Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Niesłuszne oskarżenie

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Jezus nic nie mówił, jak Go oskarżali niesłusznie. Czy my też mamy nie reagować? Naszła mnie taka refleksja w czasie lektury "Dzienniczka" s. Faustyny, która dla Jezusa nie broniła się, gdy ją oskarżano. Co do mnie, to ja bym nie mógł wytrzymać, gdy ktos próbuje mnie obrażać, robić mi na złość to od razu czuję że MUSZĘ obronić godność :)

Data dodania: 2014-07-05 13:30:18, autor: houston

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

I dobrze, bo to chyba też nie o to chodzi. Nie mamy być jak przysłowiowe ciele mielę, które na wszystko pozwala i nigdy nie będzie bronić swojej racji. Zwłaszcza w dzisiejszym świecie tak się nie da ;) Jezus zresztą w innym miejscu po uderzeniu przez żołnierza pyta: "Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?" (J 18,23)
Trochę tutaj jest: http://mateusz.pl/ksiazki/js-npp/js-npp_30.htm

Data dodania: 2014-07-05 15:08:45, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

O to dobrze ;)
Dziękuję

Data dodania: 2014-07-05 22:22:39, autor: houston

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Proszę ;)

Data dodania: 2014-07-06 10:14:22, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ja uważam, że obrona powinna być odpowiednia do konkretnej sytuacji. Czasem powinno się stawić opór, bo to jest pożyteczne dla sprawy. Jednak czasem lepiej zamilknąć, bo słowa niektórym ludziom nic nie przetłumaczą. A wręcz pogorszą sytuację. Tak więc obrona powinna wynikać z miłości do bliźniego. A z obroną własnej godności należy zachować umiar.

Mt 7,2( http://www.nonpossumus.pl/ps/Mt/7.php )
Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą.

Mt 5,7-12 ( http://www.nonpossumus.pl/ps/Mt/5.php )
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.

Data dodania: 2014-07-06 20:56:45, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica