Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Znak pokoju a kardynał Wyszyński.

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Mam pytanie :) Ponoć w Polsce dalej obowiązują przepisy dotyczące znaku pokoju podczas Mszy Świętej (który to miał być okazany tylko i wyłącznie za pomocą skinienia głową) wydane przez prymasa Wyszyńskiego (nie pamiętam daty, 1956/7/8/9) Ktoś ma na ten temat informacje?

Data dodania: 2013-09-01 16:47:40, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dla mnie osobiście ukłon to żaden znak pokoju. Jakieś suche i obce.

Wg nowych przepisów dopuszcza się dowolność: "W Polsce jest nim ukłon, bez wypowiadania jakiejkolwiek aklamacji. W małych grupach może stanowić go podanie ręki" - http://www.niedziela.pl/artykul/73361/nd/Nowe-przepisy-liturgii-Mszy-sw,

Data dodania: 2013-09-01 19:37:39, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Bo to ma być znak :) Czyli wychodzi na to, że jednak jest to ukłon. Z podawaniem ręki robi się raban i harmider, a jak i celebrans zacznie "znakować pokojować" przez podanie dłoni osobom siedzącym w pierwszych rzędach jak to niekiedy ma miejsce u mnie, to się gubi powagę chwili a zaczyna jarmark. Są przepisy żeby ich przestrzegać :)
Dzięki za info.

Data dodania: 2013-09-02 11:07:13, autor: Ad maiorem Dei gloriam

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

gdyby to był Facebook albo Yt to bym ci dał łapke w górę ;)

Data dodania: 2013-09-05 08:41:37, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

chodzi mi o humor z jakim ten wątek i stare wątki w linkach były napisane.
Humor, humorem ale powaga jest.

Data dodania: 2013-09-05 08:52:54, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tak BTW, to tutaj trochę dyskutowalismy o "znaku pokoju" - tytuł tematu jest mylący ;). http://www.pingwin.waw.pl/forum/forum.php?forum=fidel&id=1261#1261

Data dodania: 2013-09-02 12:55:01, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Od świńskiej grypy do znaku pokoju :D To się nazywa mieć talent :P

Nie wiem, dla mnie osobiście sztywny ukłon, często nawet bez spojrzenia na osobę, której ten znak przekazuję - nie jest znakiem pokoju. Nie jestem też za tym, żeby łazić po całym kościele i obściskiwać każdego, ale uśmiech i podanie ręki osobom z najbliższego otoczenia dla mnie jest bardziej naturalne i serdeczne niż machanie głową. Ja przynajmniej tak wolę :)


Data dodania: 2013-09-02 19:07:54, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

"Od świńskiej grypy do znaku pokoju :D To się nazywa mieć talent :P " - to był czas, kiedy forum nie było jeszcze zawłaszczone przez skrupulantów ;) i trzeba było wykazaywać się nie lada kreatywnoscią w dyskusjach :D ;)

Data dodania: 2013-09-02 21:41:22, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A to fakt...dyskusja naprawdę na poziomie :)

Data dodania: 2013-09-02 21:48:12, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A uważacie że znak pokoju coś da jak się w sercu, w duszy, w sobie nie wybaczy bliźniemu?
Co z tego że będę "bił piątki" na mszy jak mam w sercu skrywane urazy?


Data dodania: 2013-09-05 08:57:27, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jak się nie wybaczy, to nic nie da znak pokoju, chociaz może zmotywować do wybaczenia :P. Nie chodzi tu o zadne urazy, ale o oczyszczenie się z nienawisci, zawisci, zemsty itd :). Ja np. nie mam w sercu negatywnych uczuć do bliźnich (No, chyba, że jak widzę niektóre twarze w TV ;) ), dlatego spokojnie przybijam piątki :).

Data dodania: 2013-09-05 11:04:04, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica