Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Miłość

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Zakochałam się w pewnym mężczyźnie, a mianowicie jest on stanu duchownego. Nie mogę bez niego żyć, lubię z nim rozmawiać, to nie jest tylko zauroczenie, ale dla mnie jest to problem, bo wszystkich mężczyzn odrzucam, bo myślę tylko o nim. Co robić? Tak na marginesie, przez to "uczucie" mam za sobą 3 próby samobójcze..

Data dodania: 2015-12-29 22:02:40, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No to ja Ci współczuję...Zdaję sobie sprawę z tego, że to nie jest łatwe kochać kogoś, z kim się nie może być, a kogo się jednocześnie często widzi. Przypuszczam, że on o tym nie wie?

Data dodania: 2015-12-30 17:39:57, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

No niestety powiedzialam mu o tym na spowiedzi, powiedział, że to nie ma szans, że muszę znaleźć sobie kogoś w swoim wiekupokroju. Że nie może mi dac tego, czego oczekuje. Po tym była ta próba samobójcza, o której on się dowiedział i teraz mnie unika. jakiś czas temu, było kazanie o takich jak ja, co z miłości szantażuja samobójstwem, a ja nikogo nie szantazowalam..

Data dodania: 2015-12-30 22:06:31, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Spokojnie...to nie bylo o Tobie. Ty eiesz jak bylo, jak jest. Nie musisz czuc sie z tego powodu jakas gorsza. Czasani niewlasciwie lokujemy uczucia i nic na to nie poradzimy. To dobrze ze mu powiedzialas. Ale musisz zaczac zyc. Dla siebie. I uwierzyc, ze jestes w stanie pokochac innego :)

Data dodania: 2015-12-30 22:35:03, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tylko ja nie potrafię
ie chcę z tymez niego żyć.. Tylko szkoda, że nie chce po prostu pogadac face to face, tylko mnie unika. A mi ta rozmowa by pomogła i dałabym sobie (i jemu) spokój..

Data dodania: 2015-12-31 05:49:38, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

To jesli unika i nie ma innej mozliwosci to sprobuj juz przy spowiedzi. Niby nie jest od tego ale jako sakrament uzdrowienia leczy tez nasze zranienia. Tylko odpowiefz sobie na pytanie czy na pewno chcesz z tym skonczyc i zaczac zyc swoim zyciem...przypuszczam, ze on jest jeszcze b.mlody?

Data dodania: 2015-12-31 10:02:06, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Bo musisz przede wszystkim tego chcieć, w przeciwnym razie to i tak nic nie da.

Data dodania: 2015-12-31 14:54:29, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ma 34 lata, a ja 20. Chcę,ale z drugiej strony nie potrafię..

Data dodania: 2016-01-02 15:36:41, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A może modlitwa? Bóg może uporządkować taką relację.

Data dodania: 2016-01-03 19:35:10, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A może spróbuj zmienić otoczenie i również unikać tego człowieka? Może przejdzie z czasem, rana się zabliźni i trafisz na kogoś, kto będzie dla Ciebie idealny. Myślę, że nie warto się zadręczać, tylko podnieść głowę do góry i otworzyć się na inne znajomości :)

Data dodania: 2016-01-02 01:54:22, autor: mad

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica