Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Problem

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Mam problem mianowicie przezywam rozdarcie spowodu wiary. Czesto przypominaja mi sie grzechy z przeszlosci i nie wiem co mam robic. Zamiast byc szczesliwy nieraz musze sie zamartwiac o grzech.

1.Przypomnialo mi sie ze np : Jak siedzialem na toalecie to sie podniecalem nie pobudzalem tego masturbacja ani jakimis myslami ale gdy sie podniecilem to wstawalem na chwile zeby to poczuc a pozniej walczylem z tym raczej. Albo to z ta operacja piersi w telewizji ogladalem by sobie popatrzec ale walczylem z podnieceniem

Pomocy !

Data dodania: 2013-04-01 12:01:58, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Moja rada: idź do spowiedzi i powiedz dwa pierwsze wersy z Twojej wypowiedzi i zapytaj Księdza co masz z tymi grzechami zrobić, potrzebujesz rozmowy z księdzem dluższej dlatego wybierz dzień w którym nie bedzie kolejek przy konfesjonale idz i powiedz o tym, dalej juz Pan Bog Toba pokieruje :) Inaczej ciągle będziesz drażył i szukał innych grzechów. To szatan Ci tak gra na nerwach nie pozwól mu się cieszyć tym, że Ty masz problem. Pamiętaj o głebokiej modlitwie o uwolnienie z tych natręctw ! :) Powodzenia :)

Data dodania: 2013-04-01 12:29:38, autor: nowy1

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Cześć! To, co gnębi Twoją duszę nazywa się skrupulatyzmem. Sama jestem skrupulantką i dobrze rozumiem, jak wątpliwości mogą człowiekowi odebrać radość z życia Wiarą. Przede wszystkim pamiętaj, że w spowiedzi świętej mamy bezwględny obowiązek wyznania wyłącznie grzechów ciężkich (http://www.pingwin.waw.pl/forum/forum.php?rcpt=&forum=fidel:10&id=15088), co do reszty przewinień mamy się kierować Bożą Miłością. Oczywiście, w czasie sakramentu pokuty spotykamy się z Miłującym nas Bogiem i mamy być szczerzy, bo On zna nasze serca.

Jeśli grzechy , które Ci się przypominają, nie są ciężkie - zostaw, nie wracaj do tego. Pamiętaj, że grzech ciężki to świadome i dobrowolne przekroczenie Bożego Przykazania w ważnej materii. Jeśli nie zdawałeś sobie sprawy z wagi Twoich czynów, to zapewniam Cię, zgrzeszyłeś lekko. Kiedy pojawiają się myśli skrupulatne, nie rozgrzebuj ich, od razu je odrzucaj, odwracaj swoje myśli do Jezusa. Proś Go o pomoc, zaufaj Mu, a Twoje posłuszeństwo wkrótce przyniesie owoce. Rozgrzebywanie przeszłości, wracanie do grzechów, to zaczynanie dialogu z szatanem. Zły duch chce Ci zabrać radość, spokój, a Ty na to nie pozwól, bo się zagubisz. Nie walcz z tym, po prostu ignoruj. Jest to trudne doświadczenie, ale Bóg nie pozostawia Cię bez łaski. Polecam znalezienie stałego spowiednika. Na początku będzie Ci być może ciężko , ale odrobina cierpliwości, zaufania w Bożą Moc, a będzie dobrze. Zobaczysz jaki wyjdziesz wzmocniony z tego....

Trzymaj się, obiecuję modlitwę!;)

Data dodania: 2013-04-01 12:36:15, autor: Cost.

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek,
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy,
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.



Data dodania: 2013-04-01 13:04:54, autor: Cost.

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jeśli jesteś skrupulantem spowiednik może zabronić Ci powrotów do przeszłości lub pozwolić przyjmować Jezusa w Komunii w przypadku wątpliwości. Ale musisz porozmawiać ze spowiednikiem, najlepiej poza konfesjonałem i opowiedzieć o swoich pytaniach(także o tych czy możesz przyjąć Komunię przy założeniu że popełniłeś grzech ciężki, jest to ważne o tyle że może wskazywać na sumienie błędne a nie skrupulatne). Prawdopodobnie jednak jesteś skrupulantem, ale pewności nie mam więc taka rozmowa to dobry pomysł.



Data dodania: 2013-04-01 19:49:07, autor: PawelW

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No wlasnie nie wiem w moim przypadku rozrzebywanie naprzyklad podniecen z przeszlosci moze byc zle w skutkach...

Ale czy te ogladanie operacji plastycznej ale walczenie z podnieceniem i to ze gdy siedzialem na toalecie sie podniecalem bez pobudzenia podniecenia ale wstawalem na chwile by to poczuc i pozniej w tym walczylem bylo grzechem ciezkim ?

Data dodania: 2013-04-06 19:36:17, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

?

Data dodania: 2013-04-10 19:39:14, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Odswiezamn

Data dodania: 2013-04-12 18:55:51, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Myślę podobnie jak Nowy...konfesjonał najlepszy na takie problemy. Zostaw to wszystko tam i próbuj kształtować swoje sumienie, bo nikt i żadne forum nigdy go nie zastąpi.

Data dodania: 2013-04-12 19:35:36, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No ja nie wiem jakos ze tak powiem nie lubie sie spowiadac wiem ze mozecie mnie zbesztac ale poprostu zamartwiam sie nieraz spowiedzia itp . Czy nie mozna tego zostawic bo to przeszlosc i zyc terazniejszoscia ?

Data dodania: 2013-04-12 19:56:01, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

To chyba trochę normalne...w końcu spowiedź nie jest łatwym sakramentem ;)
Może i można, ale problem w tym, że Ty nie zostawisz, będziesz w tym grzebać, będziesz mieć wątpliwości - a nam też jest trudno wejść w Twoje sumienie i powiedzieć, co masz robić, skoro Ty sam tego nie wiesz. Ta spowiedź w tym przypadku wydaje się być po prostu najlepszym rozwiązaniem.

Data dodania: 2013-04-12 20:21:18, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A jesli to zostawie i nie bede rozgrzebywal to spowiedz nie jest potrzebna ?

Data dodania: 2013-04-13 10:26:43, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Odswiezam

Data dodania: 2013-04-13 19:36:58, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Odswiezam

Data dodania: 2013-04-16 16:13:42, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tutaj pomoze Ci tylko ksiądz, idź do spowiedzi, moim zdaniem powinienes isc.

Data dodania: 2013-04-16 19:42:47, autor: nowy1

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

:( hue hue :( ALE SERIO TRZEBA ? :D

Te grzechy co tu pisalem postanowilem ze to byla przeszlosc i nie bede rozpamietywal i mysle ze z innymi tez dam rade. Czy to naprawde jedyny sposob i musze isc do spowiedzi z tym ...
Spodziewam sie ze napiszecie ze tak . Czyz nie mam racji ?

Data dodania: 2013-04-17 18:21:01, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Polecam Ci książkę "Skrupulantom na ratunek". Nie jest droga, a jest tam trochę cennych wskazówek jak postępować.

Co do grzechu, jeżeli byłeś u spowiedzi i po spowiedzi przypomniał Ci się jakiś grzech, to jego również masz odpuszczonego. Przecież mówiłeś "już więcej grzechów nie pamiętam". Ja często miałem tak, że po wypowiedzeniu tej formuły, jak spowiednik zaczął mi mówić naukę, to wówczas przypominały mi się jeszcze grzechy. Czasami przerywałem spowiednikowi i mówiłem je, ale od jakiegoś staram się tego nie robić. Jeżeli powiedziałem, że więcej nie pamiętam, to również te co zapomniałem są mi odpuszczone. Wyjątek od tej sytuacji stanowi grzech ciężki, jeżeli rzeczywiście jest ciężki, to warto go powiedzieć na początku następnej spowiedzi, że ostatnio zapomniałem tego grzechu wyznać.

Data dodania: 2013-04-19 09:04:11, autor: Mariusz

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No ja wlasnie pewnosci dokonca nie mam co do kazdego juz jakies z przeszlosci wyznalem ale mam pytanie naprzyklad co do tego czy popelnilem grzech jesli ogladalem operacje plastycz a na piersiach to znaczy praktycznie taki koncowy wynik ale walczylem z podnieceniem , albo jak siedzialem na toalecie to sie podniecalem ale tego nie pobudzalem lecz wstawalem na chwile zeby to poczuc a pozniej z tym walczylem i tym podobne sytuacje mogly byc ?

Naprawde nwm czy sie nie wykonczy przypominajac sobie coraz to inne grzechy , a teraz probuje zyc zgodnie z zasadami wiary i juz to mi sie raczej nie zdaza

Data dodania: 2013-04-19 14:55:35, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Prosze o pomoc niedziela juz tuz tuz :(

Data dodania: 2013-04-20 13:35:31, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wszyscy Ci juz odpowiedzieli, powinienes pojsc do spowiedzi

Data dodania: 2013-04-20 14:20:09, autor: nowy1

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A mam pytanie czy moge wyznac to przy nastepnej okazji to znaczy jak popelnie grzech ciezki i przy okazji to powiem ?

Data dodania: 2013-04-20 14:45:13, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica