Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: ...

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Ostatnio, gdy byłam u spowiedzi, to podczas pouczenia przypomniał mi się grzech. Nie przerwałam dla księdza i nie powiedziałam, że coś mi się przypomniało, choć o tym pomyślałam. Może problemu by nie było jeśli byłby to grzech lekki, ale w tym rzecz, że nie wiem do końca jaki to grzech. Zdarzyła mi się taka sytuacja, że miałam na sobie ciepły sweter, a w domu było dość gorąco i odruchowo powiedziałam, że oh jak gorąco. Na to mój chłopak powiedział, że mam na sobie taki gruby sweter to się nie dziwi i żebym zdjęła. A ja na to (to było umyślnie), że nie mogę, bo mam pod spodem bluzeczkę na ramiączkach. Mogło to zadziałać, np na jego wyobraźnię, bo od razu podłapał i powiedział coś w stylu to czemu nie zdejmę. Oczywiście zostałam w sweterku, a temat został zakończony.

Data dodania: 2013-01-23 17:01:59, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Mogło czy nie mogło, ale ja nie widzę w Twojej wypowiedzi nic złego. Idąc takim torem co najmniej połowę naszych wypowiedzi i spojrzeń można byłoby podciągnąć pod okazję do grzechu. No chyba, że właśnie taki miałaś zamiar, chociaż wątpię. Pozdrawiam :)

Data dodania: 2013-01-23 22:13:16, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie miałam jakiś niecnych zamiarów, ale powiedziałam tak sama nie wiem dlaczego. Nie wiem, żeby wiedział, że mam skąpą, fajną bluzkę pod spodem. Ale nie miałam zamiaru, żeby coś z tym zrobić, bo wiem, że nie zdjęła bym tego sweterka. Trochę to zagmatwane i głupie.

Data dodania: 2013-01-23 22:41:46, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Moim zdaniem nie wnikaj w to już i daj sobie spokój.

Data dodania: 2013-01-23 23:51:14, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A jeszcze gdy tu jestem chciała bym się zapytać, czy jeśli przypomniało nam się coś co już było jakiś czas temu, spowiadaliśmy się już z podobnego grzechu (grzechu o takiej samej kategorii) ale mieliśmy na myśli inny grzech, to tamten grzech jest odpuszczony ,chodź o nim w tym momencie nie pamiętaliśmy. Może będzie jaśniej na przykładzie. Mieliśmy grzeszne myśli, wyspowiadaliśmy się z nich, po jakimś czasie przypomniało nam się, że jakieś 2 miesiące temu była podobna sytuacja, jednak nie mieliśmy ją na myśli podczas Spowiedzi. Często mam taki dylemat i raczej uznaje, że grzech jest już odpuszczony.

Data dodania: 2013-01-24 15:55:13, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jeśli to ciężki i jeśli jesteś pewna, że go popełniłaś, a nie wyznałaś - to wyznaj przy najbliższej spowiedzi zaznaczając, że dotyczy takiego i takiego okresu i że to grzech zapomniany. O ile jesteś tego pewna, że to grzech ciężki w ogóle.

Data dodania: 2013-01-24 20:01:50, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nawet jeśli powiedziałam kłamałam bo np okłamałam mamę. Po Spowiedzi przypomina mi się, że jakiś czas temu okłamałam także tatę, ale podczas Spowiedzi miałam tylko na myśli mamę, choć tego dosłownie nie powiedziałam? A co do pewności to rzadko ją mam.

Data dodania: 2013-01-24 20:17:03, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Kar_Ola, ja bym była w takim razie ostrożna, bo takie każdorazowe powroty mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Tak naprawdę po każdej spowiedzi możemy takie analizy robić i każdy wyznany grzech rozkładać na czynniki pierwsze. Wracałabym tylko w przypadku poważnych, ciężkich i wtedy, gdy jesteś pewna. W przytoczonym przez Ciebie przypadku, bym sobie odpuściła. No raz, że takie okłamanie nie jest grzechem ciężkim, ale pewnie to tylko przykład. Nie wiem, ale moim zdaniem: mówisz, że okłamałaś, masz co prawda na myśli jedynie mamę, ale o tacie zapominasz, nie że zatajasz, no i w jakiś sposób grzech wyznajesz. Ja bym zostawiła, no chyba, że faktycznie sprawa jest poważna.

Data dodania: 2013-01-24 20:40:16, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję za pomoc. :)

Data dodania: 2013-01-24 22:09:59, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

:)

Data dodania: 2013-01-24 23:14:22, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica