Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: bicie

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Mialem taka sytuacje ze o czyms tam mowilem i moj kolega sie z tym nie zgodzil i poprostu mnie przezwal "je*niety jestes" a pozniej ale "pier*olisz..." i jak sie odwrocil to mu z piesci w tyl reki dosc mocno uderzylem (specjalnaie trafilem zeby bolalo) i faktycznie go dosc mocno zabolalo. Kiedy sie odwrocil odrazu wyciagnalem do niego reke z przeprosinami i powiedzialem ze przepraszam a on mi oddal i nawet chcialem zeby mi oddal.( cos chyba jeszcze klął na mnie pod nosem po tym zdarzeniu) Popelnilem grzech ciezki? Dodam ze to byla taka powazna sytuacja i postanowilem ze po lekcjach go przeprosze i tak zrobilem i sobie normalnie gadalismy.

Data dodania: 2015-09-30 15:10:46, autor: Para123

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Odswiezam

Data dodania: 2015-10-01 07:47:50, autor: Para123

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Odswiezam

Data dodania: 2015-10-02 08:00:27, autor: Para123

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Przecież to nie było bicie, tylko uderzenie ;)

Data dodania: 2015-10-02 08:08:56, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A czy nienawisc do siebie jest grzechem ciezkim? Bardzo czesto jestem "nie ogarniety" i sie tak na to zdenerwowalem ze tak jakby swiadomie sie wyżywalem ze jestem taki nieudany i sie sam za to nienawidze


Data dodania: 2015-10-02 14:07:20, autor: Para123

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czy gdy sie nie bedzie uwazalo podczas przemienienia to mozna przyjac Komunię? Rozproszylem sie podczas przemienienia i taj jakby praktycznie nie wiedzialem co sie dzieje na zewnatrz tylko w mojej glowie. Pozniej nie wiedzialem czy przyjac komunie ale przyjalem chociaz czulem ze nie powinienem. Czy z kolei takie zaryzykowanie nie jest grzechem?

Data dodania: 2015-10-04 11:39:29, autor: Para123

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dobrze zrobiłeś ;)

Data dodania: 2015-10-04 13:36:16, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A ze podjalem ryzyko to nie jest zle? Ze narazilem sie? I jeszcze jedno czy jak mama podkrada tacie batoniki ( ktory je kruyje w piwnicy dla siebie i ma ich duzo )i daje mi to czy mam je zjesc?

Data dodania: 2015-10-04 13:39:09, autor: Para123

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Rzeczą ludzką jest brak perfekcji. Ale przez analizowanie własnych słabości, to możemy dążyć do doskonałości. A wracając do głównego pytania, to twoim problemem jest to, że powinieneś bardziej panować nad swoimi emocjami.

Data dodania: 2015-10-06 18:44:00, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica