Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: kolejna wątpliwość :(

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Oglądałam dzisiaj serial o tematyce biblijnej. W pewnym momencie jeden bohater pod wpływem niewolniczej pracy zwątpił w moc Boga, mówił, że nie ma On mocy. Niestety pomyślałam wtedy, że to prawda. Nie pamiętam, czy starałam się odrzucić myśl, ale na pewno po kilku sekundach byłam pewna, że tak nie myślę. Czy popełniłam grzech ciężki?

Data dodania: 2016-08-01 20:15:16, autor: smutna

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Żaden. Wątpliwości nie są grzechem, a już tym bardziej jakaś myśl wypływająca z oglądanych treści.

Data dodania: 2016-08-02 11:59:14, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję za odpowiedź i przepraszam, że dopiero teraz odpisuję.
A co z myślami, co do których nie mam pewności, czy sama je wywołałam, czy nie? Miałam też kilka razy, że bluźniercza myśl przyszła mi do głowy i powiedziałam ją w myślach. Nie wiem czy to było niechcący, czy celowo wypowiedziałam ją w myślach. Nie jestem pewna, czy miałam nad tym kontrolę :(

Data dodania: 2016-08-04 19:38:47, autor: smutna

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Skoro sama nie wiesz, to my tym bardziej ;) Moim zdaniem nie

Data dodania: 2016-08-04 20:38:43, autor: houston

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A czy niepewność świadczy o tym, że ta myśl nie była moja?

Data dodania: 2016-08-05 12:49:26, autor: smutna

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Pewnie tak

Data dodania: 2016-08-06 18:55:48, autor: houston

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica