz kontakt z tym kolega i meczy Cie ta sprawa, pogadaj z nim. Byc moze brat zalatwil juz te sprawe, bo w sumie on te gre pozyczyl.
Ad.3 i 4) Jesli sie nie nakreciles za bardzo, to ok :) to juz sam wiesz najlepiej :)

Data dodania: 2012-08-26 17:08:21, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1. Ja pewnie nie zaniosę. Nie mam karty, ale nie wiem czy namówię siostrę będzie się bała w dodatku jeżeli powiem o grzywnie.
2. Z kolega nie mam kontaktu, ale siostra ma nie wiem co robić. On pewnie już o tym zapomniał( przypomniałem sobie że mówił nam o daniu tej gry(myślał, że nam już ją daje, ponieważ on jej już nie potrzebuje).

Data dodania: 2012-08-27 14:19:22, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1. Zanieś bez karty (Ty/siostra/rodzice), najwyżej podaj dane personalne brata, resztę sobie znajdą. Ucieszą się z odzyskania książki, nie powinni w sumie nałożyć kary Tobie za niego, tym bardziej, że bierzesz w tym momencie jego sprawę na siebie.
2. To daj sobie już spokój. Jak mówił o daniu, to nie wnikaj na nowo :)

Data dodania: 2012-08-27 15:16:03, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1. Boję się jak nałożą jakąś dużą karę mojemu bratu(gdzieś przeczytałem że około 10 groszy za dzień. A to minęło już kilkanaście lat!), przez co będzie na mnie zły, a książka się rozpadła na dwie części. Czy naprawdę muszę oddawać tę książkę czy ja/mój brat ma grzech?
A z tą kartą to chodzi o to że ja nie mam założonej w bibliotece(czyli z niej nie korzystam, ale moja siostra korzysta).

Data dodania: 2012-08-27 16:53:46, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wiesz, generalnie winę ponosi on, nie Ty. On pożyczył książkę i to on powinien ją zwrócić. Tylko, że ta książka poniewiera się gdzieś u Was w domu, będąc własnością biblioteki, a nie Waszą. Dziwne, że do tej pory nie przychodziły upomnienia bratu odnośnie jej przetrzymywania. Nie wiem, moim zdaniem nie powinni nałożyć Wam kary. Powiedz (Ty czy ktoś inny), że brat nie mieszka z Wami, że książka się zawieruszyła i teraz ją znaleźliście, i chcecie zwrócić. Jeśli to nie jest jakaś ważna pozycja, myślę że nie będzie żadnego problemu. Oczywiście zrobicie jak uważacie, zasadniczo obowiązek ten spoczywa na bracie jako odpowiedzialnym za wypożyczenie i za zwrócenie książki.

Data dodania: 2012-08-27 18:44:07, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dzięki.To jest dodatkowa lektura szkolna warta na dzień dzisiejszy kilka złotych a dawniej 250 złotych na stare pieniądze. Właśnie próbuję namówić siostrę żeby ją oddała. Zauważyłem, że ze swojego brata w niezbyt dobrym świetle. Generalnie jest dobrym człowiekiem :), ale czasem nie zdaje sobie sprawy z tego, że mógł popełnić grzech(tak mi się wydaję). On miał zamiar oddać książkę, ale mu się nie chciało więc odciągał, aż się bał tam pokazywać. Bibliotekarka nie komunikowała się w tej sprawie(pytałem się mamy).


Data dodania: 2012-08-27 23:24:56, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie dziwie sie ze sie bal i zwlekal. Takyka nieobca i mi, chociaz przyznaje, ze glupia, bo z kazdym dniem jest tudniej.
Biblioteka pewnie spisala te ksiazke juz na straty, ale jesli macie ja w domu, powinniscie zwrocic, jakby nie bylo ksiazka nadal stanowi wlasnosc biblioteki. Naprawde moim zdaniem nie beda raczej dopytywac sie o adres brata czy zadac od Was pieniedzy, bo tez Was nie stac na to, zeby uregulowac dlug za brata.

Data dodania: 2012-08-28 00:05:16, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czy jeśli ktoś popełnił nieświadomie lub niedobrowolnie grzech wołający o pomstę do nieba. To przez tą nieświadomość lub niedobrowolność czynu nie ma grzechu ciężkiego, tak jak z "zwykłym" grzechem ciężkim?. Pytam się ponieważ grzech wołający o pomstę do nieba też jest ciężkim, ale cięższym i nie wiem czy ta niepełna (świadomość/dobrowolność) też się wlicza.

Data dodania: 2012-08-28 21:17:29, autor: Kings

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Pewnie zmniejsza wagę grzechu, tylko wątpliwe czy grzechy te można popełnić nieświadomie czy niedobrowolnie.

Data dodania: 2012-08-28 22:11:39, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica