Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Papież abdykuje!!!!

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Nie sądziłem, że będę swiadkiem takiego wydarzenia: http://gosc.pl/doc/1452616.Benedykt-XVI-abdykuje

Data dodania: 2013-02-11 13:04:10, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ja też jestem strasznie zaskoczona i jakoś tak nie może to do mnie dotrzeć, ale Ojciec Święty wie co robi.
Chwała Panu za Jego pontyfikat.

Data dodania: 2013-02-11 16:35:38, autor: AniaB.

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Światowy Dzień Chorego, Matki Bożej z Lourdes, czas nieprzypadkowy..

Data dodania: 2013-02-11 17:17:21, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Pytanie tylko: kto teraz, co dalej?

Data dodania: 2013-02-11 18:08:38, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Mnie zastanowiła wiadomość w mediach, że papieżem może zostać każdy dorosły ochrzczony... :)

Data dodania: 2013-02-11 19:15:17, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Bez święceń? :) Chyba coś im umknęło :)

Data dodania: 2013-02-11 19:28:48, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Z tego co przeczytałem w internecie, wg. prawa kanonicznego papieżem może zostać każdy mężczyzna który przyjął chrzest. Jeśli w momencie zostania papieżem dana osoba nie ma święceń min. biskupich to są one niezwłocznie udzielane. Jednak prosiłbym osobę kompetentną o potwierdzenie :)

Data dodania: 2013-02-11 20:36:53, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Biskupich może i tak - wtedy chyba jest możliwość udzielenia na szybko - ale bez kapłańskich raczej nie przejdzie :)

Data dodania: 2013-02-11 21:13:09, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Swoją drogą Benedykt postawił przed Kościołem nie lada wyzwanie (chociaż rozumiem całkowicie jego decyzję), oby tylko ten wybór nowego papieża był tak samo mądry jak ten sprzed 8 lat...dzisiaj Kościół potrzebuje mocnego przewodnika...

Data dodania: 2013-02-11 21:39:22, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czy sedewakantyści do wyboru nowego papieża są w pełnej łączności z KK? :)

Data dodania: 2013-02-11 22:56:24, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Słucham czytam i zachęcam do wspólnej modlitwy .....radosnej modlitwy Duch Święty jest z nami

Data dodania: 2013-02-12 10:59:54, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dla nich ostatnim papiezem był Pius XII - więc nie mają problemu :P

Data dodania: 2013-02-12 11:34:27, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ja niestety jej nie rozumiem :(, ale może kiedy zrozumiem :). Niemniej na jej tle jaskrawiej widzę to, dlaczego bł. JP II był swięty :)

Data dodania: 2013-02-12 11:37:02, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Podobno również wczoraj piorun uderzył w Bazylikę. Może zbieg okoliczności...a może nie...Znak dla Kościoła? Przestroga?

Tak czy inaczej, chyba najwyższy czas, żebyśmy poważnie się zastanowili nad swoim życiem...

Data dodania: 2013-02-12 13:43:02, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jesli to znak od Boga, to raczej ta decyzja - chociaż tak przemodlona - mu się nie spodobała :). A może spodobała? I na znak swojej chwały strzelił gromem żeby było wiadomo kto tu na serio jest szefem ;). Taka próba wyciagnięcia z tego samego zdarzenia dwóch przeciwstawnych wniosków - tak jak to mam miejsce w ocenie zdarzenia spowodowanego przez Benedykta XVI, czy kogokolwiek kto tam za tym stoi :).

Data dodania: 2013-02-12 14:31:19, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

OK - Szefem wiadomo kto jest :)
A tak poważnie, mimo wszystko ja będę go bronić :) Przyznaję, że bł. Jan Paweł II pokazał nam jak trwać mimo wszystko i jak pokonywać ograniczenia i słabości - własne cielesne i duchowe całego Kościoła. I tutaj wielki ukłon w Jego stronę. Ale Benedykt zrobił coś, do czego miał zwyczajne prawo. Nie jest młody, nie jest zdrowy, nie jest mu łatwo - czego my widzimy tylko pewną część. Będzie nadal bp i będzie nadal służyć Kościołowi, a nam zostaje to uszanować i mieć nadzieję, że kolejny wybór będzie właściwym. Ktoś wczoraj fajnie w tv powiedział: kto z nas mając ponad 80-letniego, schorowanego ojca, pozwoliłby mu na taki wysiłek? Odwagą było to, co pokazał nam Jan Paweł II, ale może i odwagą jest to, co ukazuje nam Benedykt XVI? Wątpię, że dla niego samego była to łatwa decyzja.

Data dodania: 2013-02-12 14:58:34, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A ja ani nie wpisuję się w krytykę Benedykta XVI, ani Go nie bronię. Zawsze Go ceniłem i będę cenił za jednoznaczną, mocną postawę wobec postępującego agnostycyzmu, wojujących chrystofobów, degeneracji postaw moralnych i swiatopogladów rozmydlających naszą rzeczywistosć i duchowosć. Dlatego jeszcze nie wyszedłem z szoku i żal nie opuszcza mojego serca - chociaż nie jest on skierowany do Ojca Swiętego! W Bogu nadzieja, że wyprowadzi z tego dobro dla nas wszystkich, bo uważam, że ta sytuacja nie jest może scisle związana z kondycją KK, ale z pewnoscią jej teraz nie pomaga. Nie robię również porównania z bł. JP II, bo jest to niepotrzebne, stwierdzam jedynie, że na tle tej decyzji - a przyznasz chyba, że jest to rzecz niebagatelna w dziejach KK - jaskrawiej dostrzegam to, co nazywamy swietoscią JP II (a przecież i na Niego było bezliku nacisków i krytyk z różnych stron, czegokolwiek by nie zrobił, jakiejkolwiek by decyzji nie podjął). Przecież to był papież cierpienia i trwania, trwania do końca! Chryste spraw, abysmy TRWALI! Bardzo obawiam się tego, że sprawy związane z kondycją zdrowotną i duchową Benedykta XVI, tak bardzo dzis podkreslane, stanowią jedynie tło prawdziwych przyczyn i są gdzies na końcu listy powodów. Wiele razy broniłem naszego Ojca Swiętego, kiedy był krytykowany za słowa o AIDS i prezerwatywach, za prawdę historyczną o muzułmanach i za wiele innych rzeczy, dlatego boli mnie, że Piotr naszych czasów, Skała - skruszała. Boli, ale i wzmacnia do trwania! No i w całym tym "anturażu" ostrzej zaczynam widzieć kwestie, o których mówił o. Amorth :)

Data dodania: 2013-02-12 15:29:44, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Zgadzam się Robert...jakiś żal jest, bo w tej sytuacji obawiam się, że nie będzie już takiego jak Jan Paweł II i takiego jak Benedykt XVI, który wiernie szedł Jego ścieżką, ubogacając przy tym Kościół swoją własną osobą. To była pewna gwarancja tego, że Kościół pomimo wszystko pozostanie wierny w swoich podstawach. Ale wierzmy, że Benedykt będzie nadal to czynił, on żyje :) I tak jak napisałeś, podane oficjalnie problemy zdrowotne jako przyczyna, mogą być jedynie którymiś z kolei; każdy wie zresztą jak wygląda współczesny świat i jak wygląda sytuacja Kościoła w nim, niejednokrotnie dzisiaj niestety również poranionego w nim samym. I to jaki będzie jego dalszy kształt zależy w ogromnej mierze od kolejnego następcy. Nam pozostaje trwać...i zaufać...
Czas pokaże, co będzie dalej...już niedługo...

Data dodania: 2013-02-12 16:22:49, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

http://www.fronda.pl/a/z-papiestwa-sie-nie-rezygnuje-bo-nie-mozna-zejsc-z-krzyza,16242.html


Tekst z przed 2 lat...

Data dodania: 2013-02-13 08:17:28, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dzięki :). Teza już nieaktualna, ale ten tekst jest bliski mojemu punktowi widzenia.

Data dodania: 2013-02-13 10:37:53, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

2 lata to to jednak jakiś okres jest...Okres, w którym też jak wiemy różne trudne wydarzenia miały miejsce...Człowiek nie wszystko zawsze wytrzyma, co odbijało się też z pewnością na zdrowiu Benedykta i co było coraz bardziej widoczne. Oczywiście, można powiedzieć, że nie jest w tym sam, że wstępując na Stolicę Piotrową, miał świadomość (przynajmniej częściową) tego, co go czeka. Ale z drugiej strony nam jest najłatwiej mówić i mieć jakieś oczekiwania - może i słuszne - ale jednak to nie na nas spoczywa odpowiedzialność za cały Kościół.

Data dodania: 2013-02-14 10:52:53, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Oczywiscie, że człowiek nie zawsze wszystko wytrzyma :), tym wieksza chwała tym, co wytrzymują ;). Podobnie jest z bohaterami, na tle "szarej masy" ich czyny swiecą przykładem. Co do odpowiedzialnosci za Kosciół, to myslę, że spoczywa i na nas - jestesmy Jego częscią i to bardzo ważną :). Kosciół to my wszyscy, od naszych postaw i naszej w Nim obecnosci zależy jego przyszłosć. I z tych naszych postaw, każdy indywidualnie, zda sprawę Najwyższemu :).

Data dodania: 2013-02-14 11:11:17, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ale jednak na nas nie aż taka... :)
Co do bohaterów to pewnie - i dlatego wierzymy, że to własnie o Janie Pawle II powiedział Jezus: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie Mojej woli, wywyższę ją w świętości i potędze. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje” (Dz 1732).
Gorzej, że z tym naszym posłuszeństwem jest coraz "ciekawiej"...

Data dodania: 2013-02-14 19:59:04, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Módlmy się za Benedykta XVI, bo wydaje mi się, że teraz tej modlitwy potrzebuje jeszcze więcej.

Data dodania: 2013-02-28 21:35:48, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

I za niego i za cały Kościół...

Data dodania: 2013-02-28 21:45:09, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica