Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Zapomniane grzechy

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Jeżeli przypomniałem sobie grzechy które popełniłem już z rok temu, a których zapomiałem wyznać na spowiedziach, to muszę je powiedzieć na najbliższej spowiedzi?

Data dodania: 2012-09-01 16:47:55, autor: houston

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jeżeli lekkie - nie ma takiej potrzeby, o ciężkich powiedz zaznaczając, że zapomniałeś je wyznać wcześniej.

Data dodania: 2012-09-01 17:10:20, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Hmmm... Ale z tego co wiem to powinno się mówić grzechy ciężkie popełnione od ostatniej spowiedzi + ew. zapomniane przy ostatniej w formułce "pokutę odprawiłem, żadnego grzechu nie zataiłem, zapomiałem o...".

Data dodania: 2012-09-01 17:55:38, autor: houston

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No tak, zaznaczasz, że zapomniałeś je wyznać, dodajesz bieżące. Sama formułka nie ma tutaj aż takiego znaczenia.

Data dodania: 2012-09-01 18:10:24, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czyli że jeżeli przypomnę sobie sprzed kilku lat to też muszę powiedzieć??

Data dodania: 2012-09-01 18:15:00, autor: houston

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wiesz, nie wiem...to zalezy...zapomniane? nie uznane wowczas za grzech? Mysle, ze jezeli materia byla powazna, a tym bardziej jesli grzech byl powtarzany przez jakis czas, nalezaloby to wyznac. Z drugiej str jednak, jesli teraz mialbys nie robic nic innego, tylko szperal w sumieniu szukajac grzechow sprzed 10 lat, to raczej to tez niekoniecznie byloby dobre. Moim zdaniem jesli przypomni Ci sie ciezki, wyznaj, ale zeby to tez nie bylo na zasadzie szukania na sile i ciaglego rozpamietywania. Tak naprawde sprawa indywidualna, najlepiej rozpatrzec w konfesjonale.

Data dodania: 2012-09-01 23:16:46, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Hmmm... Właściwie to nie byłem pewny czy był to grzech. I dalej nie wiem. Tak przeszukując forum natrafiłem na wypowiedź ks. Turka w której pisze aby nie wracać do minionych spowiedzi, tylko zająć się przyszłością. Skoro Bóg wybacza WSZYSTKIE grzechy, to wybaczył mi również ten (o ile był to grzech), a skoro było to już rok temu to chyba nie zrobi to różnicy czy powiem czy nie.

Data dodania: 2012-09-01 23:36:00, autor: houston

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No ja tez bym sie w te strone kierowala. Nie bylo tak, ze zatailes, po prostu w ogole czegos nie uznales za grzech, wiec normalne, ze tego nie wyznales. Nie bylo swiadomosci grzechu. A tym bardziej sprawa sporo dawna i jakbys teraz mial tak do wszystkiego z tamtego okresu wracac i rozkladac na czynniki pierwsze, skrupuly prawie murowane.

Data dodania: 2012-09-01 23:42:44, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

I tak już od kilku miesięcy jestem ogromnym skrupulantem ale wychodzę z tego. Tylko teraz pytanie: czy celowo chciałem zapomnieć o tym grzechu czy po prostu zapomiałem, bo wyjechało mi z głowy... Ech... :/
A tak poza tym to często chcę zapomnieć o jakimś grzechu, tzn. chciałbym go nie wyznawać, mam nadzieję że zapomnę, ale wiem że zatajanie czyni spowiedź nieważną... Staram się po prostu nie myśleć o tym w nadziei że zapomnę(co nie znaczy że pomijam go przy rachunku sumienia lub że go całkowicie zatajam, gdy przypomnę sobie o nim już w trakcie spowiedzi) Czy takie coś może być grzechem?

Data dodania: 2012-09-01 23:50:48, autor: houston

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie, no to powaznie, moim zdaniem zostaw. Zwlaszcza, ze juz jakos sobie z tymi skrupulami radzisz, nie dobijaj siebie na nowo. Tym bardziej ze juz nie pamietasz jak dokladnie bylo i raczej juz po takim okresie nie przypomnisz. Skup sie na tym co teraz :)
Z tym zapominaniem, jesli to jest tylko zapominanie, a nie zatajanie, to w porzadku. Tylko tez staraj sie nie kombinowac. Najlepiej i najlatwiej powiedziec po prostu tak jak bylo, ksiadz nie jest tym, ktory ocenia.

Data dodania: 2012-09-02 00:01:07, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Z tym zapominaniem jest tak, że CHCĘ nie które grzechy zapomnieć. Czasami na prawdę zapominam i tak sobie myślę, czy przypadkiem ta chęć nie prowadzi do tego... Ale jak by co to mówię, jeżeli sobie przypomnę w czasie spowiedzi...
A co do tamtych przypomnianych sobie grzechów to zostawię. Rok to dużo czasu. Mogę nie pamiętać dokładnie jak to było. W razie czego będzie na Ciebie ;)

Data dodania: 2012-09-02 00:10:32, autor: houston

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

W razie czego nie zartuj - nie biore odpowiedzialnosci za Twoje sumienie :)))
Jesli nie chcesz zataic, w porzadku. W sumie tak dziala ludzka psychika, ze chcemy zapomniec to, co przykre. Tylko spowiedz nie jest czasem,gdzie to wypieranie warto praktykowac :)
A tak podsumowujac ogolnie, jesli Cie to jakos nurtuje, pogadaj o tym przy najblizszej spowiedzi. Spowiednik majac najlepsze rozeznanie, udzieli najlepszej odpowiedzi :)

Data dodania: 2012-09-02 00:32:42, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica