Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Zwolnienie z języka polskiego

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Witajcie. Teraz w szkole przerabiam Oskar i Pani Róża jako lekturę na języku polskim. Pani kazała dokończyć zadanie, które polegało na tym, że do każdego dnia mamy dopisać wydarzenie mające miejsce w tamtym czasie. Jeśli ktoś z Was czytał, to wiecie, że było tam całowanie się, ślub itp. w życiu małego chłopca. Boje się że wynikną z tego jakieś nieczyste rozmowy, bo już ostatnio na lekcji było tak niekomfortowo i chciałabym się zwolnić za zgodą mamy z języka polskiego, bo akurat jest na końcu. Czy to będzie jakiś grzech? Nie wiem czy też innych nie zgorsze, tym bardziej, że nie wiem co powiedzieć jak będą się mi pytać, dlaczego idę do domu.

Data dodania: 2018-03-07 22:40:20, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Witam. Przecież to będzie omawianie lektury. a nie bezwstydna rozmowa służąca rozbudzaniu nieczystości, pożądliwości czy mająca pobudzać fizyczne i emocjonalne odczucia pożądania. Samo mówienie a całowaniu się itp. w tym wypadku nie jest grzechem. Nie wszystko dotyczące sfery seksualnej jest grzechem. to nie jest temat zakazany.To tak jakbyś chciała opuścić lekcje biologii. Ale jeśli wywołuje u Ciebie to negatywne odczucia i po prostu się boisz to poproś mamę o zwolnienie.

Data dodania: 2018-03-10 08:50:15, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica