Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: III Przykazanie Boże

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Mam pytanie odnośnie III Przykazania " Pamiętaj abyś dzień święty święcił "


Przykazanie to nie mówi wprost w jaki sposób mamy święcić ten dzień, nie napisano "Pamiętaj w niedziele pójść do kościoła" czy zatem ktoś kto nie pójdzie do Kościoła ale pamięta o uświęceniu tego dnia ( poprzez modlitwę czy też post ) popełnia grzech czy też nie?

Data dodania: 2015-06-07 17:43:54, autor: tina101

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Popełnia. Mówi o tym 1 Przykazanie Kościelne :)

Data dodania: 2015-06-10 21:47:19, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuje za odpowiedz Robercie.
Co do przykazań Kościelnych to stworzył je człowiek, nie Bóg. A jak wiadomo ludzie nie są nieomylni...

Data dodania: 2015-06-15 18:37:38, autor: tina101

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ale pod wpływem działania Ducha Świętego.

Data dodania: 2015-06-15 19:08:05, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

http://mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_45.htm

Data dodania: 2015-06-15 19:34:34, autor: houston

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Właśnie :)

Data dodania: 2015-06-15 22:35:48, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tak na serio: szukasz potwierdzenia swoich błędnych mniemań, czy chcesz usłyszeć właściwą odpowiedź na swoje wątpliwości? Bo po Twojej odpowiedzi wyczuwam raczej to pierwsze.... :)

Data dodania: 2015-06-15 22:39:58, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Szukam prawdy.

Data dodania: 2015-06-17 21:49:46, autor: tina101

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Prawda jest taka, że przykazanie Boga mówi o tym aby dzień święty święcić, a w KK świętowaniem owego dnia jest spotkaniem z Bogiem podczas mszy świętej i wszystko w temacie ;) .

Data dodania: 2015-06-18 14:33:12, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A może ktoś nie lubi słuchać księży, którzy otwarcie na ambonach mówią, że na kolektę należy wrzucać nie mniej niż 10 zł, czy księży, którzy trąbią, że nie powinno się mieszkać ze sobą przed ślubem a sami wiele lat zamieszkują z dużo młodszą od siebie katechetką, księży alkoholików,których pomimo działania parafianów nie można zwolnić z pełnienia funkcji, bo okazuje się, że ksiądz jest kuzynem biskupa; pedofilów, którzy swoim przykładem pokazują co innego niż w wypowiadanych na ambonie słowach. Te przykłady są z życia wzięte, nie wyssane z palca.
Nie mówię, że Jezus nie mógł mieć na myśli, że III Przykazanie Boże mamy wypełniać poprzez uczęszczanie do Kościoła ale wiele lat temu nie działo się w nim to co teraz...przynajmniej te fakty nie były ujawniane jak w dzisiejszych czasach.

Data dodania: 2015-06-18 19:37:50, autor: tina101

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Zawsze się działo tak i tak. Jeśli dziś mówimy o przypadkach, które wymieniłaś (przypadkach a przecież nie normie, bo mamy i wielu dobrych, i osobiście znam takich i takich), to może dlatego, że człowiek dziś jako taki (nie tylko ksiądz) przeżywa różne kryzysy związane ze swoją tożsamością i powołaniem. Myślę, że najważniejsze, żeby się za bardzo nie nakręcać, a dwa unikać mimo wszystko oceniania, każdy z nas odpowie za swoje życie :)
Kościół jest święty, ale nie dlatego, że ksiądz jeden czy drugi taki jest, czy my tacy jesteśmy - bo wiadomo, że nie, ale dlatego, że Jezus jako jego Głowa jest święty.
Poza tym możemy mieć wiele "ale", możemy mieć wiele wątpliwości, kryzysy, ale tylko w Kościele mamy dostęp do sakramentów. Ponadto podczas każdej mszy św. Jezus na nowo składa za nas ofiarę i sam oddaje się człowiekowi pod postacią chleba :)

Data dodania: 2015-06-18 20:29:02, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jesteś ofiarą rozdmuchanej propagandy, nie pierwszą i nie ostatnią, trudno.Zawsze mówiłem, że gówno zamiatane pod dywan wcale tam nie usycha, tylko kiedyś ze zdwojonym smrodem wypłynie. Pierwsza, zasadnicza rzecz: to ty chodzisz do kościoła dla księdza, czy dla Boga, dla własnego zbawienia? Nikt nikogo nie zmusza do chodzenia do kościoła, możesz siedzieć w domu :).

Data dodania: 2015-06-19 08:55:33, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A w Kościele bywało już znacznie gorzej niż jest obecnie :). Owszem, kryzysy i upadki księży wpływają demoralizująco na wiernych, ale księża biorą się również spośród wiernych ;)

Data dodania: 2015-06-19 16:33:42, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Mam wrażenie jakbyście po prostu chcieli usprawiedliwić poczynania księży i wszystkie błędy Kościoła ( zaczynając od palenia "czarownic" na stosie, po dziesiejsze zachowania wielu księży )
Właśnie Robercie tak jak zauważyłeś " księża biorą się spośród wiernych", czyli zwykłych szarych ludzi, więc dlaczego mamy słuchać i dostosowywać swoje życie do zasad, którę nam narzucają osoby w sutannach niż kogokolwiek innego bez koloratki?

Data dodania: 2015-06-28 13:54:56, autor: tina101

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Kościół nie jest doskonały, ale staję się coraz lepszy z pomocą Ducha Świętego. Pójście na mszę świętą i uczestniczenie w eucharystii jest przydatne dla dążenia do Nieba. Na mszy nie masz się męczyć, ale ta msza ma utwierdzać w wierze i być pomocna, by wytrwać w trudnościach i dążyć do świętości.

J 6,53-58 ( http://www.nonpossumus.pl/ps/J/6.php )
Rzekł do nich Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki".

Pierwsi chrześcijanie też się gromadzili.

Dz 20,7-8 ( http://www.nonpossumus.pl/ps/Dz/20.php )
W pierwszym dniu po szabacie, kiedy zebraliśmy się na łamanie chleba, Paweł, który nazajutrz zamierzał odjechać, przemawiał do nich i przedłużył mowę aż do północy. Wiele lamp paliło się w górnej sali, gdzie byliśmy zebrani.

Mt 18,15-20 ( http://www.nonpossumus.pl/ps/Mt/18.php )
Gdy brat twój zgrzeszy <przeciw tobie>, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich".

Może ty nie rozumiesz, ale Bóg o ludziach i o Kościele nie zapomniał. Łatwo jest wytykać innym błędy, ale trzeba pamiętać, że my też nie jesteśmy doskonali, ale mamy do tej doskonałości dążyć. By nasze życie stało się światłością dla świata, który wciąż chodzi w ciemności. Kościół to też coś więcej niż księża, ale też wierni budują tą świątynię. Jeżeli chcesz zmienić świat, to zacznij od siebie. Bo największą władzę mamy nad sobą samym i najwięcej dobra możemy wyrządzić przez przemianę siebie samego. Pewne rzeczy są ukryte do czasu, ale w Kościele jest obecny Duch Święty. Bóg ludzi nie opuścił, ale to ludzie Go opuścili. Istnieje coś wielkiego, ale Bóg ujawnia swoją potęgę wielkiej mocy, to tylko ludziom wybranym przez Niego. Jezus umarł za nasze grzechy i Piotra wybrał na przywódcę Kościoła. Czy Piotr był idealny? Zaparł się Jezusa zanim kogut zapiał, ale potem Jezus mu i tak mówił "Paś owce moje!".

J 21,17 ( http://www.nonpossumus.pl/ps/J/21.php )
Powiedział mu po raz trzeci: "Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?" Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: "Czy kochasz Mnie?" I rzekł do Niego: "Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham". Rzekł do niego Jezus: "Paś owce moje!

Papież Franciszek został wybrany na świadectwo dla tego świata. Ten co nie widzi w tym działania Ducha Świętego, to jest zaślepiony przez swoją nienawiść.

Jacy szarzy ludzie? Czy wiesz, że jesteśmy świątynią Boga i zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Boga?

1 Kor 3,16-17 ( http://www.nonpossumus.pl/ps/1_Kor/3.php )
Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście.

Data dodania: 2015-06-28 20:43:13, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie wiem czy dobrze rozumiem...
my jesteśmy świątynią Boga, czyli jeśli zniszczymy siebie (świątynie Boga) to nas zniszczy Bóg?

Data dodania: 2015-06-28 22:11:30, autor: tina101

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Po to podaje link, by można było sobie przeczytać całość i nie mieć wątpliwości.

Nie chce mi się tłumaczyć... .

Data dodania: 2015-06-29 18:25:58, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wrażenie jest błędne. Wystarczy minimalny wysiłek aby odszukać w archiwum podobne tematy i trochę poczytać. Nie ma nic groszego od gówna (zła) zamiatanego pod dywan - twierdzę to od lat - bo ono kiedyś powróci ze zwielokrotnionym smrodem. To, że księża są spośród nas ma pokazać, że są zwykłymi ludźmi, którzy czasem lepiej, czasem gorzej odczytują swoje powołanie. Mają swoje dobre i złe chwile, również kryzysy wiary etc. Ale to co najważniejsze: są odzwierciedleniem społecznego, rodzinnego otoczenia. Im w społeczeństwie mniej wiary, więcej degrengolady, tym mniej kleryków. Piszesz dziwne rzeczy o dostosowywaniu się do zasad narzucanych przez osoby w sutannach....przecież KK naucza o Słowie Bożym. Tak jak napisałem wcześniej, niestety jesteś dzieckiem antykościelnej propagandy, dowodem na to jest tekst o palonych czarownicach. Na serio nie wiesz, że najwięcej czarownic spalili protestanci, a nie Święta Inkwizycja?????? Na serio nie wiesz, że odsetek pedofilii wśród księży jest mniejszy niż w innych grupach społecznych (największy wśród nauczycieli- na podstawie badań przeprowadzonych w USA po aferze pedofilskiej w Kościele), tylko jakimś dziwnym trafem wszystkie newsy w TV trąbią o przykładach związanych z KK - inne skrzętnie pomijając, dlaczego? Jest wiele pytań tego typu, na które każdy musi sam sobie odpowiedzieć, jeśli tylko znajdzie odrobinę dobrej woli, którą ukierunkuje właśnie w stronę prawdy otwierając się na Boga. BTW. Galileusz nie został spalony na stosie jak kiedyś uczono w szkołach :). Masz znikomą wiedzę, zamiast w prawdy Boże wierzysz w propagandowe hasła goszystów, szukasz "prawdy", ale takiej, która będzie pasowała do twoich założeń - na zasadzie: nie chce mi się chodzić do kościoła w niedzielę, to sobie zbuduję filozofię/reliogię, która to usprawiedliwi, swój własny kościół :). Wbrew pozorom, brak w tym otwartości, która niby cechuje "wolomyślicieli", ale za to jest zamknięcie na wszystko to, co jest mocne i wymaga odrobinę wysiłku, a może okazać się niewygodne :). Masz problem z chodzeniem do kościoła, żeby spotkać się z Chrystusem? To nie chodź - jeśli masz na to psioczyć. Może Bóg zapuka do twojego serca wcześniej czy później, obdarzając łaską wiary, czego ci serdecznie życzę :)

Data dodania: 2015-06-29 10:30:16, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica