Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Czy to grzech ciężki

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Witajcie :)

W środę planowałam post o chlebie i wodzie. Było mi bardzo ciężko w pracy, usypiałam i nie dawałam rady i jak wróciłam do domu, to zjadłam obiad, bo stwierdziłam, że jestem na to za słaba bo to nie ma sensu bo nie daje sobie rady w pracy i chodzę zła i to się mija z celem. Ale później naszły mnie skrupuły, czy przypadkiem nie obiecałam Matce Bożej, że wytrwam cały dzień (nie pamiętam dokładnie, na pewno sobie to planowałam, ale nie pamiętam, czy Jej obiecałam). A skoro nie świadomie przerwałam, bo uznałam, ze to nie ma sensu, czy to grzech ciężki ?

Data dodania: 2017-12-29 21:24:36, autor: meg231

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie warto składać takich obietnic. Można przyjmować różne umartwienia, starać się je podtrzymać, ale po co obiecywać. Człowiek jest słaby.Trudno powiedzieć czy to grzech ciężki czy nie. Czy Twoje sumienie uznaje odrzucenie postanowień za grzech ciężki? Wiele od sumienia zależy. ogólne nauczanie mówi, że złamanie ślubów jest grzechem ciężkim, ale czy tak jest z postanowieniami to nie wiem. Na pewno nie jest fair obiecać coś Bogu, dobrowolnie, a potem z tego rezygnować

Data dodania: 2017-12-31 15:15:16, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica