Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: jak to jest?

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

witam , mam 16 lat i nie rozumiem jednej rzeczy , umierając w grzechu ciężkim dusza idzie do piekła , ale przykładowo jest tak ,że tym grzechem było np. złożeczenie albo seks przedmałużeński , zdrada masturbacja ,samobójstwo , więc czemu taka osoba która popełniła jakiś z tych grzechów i się z niego nie wyspowiadała , ma być w piekle np. z Hitlerem czy Stalinem, którzy mordowali miliony ludzi , mieli gdzieś Pana Boga , niszczyli kościół , czemu ludzie którzy popełnili wcześniej wymienione grzechy , albo np. popełnili samobójstwo bo nie dawali sobie z życiem rady mają cierpieć takie męki jak tamci zbrodniarze?? może mój tok rozumowania jest błędny ale wydaje mi się to niesprawiedliwe bo tamci ludzie nikomu nie szkodzili
kolejne pytanie
Czemu masturbacja to grzech ?
sam wiem po sobie że popęd seksualny w wieku dojrzewania jest ogromny i ciężko z nim walczyć , jak rozładować inaczej , skoro seks w tym wieku jest niedopuszczalny??
i ostatnie pytanie mam problem z tą masturbacją , popełniam czasem inne grzechy , ale tylko przy masturbacji mam takie dziwne wyrzuty sumienia , dodatkowo czasem pojawiają mi się dziwne myśli podczas mas. np. że jeśli to zrobię to Bóg mnie ukarze , że za karę nigdy nie znajdę sobie dziewczyny albo coś innego złego się stanie , czy moje dziwne myśli które tak mi się przewijają mają jakieś odzwierciedlenie rzeczywistości???
bo naprawdę czasem boje się takiej kary , szczególnie tego że nie znajdę dziewczyny , może to dziwne ale ja mam nerwicę i moja psychika takie rzeczy odbiera mocno, i wpaja mi, że tak może się stać , co mam robić??
proszę bardzo o odpowiedzi

Data dodania: 2013-01-23 21:23:22, autor: gogo

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Witaj. Nie wiem czy mi się uda, ale spróbuję odnieść się do Twoich pytań, tak jak to rozumiem.
Człowiek po śmierci nie ma już możliwości decydowania o swoim życiu, nie może już popełnić ani zła, ani dobra. Ale żyjąc w każdej chwili takich wyborów dokonuje. I od tego, jakie to są wybory, zależy jego całe życie, w tym to wieczne. To nie jest tak, że to kiedyś, my już teraz decydujemy po której stronie się znajdziemy - właśnie poprzez nasze wybory. Fajnie to napisał ks. Mieczysław Maliński: "ten przedział biegnie poprzez ciebie: pomiędzy twoim dążeniem do zagarnięcia dla siebie i podporządkowania wszystkiego i wszystkich swoim interesom, a pomiędzy twoim wyrywaniem się ku Dobru, służeniu Jemu, poświęceniu. Przedział następuje już w tobie, już teraz. I ty znajdziesz się Tam. Wtedy po jednej albo drugiej stronie w zależności od tego, jak teraz decydujesz. Po której stronie teraz stajesz". Jeżeli załóżmy ktoś całe swoje życie ma Boga w głębokim poważaniu, wybiera świadomie zło, odrzuca wszelkie szanse na poznanie Go i pokochanie, są małe szanse, że nagle w momencie śmierci diametralnie zmieni swoją postawę, choć jest to możliwe. I Kościół nie przekreśla kogoś takiego. Tak naprawdę nie wiemy, co dzieje się z człowiekiem w momencie śmierci, jakby nie było najważniejszym chyba momencie naszego życia, decydującym w końcu o naszej wieczności. Czasem wystarczy chwila dla wzbudzenia żalu doskonałego za grzechy i taka osoba ma realną szansę na ocalenie swojej duszy, co potwierdza Jezus w Dzienniczku św. Faustyny: "W chwili śmierci wystarczy pomyśleć <<Jezu, ufam Tobie>> i karzący miecz zatrzymuje się nad dusza umierającego grzesznika". I nie jest tak, że ktoś przez całe życie starał się być blisko Boga, być dobrym człowiekiem, umiera nagle w stanie grzechu ciężkiego i w tym momencie wszystko jest przekreślone i idzie do piekła. Bóg nie jest taki. I nawet co do Hitlera i Stalina boję się wypowiadać na temat ich aktualnego miejsca pobytu. Owszem, obaj uczynili bardzo wiele zła, cena za grzech jest ogromna - śmierć Chrystusa, z czego my chyba w ogóle za mało zdajemy sobie sprawę, ale myślę, że nie nam oceniać kto jest w piekle, a kto nie - i chyba cale szczęście, że sprawiedliwość Boża nie jest tą ludzką.
Odnośnie samobójstwa - samobójstwo jest zabójstwem samego siebie, wystąpieniem przeciwko Bogu, przeciwko temu, co nam przygotował, brakiem zaufania i powiedzeniem Mu: nie Ty, ale ja sam o sobie będę decydował. Dzisiaj na samobójców patrzy się trochę inaczej. Oczywiście samobójstwo samo w sobie jest wielkim złem, ale jest to najczęściej wyraz pewnej rozpaczy człowieka, problemów psychicznych (np.depresji). Większość samobójców jest w tym momencie niepoczytalna, nie może być więc świadoma popełnianego przez siebie grzechu.

Masturbacja zasadniczo jest uważana za grzech ciężki. Zaburza ona naturalny porządek seksualności człowieka skierowany na drugą osobą, tutaj skupiamy się jedynie na sobie, uczucie własnej przyjemności staje się celem nadrzędnym. Wg KKK (2352) "jest to akt wewnętrznie i poważnie nieuporządkowany. Poszukuje się w niej przyjemności płciowej poza relacją płciową, wymaganą przez porządek moralny, która urzeczywistnia w kontekście prawdziwej miłości pełny sens wzajemnego oddawania się sobie i przekazywania życia ludzkiego". Jednak pewne okoliczności mogą złagodzić jej ocenę moralną: "niedojrzałość uczuciową, nabyte nawyki, stany lękowe lub inne czynniki psychiczne czy społeczne, które mogą zmniejszyć, a nawet zredukować do minimum winę moralną" (KKK).
Co robić? Przede wszystkim musisz chcieć z nią zerwać. Może być tak, że masturbacja daje poczucie jakiejś chwilowej przyjemności, rozładowania, ale z drugiej strony wpędza nas w nałóg, zaburza naszą psychikę. Musisz poznać własne podłoże masturbacji i walczyć w tych konkretnych miejscach, znaleźć jakieś (dopuszczalne) środki zastępcze, coś co odwróci od niej Twoją uwagę. Potrzeba tutaj wiele cierpliwości również wobec samego siebie, ale musisz przede wszystkim uwierzyć, że jest to możliwe, dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Włącz w to modlitwę o uzdrowienie, sakramenty - przede wszystkim spowiedź - będzie dobrze. Powodzenia :) A co do tych myśli - staraj się je odrzucać - szatanowi zależy na tym, żebyś to tak sobie tłumaczył, żeby Ci zwyczajnie odeszła ochota na walkę z nią - "bo już wystarczająco sobie nagrabiłem i Bóg i tak mnie ukarze". Jemu nie chodzi o karanie, ale o nasze szczęście, nawet jeśli czasami wydaje się nam inaczej.
Zerknij też tutaj: http://zapytaj.wiara.pl/doc/525313.Problem-masturbacji
http://www.mateusz.pl/okarol/ok_om.htm


Data dodania: 2013-01-23 23:41:21, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ze wszystkim się zgadzam Homine, ale: "Masturbacja zasadniczo jest uważana za grzech ciężki. Zaburza ona naturalny porządek seksualności człowieka skierowany na drugą osobą, tutaj skupiamy się jedynie na sobie, uczucie własnej przyjemności staje się celem nadrzędnym" - a co z równie potepianą "masturbacją małżenską" :)? Otóż tam w zasadzie chodzi o rzecz dokładnie przeciwną - tu się jest skierowanym na drugą osobę :).

Data dodania: 2013-01-31 21:36:31, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No fakt. Robert, słuszna uwaga :) Tak czy inaczej ma miejsce poza właściwym współżyciem małżeńskim nastawionym przede wszystkim na przekazanie życia :)

Data dodania: 2013-02-01 12:22:54, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Grzech ciężki to poważne zło. To świadomość i dobrowolność i sprawa ważna. Skoro kościół naucza to trzeba robić. A takie świadome lekceważenie nauki Kościoła to złe postępowanie. Istnieje coś takiego jak spowiedź i można się wyspowiadać. I nie odkładać spowiedzi do końca życia. Grzechy przeciw czystości to czyny bezczeszczące świątynie ciała. Bóg stworzył człowieka, aby żył w świętości. Mamy nieść swój krzyż nawet jeżeli jest ciężki.
Bóg posłał Jezusa Chrystusa po to, aby świat został zbawiany. Jaki będzie wyrok? Okaże się to w dzień sądu.
By trochę bardziej rozjaśnić ci sprawę to cytat z "Dzienniczka" nr 1728
http://www.faustyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=636&Itemid=636&search=Trzykro%C4%87&numer_w_dzienniczku=1728

KKK 2352 Przez masturbację należy rozumieć dobrowolne pobudzanie narządów płciowych w celu uzyskania przyjemności cielesnej. "Zarówno Urząd Nauczycielski Kościoła wraz z niezmienną tradycją, jak i zmysł moralny chrześcijan stanowczo stwierdzają, że masturbacja jest aktem wewnętrznie i poważnie nieuporządkowanym". "Bez względu na świadomy i dobrowolny motyw użycie narządów płciowych poza prawidłowym współżyciem małżeńskim w sposób istotny sprzeciwia się ich celowości". Poszukuje się w niej przyjemności płciowej poza "relacją płciową, wymaganą przez porządek moralny, która urzeczywistnia «w kontekście prawdziwej miłości pełny sens wzajemnego oddawania się sobie i przekazywania życia ludzkiego»".

"jak rozładować inaczej"
Przez sport lub prace fizyczną.
Może być 70 km rowerem.

Spowiedź i komunia święta.
Bo komunia święta przyjęta do otwartego i czystego serca ma wielką moc.

"dziwne wyrzuty sumienia "
Mdr 17,10
tchórzliwa bowiem jest nieprawość, gdy sama się potępia
i zawsze przymnaża trudności, dręczona sumieniem.

Data dodania: 2013-01-23 23:57:59, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

70 km rowerem było by dobre dla nastolatków , którzy mają problem z przemocą lub agresją , popęd seksualny to co innego , prawda?? Bóg dał popęd seksualny wszystkim ludziom , ale czemu on jest aż tak silny w wieku dojrzewania , kiedy nie można uprawiać seksu a słabszy u dorosłych , dojrzałych emocjonalnie i fizycznie ludzi którzy są w stałym związku małżeńskim?? tego też nie rozumiem , może jestem zbyt młody żeby to zrozumieć ale prosze o odpowiedź , a i w takim razie palenie czy picie kawy też powinno być grzechem ciężkim ponieważ te używki niszczą ciało , które jest świątynią Boga , a masturbacja nie szkodzi człowiekowi w żaden sposób , co prawda czytałem , że ludzie którzy to robią zamykają się w sobie , ale ja takiego czegoś u siebie nie stwierdziłem , a skoro by tak było to około 90% nastolatków i 60% nastolatek miało by problemy , bo tyle średnio młodych ludzi to robi i jeszcze jedno , jak się ma sprawa ludzi w których wierze masturbacja nie jest zakazana ??

Data dodania: 2013-01-24 15:31:05, autor: gogo

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Życie to czas wielu problemów. Problem z przemocą lub agresją dotyczy ludzkiej pychy. A zdobycie większej sprawności fizycznej mogło, by się stać powodem gardzenia ludźmi o słabszej budowie fizycznej.

Człowiek dąży do Nieba jak sportowiec do mety. Przez sport można nauczyć się wytrwałości w dążeniu do zamierzonego celu. Dążyć do celu ze wszystkich sił swoich w nadziei szczęścia w Niebie.

Rz 5,3-5 Ale nie tylko to, lecz chlubimy się także z ucisków, wiedząc, że ucisk wyrabia wytrwałość, a wytrwałość - wypróbowaną cnotę, wypróbowana cnota zaś - nadzieję. A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany.

1 Kor 10,13
Pokusa nie nawiedziła was większa od tej, która zwykła nawiedzać ludzi. Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania abyście mogli przetrwać.

Przede wszystkim chodzi mi o duszę. Grzech znieważa jej stwórcę Boga.
Jak ktoś pije kawę z odpowiednim umiarkowaniem to nie widzę tu grzechu.

Masturbacja to zniewolenie ciała. Masturbacja jest strasznie uzależniająca i tak właściwie człowiek staje się niewolnikiem masturbacji. Rozbudza seksualnie do tego stopnia, że człowiekowi wydaje się niemożliwością życie bez niej.
Wielka miłość do Boga przezwycięży żądze ciała. Bo Bóg jest godzien wielkiej miłości.

"jak się ma sprawa ludzi w których wierze masturbacja nie jest zakazana ?"

Rz 2,14-16
Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą, czynią to, co Prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem. Wykazują oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich sumienie staje jako świadek, a mianowicie ich myśli na przemian ich oskarżające lub uniewinniające. [Okaże się to] w dniu, w którym Bóg sądzić będzie przez Jezusa Chrystusa ukryte czyny ludzkie według mojej Ewangelii.

Data dodania: 2013-01-24 19:21:03, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

a jeszcze do tej masturbacji, skoro jest to ciężki grzech to czemu ksiądz przy spowiedzi mnie o niego nie wypytuje?
chodzi mi o to czemu ten grzech przechodzi w mojej spowiedzi tak bez echa , jak każdy inny nie ciężki , czy to dlatego , że tak wielu młodych ludzi się z tego spowiada? nie wiem tylko jeden ksiądz mi mówił , że musze z tym walczyć a 3 innych nic nie mówiło tak jakby to było nic takiego

Data dodania: 2013-01-31 20:46:57, autor: gogo

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jak idziesz do spowiedzi. To powinno być mocne postanowienie poprawy. Ksiądz może wypytywać, ale nie musi.
Ty się księdza nie pytasz o grzech. Tylko wyznajesz swój grzech. Ksiądz może przypomnieć o tym, by walczyć z tym grzechem. Ale ta konieczność walki jest oczywista.


Pięć warunków sakramentu pokuty
1. Rachunek sumienia.
2. Żal za grzechy.
3. Mocne postanowienie poprawy.
4. Spowiedź.
5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

Data dodania: 2013-01-31 23:52:06, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

jeszcze jedno , grzechy dzielą się na lekki i ciężki , a czy każdy grzech ciężki równa się innemu?? czy są grzechy ciężkie i cięższe??

Data dodania: 2013-02-01 07:02:32, autor: gogo

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Na czym polega podział na grzechy lekkie i ciężkie?

1 J 5,17
Każde bezprawie jest grzechem,
są jednak grzechy,
które nie sprowadzają śmierci.

Należy pamiętać, że każdy grzech jest zły. Każdy grzech ciężki sprowadza śmierć i pod tym względem jest jedność wszystkich grzechów ciężkich.
Grzech ciężki to: świadomość, dobrowolność i ważna sprawa.
Grzech ciężki bardzo obraża Boga.

Jk 2,10-11
Choćby ktoś przestrzegał całego Prawa, a przestąpiłby jedno tylko przykazanie, ponosi winę za wszystkie. Ten bowiem, który powiedział: Nie cudzołóż!, powiedział także: Nie zabijaj! Jeżeli więc nie popełniasz cudzołóstwa, jednak dopuszczasz się zabójstwa, jesteś przestępcą wobec Prawa.

Istnienie grzechów lekkich nie oznacza, by takie złe czyny lekceważyć. Choć grzech lekki to mniejsze zło. Ale mimo wszystko każdy grzech jest obrazą Boga.

Syr 15,20
Nikomu On nie przykazał być bezbożnym
i nikomu nie zezwolił grzeszyć.





Data dodania: 2013-02-01 14:46:04, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

czyli mam rozumieć , że np. masturbacja która nie ma szkodliwego działania na osobie która to robi ani przedewszystkim na innych ludzi, równa się np. ze zgwałceniu (tym samym sprawieniem cierpienia innemu człowiekowi ) kobiety , zabiciem kogoś czy ciężkim pobiciem ??

Data dodania: 2013-02-01 15:54:42, autor: gogo

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A sory, kolega to w konfesjonale rozmawia o tych sprawach ..)))?

Data dodania: 2013-02-01 16:37:50, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Na prawdę chcesz się masturbować do końca życia?

Data dodania: 2013-02-02 22:58:59, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

przeciwnie , staram się tego unikać i proszę o odpowiedź na moje pytanie
jeszcze raz je zadam
Czy grzech masturbacji ma taką samą wagę jak morderstwo , gwałt czy pobicie?? bo wszystkie wyżej wymienione są ciężkie

Data dodania: 2013-02-07 12:45:36, autor: gogo

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

masturbacja to grzech ciężki ... jeżeli robisz to świadomie i dobrowolnie

Data dodania: 2013-02-07 14:52:27, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

czyli jeśli nastolatek , mający silny popęd seksualny zrobi to pod wpływem silnego podniecenia (ale niespowodowanego pornografią czy nieczystymi myślami) takiego które wystąpiło samo z siebie to nie ma grzechu ciężkiego?? bo skoro mimo tego że na codzień stara się unikać masturbacji, zrobi to bo nie za bardzo może się powstrzymać od rozładowania napięcia to przecież nie do końca dobrowolnie to robi ,prawda??
ja przez dobrowolność rozumiem coś takiego że np. ktoś sobie pomyśli "nudzi mi się jestem sam/sama w domu , włącze sobie porno i sobie dogodze" czy o to chodzi z tą dobrowolnością??

Data dodania: 2013-02-07 15:23:50, autor: gogo

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dokładnie , ale zawsze lepiej się wyspowiadać nawet jak czyn zdarzy się mimowolnie bo gdzieś pokusa może być

Data dodania: 2013-02-07 15:42:23, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

hmm nie raz czytałem pytania typu "jak walczyć z masturbacją?" księża zawsze odpowiadają , że najlepiej o niej nie myśleć , znaleźć sobie hobby, może to działa ale raczej nie daje uwolnienia od masturbacji tylko pomaga w zachowaniu abstynencji na jakiś czas , bo to działa u mnie i myśle , że u innych ludzi też tak , że poprostu zmusza nas do tego grzechu impuls , to znaczy tydzień bez masturbacji , niemyślenia o tym , a tu nagle przychodzi taka wielka ochota i praktycznie już nie ma odwrotu od tego czynu i wtedy nie da się z tym walczyć , a potem znowu około tydzień przerwy , więc jak sobie z takim czymś poradzić? bo na takie nagłe impulsy żadne hobby nie pomoże poprostu popęd się odzywa i już nawet przez myśl nie przejdzie , żeby się powstrzymać , a wiadomo w wieku dojrzewania chcąc nie chcąc u nastolatka popęd nabiera mocy

Data dodania: 2013-02-07 16:11:51, autor: gogo

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Modlitwa i komunia św umacnia do walki i z czasem duch wznosi się nad materię i zmysłowość

Data dodania: 2013-02-07 16:25:09, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

możliwe , u mnie się to nie sprawdza może jak będę starszy i dojrzalszy, a teraz coś innego , widziałem kiedyś na jakimś forum , pytanie do księdza , ktoś pisał , że miał jakieś uzależnienie chyba od masturbacji ale to nie istotne i ten ktoś pisał że przysiągł Bogu że już nigdy tego nie zrobi bo jeśli zrobi to Bóg miałby zesłać na niego chorobę i napisał , że potem złamał przysięgę i bardzo się boji tego że Bóg na niego tą chorobę ześle , co byście mu odpowiedzieli??

Data dodania: 2013-02-07 16:50:31, autor: gogo

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Intencja walki się liczy i świadomość grzechu a zarazem trzeba zrozumieć swoją seksualność bo popęd seksualny to dar od Pana Boga ale i mamidło złego

Data dodania: 2013-02-07 16:58:43, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

apropo mojego poprzedniego pytania Czy Bóg karze ludzi za grzechy jeszcze za życia na ziemi?? czy teraz możemy robić co chcemy a jeśli będziemy źle żyć to dopiero po śmierci odpowiemy za swe czyny i dostaniemy ewentualna karę bądź nagrodę? w zależności od swego postępowania na ziemi

Data dodania: 2013-02-07 17:05:49, autor: gogo

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A to polecam Ci poczytać dziennik św Faustyny tam znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań Sory ... ale już dziś kończę i znikam mam inne zadania jeszcze

Data dodania: 2013-02-07 17:11:26, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

ok dzięki

Data dodania: 2013-02-07 17:23:25, autor: gogo

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

ale może ktoś inny odpowie bo nie za bardzo mi się chce to czytać

Data dodania: 2013-02-07 21:59:30, autor: gogo

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Toś kolego leniwy))Bóg jest miłością i ciągle zachęca nas byśmy zdobywali to co wieczne ... czyli zabiegali o to co niezniszczalne w Królestwie Pana Tu na ziemi ludzie sami sobie wyroki dają ..? bo jak ktoś pchany pychą lub brakiem roztropności nabierze kredytów to potem ma komornika i inne tarapaty . .Po śmierci biologicznej Pan Jezus jest sędzią sprawiedliwym

Data dodania: 2013-02-08 14:29:40, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

--- komentarz wykasowany ---

Data dodania: 2013-02-08 19:28:18, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica