Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: spowiedź

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Czy jeśli przekładam spowiedź to jest to źle? Miałam dzisiaj pójść po południu, ale stwierdziłam, że może lepiej pójdę jutro rano, bo ksiądz będzie przez całą Mszę w konfesjonale i będę mogła spokojnie, bez pośpiechu się wyspowiadać. Już trochę to odkładam. Planowałam pójść w pierwszy piątek, ale się pochorowałam i nie poszłam. Potem wyznaczyłam sobie ten dzisiejszy czwartek. Prawdę mówiąc mogłam też pójść dzisiaj rano, ale nastawiłam się, że pójdę na tą wieczorną Mszę, a teraz myślę żeby pójść w piątek. Szczerze mówiąc boję się Spowiedzi i może z tego to wynika. Sądzę jednak, że poranna Msza będzie bardziej dla mnie komfortowa ze względu na dostępność księdza. Tylko boję się czy tym przekładaniem spowiedzi nie czynie grzechu.

Data dodania: 2013-01-10 12:52:09, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

jeśli pójdziesz faktycznie jutro - idź jutro. Warunki w jakich ma ta spowiedź się odbyć też są ważne. Obyś tylko nie odkładała jej w nieskończoność. Zwłaszcza jeśli chodzi o grzech ciężki, bo wtedy faktycznie otwieramy się na działanie diabła.
Co do strachu...całkiem do niedawna sama miałam z tym problem, pewien nerw przed spowiedzią jeszcze jest.
Pomyśl, że przychodzisz do Chrystusa, który i tak zna Twoje serce, a człowiek siedzący w konfesjonale chce Ci w tym pomóc. Odwagi! :)

Data dodania: 2013-01-10 14:29:01, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję za pomoc. :)

Data dodania: 2013-01-10 14:45:01, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

:)

Data dodania: 2013-01-10 14:48:04, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica