Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat:

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Rzecz druga - niejawna forma paktu z szatanem. Przepraszam, że tak to nazywam, ale to prawda. Zawsze - gdy podejmując przysięgę jako konsekwencję jej złamania wyrzekamy się zbawienia - to jest to dobrowolne oddanie się w łapska diabła. On zrobi wszystko, aby ta osoba przysięgi nie dotrzymała.
Teraz moje pytanie. Czy jeżeli obiecuję jakieś zło, znacie moje problemy, to czy to też jest pakt. ja nie chciałam ale mialam mysl, że BOGU obiecuje żeniby zab..ę. czekam na odp.
Wiem, że niektórzy maja mnie dosc, ale nie wiecie co ja przeżywam. Minął własnie rok kiedy do was napisałam.

Data dodania: 2013-01-07 15:56:01, autor: zagubiona

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ja wim,napewn Paweł ma mnie dość i podejrzewam, że połowa z Was ale proszę o pocieszenie, o dobre słowo, może i o pocieszenie. Nie chcę, żeby Ktoś kłamał, aby mnie pocieszać, ale chcę, żeby Ktoś otworzył mi oczy. Aby ktoś wytłumaczył mi, że będzie dobrze.

Data dodania: 2013-01-07 19:18:11, autor: zagubiona

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Witaj :) A mam takie pytanie: czy oprócz tych myśli dotyczących zabójstwa masz jakieś inne - świadczące o wyraźnym działaniu szatana?
"Zawsze - gdy podejmując przysięgę jako konsekwencję jej złamania wyrzekamy się zbawienia - to jest to dobrowolne oddanie się w łapska diabła" - moim zdaniem nie zawsze, są przysięgi, których wręcz nie można spełnić - na pewno te dotyczące uczynienia zła. Przykładowo właśnie zabójstwo będzie oddaniem się w "jego łapska".

Musisz przede wszystkim sama sobie pomóc, o czym tutaj było pisane wielokrotnie. Nie możesz dodatkowo nakręcać się sama tymi myślami. Załóż sobie po prostu, że nie możesz uczynić zła i tyle. Zabicie dziecka dobrem nie będzie nigdy i wątpię szczerze, żeby Bóg czegoś takiego oczekiwał. Nawet jeślibyś i sto razy przysięgała - On takiej przysięgi moim zdaniem nie przyjmie i nie oczekuje jej spełnienia. Nie marnuj sobie życia i nie marnuj życia swojemu dziecku. Wiele rodzin dałoby wiele, żeby móc doświadczyć radości rodzicielstwa.
Pozdrawiam serdecznie :)

Data dodania: 2013-01-07 21:05:06, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ja wiem, że Możecie mnie osądzać. Macie do tego prawo ale DZIECKO to moje marzenie i bardzo KOCHAM MOJĄ CÓRECZKĘ. Cierpię potrójnie. Po pierwsze, bo mam te myśli,po drugie, bo nie mogę w 100% CIESZYĆ SIĘ MACIERZYŃSTWEM A PO TRZECIE KIEDY JEST DZIEŃ LEPSZY, TO POTEM MYŚLI, ŻE NIE MOGĘ BYĆ SZCZĘŚLIWA. Jest mi naprawdę z tym źle. Bardzo źle,dlatego proszę Was o pomoc. Panicznie boję się opętania,szatan., boję się, wszystkiego, decydować o różnych rzeczach. Nie mogę pomalować oczu, bo mam myśli,że "zab...", mam różne myśli. Chodziłam do psychologa do psychiatry. Stwierdziły u mnie zaburzenia obsesyjno-kompulsywne tzw. nerwica natręctw (nn). Chcębyć dobrym człowiekiem, zawsze chciałam być. Ale te myśli mnie wykańczają. Jak byłam w ciąży to miałam myśli,że mam zostawić DZIECKO i pójść do zakonu, bo BÓG tego WYMAGA. A potem czytając fragment PISMA ŚWIĘTEGO miałam myśl, że BÓG oczekuje ode mnie tego samego, tylko,że ja mam "zab..". Wiem,to jest straszne. Najgorsze jest to pisałam to wielokrotnie, że nie mogę zrozumieć tego, że jak pomyślałam, a nawet jakbym przysięgła, że nie mogę tego zrobić, że nic nie muszę. Bo mam myśli, że skoro pomyślałam,przysięgłam, to, że teraz jestem zmuszona to zrobić. Proszę o wsparcie.

Data dodania: 2013-01-07 21:44:15, autor: zagubiona

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tutaj nie chodzi o osądzanie...tak naprawdę ciężko jest pomóc na odległość. Każdy dawał tu jakieś rady, nie wiem na ile je wykorzystałaś. Wierzę, że jest Ci ciężko, wierzę, że kochasz swoje dziecko, uwierz, że Bóg również chce Waszego dobra, nawet jeśli się nam czasami inaczej wydaje. On przede wszystkim chce naszego szczęścia. I nie ma tak, że On czegoś wymaga - choćby pójścia do zakonu. Gdyby to było Twoje powołanie, wiedziałabyś o tym. Przecież wiesz dobrze, że jeśli zabijesz to dziecko, czekają Cię konsekwencje prawne: kara, a nie nagroda, pomijając już nawet obciążenie Twojego sumienia.
Odnośnie tych zaburzeń: czy masz jakieś leki? Jeśli tak, to mimo wszystko nie pomagają? Nie wiem, jeśli tak to spróbuj może skontaktować się z jakimś księdzem i być z nim w stałym kontakcie (gdyby się dało to może egzorcysta).
No i plus systematyczna spowiedź (dobrze gdyby to był stały spowiednik) i Komunia św.

"a nawet jakbym przysięgła, że nie mogę tego zrobić, że nic nie muszę. Bo mam myśli, że skoro pomyślałam,przysięgłam, to, że teraz jestem zmuszona to zrobić" - bo są złe przysięgi, tak jak złe może być prawo i wówczas ono zwyczajnie nie obowiązuje w sumieniu, tak i tutaj. Nie daj się zwariować. No i nie poddawaj się :)

Data dodania: 2013-01-07 22:23:21, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

To już będzie dwa lata i teraz pytanie co zrobiłaś dla siebie przez ten czas ...bardzo dobrze że wkrótce ślub
Czy praktykowałas rozmowę z Panem Jezusem w adoracji Najświętszego Sakramentu ?

Czy czytasz jakieś książki o wzrastaniu w wierze ..może Pismo Święte?

Data dodania: 2013-11-22 18:54:20, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

CZYTAM PISMO ŚWIĘTE, codziennie odmawiam KORONKĘ DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO (WIECZOREM), NO I INNE MODLITWY. CO Z TEGO, że zdecydowałam się na ŚLUB, CIESZYŁAM się jak głupia, ale tylko TYDZIEŃ, już myśli, że NIE mogę wziąć ślubu, że mam iść do zakon., że mam ofiarować BOGU swoje DZIECK., bo ON tego wymag., że PISMO ŚWIĘTE to kłamstwo, bo DZISIAJ wyczytałam, że badacze PISMA ŚWIĘTEGO, uważają, że jest ONO zmyślone, napisane przez zwykłych ludzi, po to by było w KOGO, CO wierzyć.
NAPRAWDĘ jestem rozdarta w środku, NIE chce iść do ZAKONU, ale uczucie, jakbym miała powołanie, mam DZIECKO, chcę być dobrą MAMĄ, ŻONĄ, a myśl, że BÓG chce, ŻEBYM BYŁA NIESZCZĘŚLIWA I UNIESZCZĘŚLIWIAŁA TEŻ BLISKICH, a najgorsze z TĄ OFIARĄ. MAM MOMENTAMI MYŚLI, że najlepiej będzie, jak odbiorę sobie życie, NIE chce NOKOGO KRZYWDZIĆ.
PRZEPRASZAM, że WAM TO PISZĘ, wiem, NIE możecie mi pomóc, ale naprawde jestem na skraju załamania, moja wiara inaczej wyglądała, a to co sie TERAZ stało, jest MASAKRA, tylko BÓG ZŁY, BÓG wymaga ZŁA ode MNIE, że CHCE, ŻEBYM zabi.., ofiarowała, przeciez NASZ BÓG NIE CHCIAŁ NIGDY OFIARY Z LUDZI! A JEDNAK MAM TAKIE UCZUCIE NA SERCU, JAKBY TO BYŁO JEDYNE WYJSCIE, NIE CHCE MI SIĘ JUŻ ŻYĆ, MODLĘ SIĘ.


Data dodania: 2013-11-24 13:02:18, autor: zagubiona

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

a lekarstwa jakieś przyjmujesz bo zapewne byłaś u psychiatry?

Data dodania: 2013-11-24 13:21:08, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NIE, NIE chciałam, bo bałam się brać leki, przecież, ja muszę sama z tego wyjść.

Data dodania: 2013-11-24 13:55:38, autor: zagubiona

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

To nie dobrze Bo wiara wiarą ale i po ludzkiej drodze należy szukać rozwiazania problemu

Przejdz na pw

Data dodania: 2013-11-24 14:01:24, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

jestem z północy, a mieszkam za granicą :(

Data dodania: 2013-11-24 15:36:51, autor: zagubiona

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

to mamy problem Ale powinnaś brac leki zdrowemu nie zaszkodzą a jeżeli pomogą to mamy ślad
Z tego co pisałaś doznałas traumy w chwili śmierci taty ..
Jak masz łaskę u Pana to ON upmomina Cię byś weszła na drogę uświęcenia ..z tąd mogą być dręczenia
Czy widziałaś walkę Anety i jej opętanie ?

Data dodania: 2013-11-24 15:55:34, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NIE, NIE widziałam, boję się na ten temat cokolwiek czytać, bo ZARAZ wkręcam sobie... Zaczęło się wszystko przez obiecanie, że pójdę do ZAKO.., wpadłam przez to w nerwicę, NIE CHCIAŁAM, bałam się, że muszę i to mnie dobijało, że BÓG się o mnie upomina i takie myśli, potem zaszłam w ciążę, CHCIAŁAM BARDZO MIEĆ DZIECKO, RODZINĘ, ROBIŁAM WSZYSTKO, ŻEBY TO MIEĆ, ŻEBYM NIE MUSIAŁA PÓJŚĆ DO ZAKON., no i JAK zaszłam w CIĄŻĘ, BYŁAM najszczęśliwszą osobą na ŚWIECIE, ZAWSZE myślałam, że NIGDY NIE będę mogła mieć DZIECI, że mój los jest tylko taki, że ZAKO. i nic więcej, no i moje szczęście trwało tylko ok. 2-3 miesięcy, ponieważ potem myśli, że BÓG chce, ŻEBYM MU udowodniła swoją miłość i mam OFIAROWA. SWOJE DZIEC.., jak ABRAHA., POMÓŻCIE MI to zrozumieć, że BÓG wcale TEGO NIE CHCE. PRZECIEŻ KAŻDY MA WOLNĄ DROGĘ, dlaczego BÓG NA SIŁĘ MNIE DO TEGO ZMUSZ., przecież JES DOBRY, A ODE MNIE CHCE ZŁEGO, od ABRAHAMA też chciał, a te wszystkie ofiary, o co chodzi, czy też BÓG CHCIAŁ z ludz...?????

Data dodania: 2013-11-24 18:36:27, autor: zagubiona

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dlatego potrzebne Ci lekarstwa bo słowa wsparcia jakoś nie docierją do Ciebie ?

Bóg zawsze szanuje WOLNĄ wolę człowieka do niczego nie zmusza ..masz urojenia

Data dodania: 2013-11-24 19:34:16, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Bóg Ojciec dał syna na krzyż za grzechy całej ludzkości a od Ciebie wymaga zaproszenia do swego serca i życia sakramentalnego
AMEN

Data dodania: 2013-11-24 19:43:52, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czego oczekujesz? Bo tak jak napisał Paweł słów już wiele różnych padło...

Data dodania: 2013-11-24 20:09:35, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

CZEGO oczekuję? Wsparcia, zrozumienia...pomocy. Wiecie, jakie mam myśli? Od WCZORAJ? Że jak będę miała DZIECI po ślubie, to je barziej będę kochać, ale ja tego NIE chce. Chcę kochać wszystkie równo, chcę być dobrą MAMĄ, no i że BÓG chce, ŻEBYm zab..., bo mam nieślubne DZIECKO, ale ja nie uważam, że to jest złe. CZY BÓG naprawdę może to ode mnie wymagać? Wy piszecie o działaniu szata..Ale jaczuję jakby to BÓG mnie doteg. zmuszał/ namawiał. O to chodzi... mam myśli, że najlepiej jak ja bym umarła, to NIE krzywdziłabym innych tymi myślami

Data dodania: 2013-12-07 17:31:30, autor: zagubiona

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A jak piszemy Ci że to nie Pan Bóg to wierzysz ...czy raczej tym myślom wierzysz...Każdy człowiek zmaga się z pokusami Jak rozumie działanie wroga i jest czuły na głos sumienia
to wie co z tym robić

Data dodania: 2013-12-07 19:51:58, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Doroto to jak żyje Ci się za "granicą"napisz gdzie lepiej Rozumiem ze mieszkasz w Niemczech lub Anglii To dziwne jak jest się na obczyżnie to więcej smutku i tęsknoty się doświadcza ..lub siada psychika alkohol itp zjawiska

Data dodania: 2013-12-07 20:04:44, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

NO WŁAŚNIE myśli "zwyciężają", ponieważ, jak już pisałam one są, mam takie uczucie, że to BÓG. ZA GRANICĄ jest fajnie, tylko trochę problemy z językiem, no i MAŁO znajomych, tzn. znajomi są, tylko, że pracują.
Alkoholu NIE piję, ponieważ karmię piersią.

Data dodania: 2013-12-08 12:11:37, autor: zagubiona

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Widzisz jak Pan Bóg Cię obdarował ..najpiękniejsze uczucie , karmienie piersią Cokolwiek mysli zwycięzają to zawsze mów Jezu pomóż mi .niech Twoja wola się stanie i czytaj o dręczeniu św Faustyny myślę że po ślubie będziesz miała ulgę ..dostęp do sakramentu pokuty
to gdzie Was poniosło ...Francja ?:)

Data dodania: 2013-12-08 12:43:54, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

ANGLIA

Data dodania: 2013-12-08 13:12:19, autor: zagubiona

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tak nam rządzili cymbały że za chlebem trzeba emigrować jakby tu nie było możliwości ....?A tak się kumają sprzedawczyki z "zachodem " :)Doświadczyłem tego uczucia jakże pięknego ..pełny kościół rodaków i świadomość ..oni wszyscy są z Polski:)

Data dodania: 2013-12-08 13:26:10, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

W Polsce aż tak źle nie jest.

Data dodania: 2013-12-09 16:00:10, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jest tragicznie ... wielu robotników na budowach u nas pracuje za 9 do 15 zł na godzine ja sam zakończyłem sezon jako majster i zostało mi 400 zł do końca grudnia bez oszczędniości a pracy nie ma Nie piję i nie palę :)

Data dodania: 2013-12-09 16:10:03, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Aż jak źle nie jest? Aż tak jak w Etiopii z pewnoscią, ale czy mamy porównywać się do najgorszych, czy do najlepszych?

Data dodania: 2013-12-09 17:47:27, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Zależy kto, gdzie siedzi i kto ile ma. Niektórzy owszem, mają w Polsce przysłowiową "Amerykę".

Data dodania: 2013-12-09 18:59:33, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tiaaa, ale owa "Ameryka" też jest na "skalę" kraju priwislanskiego, podobnie jak swoją "Amerykę" mają niektórzy w Albanii - a są tam tacy co im sam najjasnieszy Kulczyk nie podskoczy ;). Dobrobyt powinno się liczy tym, ile w koszyku może mieć najbiedniejszy :)

Data dodania: 2013-12-09 19:18:46, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No fakt...zresztą u nas nawet zasiłki dla ubogich są niczym w porównaniu z tymi, które serwują obywatelom za granicą. Pytanie: czy to się kiedykolwiek zmieni, osobiście wątpię.

Data dodania: 2013-12-09 19:30:03, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dlatego partner Doroty pracuje za 12 funtów na godz ..zapewne a co zostanie to do Polski sie wiezie Dalej urodzenie dziecka też w Anglii inne przynosi profity Ale co ja będę tu pisał ..
Doroto ,jak tam te sprawy u Was w portfelu wyglądają..myślę że nie przeginam z ciekawoscią ale milion zdrowej siły pojechało po lepszy chleb:)

Data dodania: 2013-12-09 20:37:52, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

pelhosteri..witaj u nas Miło że śledzisz o czym tu się pisze a zapraszamy częściej :)

Data dodania: 2013-12-09 20:59:05, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Przepraszam najmocniej, dopiero przeczytalam rozmowe. Pawel, duzo troszke podales kwoty. ZARABIA 6. 70 ALE TO I TAK DLA NAS JEST DUZO, PONIEWAZ, ODPUKAC, MAMY WYNAJETY DOM, A W POLSCE NA JEDNYM POKOJU, W POLSCE WE DWOJKE PRACOWALISMY, A BYWALO, ZE PO OPLACENIU RACHUNKOW NIE ZOSTAWALO NIC LUB MAXYMALNIE 400, A TU OPLACIMY RACHUNKI, KUPIMY JEDZENIE, I ZAWSZE JAKIS GROSZ ZOSTANIE I TYLKO JEDEN PRACUJE. NO I PANSTWO POMAGA, BENEFITY TEZ SA NIE MALE, AKURAT MY NIE DOSTAJEMY NA DZIEN DZISIEJSZY, ALE MAM NADZIEJE, ZE DOSTANIEMY JAKIS GROSZ. BYL CZAS, ZE TYGODNIOWO MIELISMY OK. 100 FUNTOW NO I NA NASZEGO SKARBA SA PIENIAZKI MIESIECZNIE 80 FUNTOW. A W POLSCE NAM NAWET 80 ZLOTYCH RODZINNEGO NIE PRZYZNALI.

Data dodania: 2013-12-27 02:08:54, autor: zagubiona

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

To widzę, że jesteście kreatywni ,bo sobie radzicie Nasi jajogłowi w sejmie nazywają to patriotyzmem
Tylko jak w Polsce zabraknie rodzinie na utrzymanie to dzieci zabiorą do sierocińca ze względu na nieudolność rodziców.....?
daj Boże niech Wam bieda nie zagląda w progi domu A też pamiętajcie że i Bóg musi być w centrum ...pieniądze to nie wszystko




Data dodania: 2013-12-27 09:30:01, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No jasne... MASZ RACJĘ, MY poprostu uciekliśmy TU, bo gdyby NIE RODZICE, to pewnie NIE mielibyśmy co do GARKA wrzucić. A MAJĄC DZIECKO, ONO JEST DLA MNIE NAJWAŻNIEJSZE, dlatego myślę/myślimy o JEJ przyszłości, ŻEBY MIAŁA DOBRZE... NA DZIEŃ DZISIEJSZY NIE JEST ŹLE i mam nadzieję, że BĘDZIE TYLKO LEPIEJ, gdyby NIE moje schizy, ta choroba, te myśli, to BYŁABYM NAJSZCZĘŚLIWSZYM CZŁOWIEKIEM NA ŚWIECIE, ale NIESTETY, codziennie płaczę, BO KOCHAM MOJE DZIECKO NAJMOCNIEJ NA ŚWIECIE, A MAM TAKIE MYŚLI, ŻE BÓG TEGO WYMAGA i podobne.

Data dodania: 2013-12-27 16:17:16, autor: zagubiona

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

..wejdz w życie sakramentalne.Chcesz czerpać radość z życia a zapominasz o Bogu
Zobacz ile trudu zadał sobie Pan Jezus ...życie poświęciła św Faustyna .....czas miłosierdzia,to czas osobistej walki z szatanem Zobacz do czego szatan doprowadza jak ludzie lekceważą życie sakramentalne Ta walka toczy się w naszych sumieniach ...a ci co olewają nauczanie KK zagłuszają sumienie i popierają rozwody aborcje eutanazję

Data dodania: 2013-12-27 16:46:09, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica