Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Relaksacja i afirmacje

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Szczęść Boże.
Czy afirmacje i relaksacja, polegająca na wyobrażeniu sobie miłych doznań, są grzechem? Byłam u pani psycholog i zaleciła mi słuchanie i wykonywanie poleceń z płyty, która zawiera właśnie te elementy. W moje wyobrażenia wplatałam chrześcijańskie elementy. Jednak nadal mam wątpliwości, czy dobrze robię. Dużo ludzi się wypowiada, że relaksacja i afirmacje są złe, bo wywodzą się z New Age, bo to okultyzm, bo to otwieranie się na złego ducha itd. Nie za bardzo chce mi się wierzyć w te opinie, bo niektórzy samo posiadanie zabawki z Hello Kitty uznawają za okultyzm. Mam wrażenie, że już prędzej doszukiwanie się wszędzie działania szatana jest otwieraniem się na niego. Poza tym, jeżeli relaksacja i afirmacje przynoszą dobre owoce, to znaczy, że te metody są dobre. Jezus przecież mówił, że dobre drzewa rodzą dobre owoce, a złe drzewa rodzą złe owoce, więc nie może złe drzewo rodzić dobrych owoców i na odwrót.
Proszę o odpowiedź, czy powinnam zaprzestać stosowania tych metod, czy mogę z czystym sumieniem ich używać.

Data dodania: 2018-01-27 07:56:58, autor: Kotka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Witam
Zła nie należy doszukiwać się wszędzie. Ale zła też nie wolno lekceważyć. Biblia mówi, by unikać wszystkiego co ma choćby pozór zła.
W takich sprawach warto być ostrożnym. Takie jest moje zdanie. Nie umiem Ci powiedzieć czy to grzech, ale nie bez powodu jesteśmy ostrzegani przez egzorcystów prze podobnymi zachowaniami. Zapytaj jakiegoś mądrego kapłana. Może warto szukać odpoczynku w inny sposób? Modlitwa to też relaksacja ;) czas spędzony z Bogiem na pewno daje wiele radości

Data dodania: 2018-01-29 19:32:05, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica