Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Szczegółowość

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Witam,kilka miesięcy temu przystąpiłem do spowiedzi po dość długim czasie,ponieważ popełniałem grzech masturbacji i się wstydziłem iść z tym do spowiedzi,ale wtedy się przełamałem,postanowiłe,że wszystko szczerze wyznam i przestane popełbiać ten grzech.Byłem bardzo zestresowany ptzed przystąpieniem do spowiedzi,a kiedy przystąpiłem skupiłem się,żeby wyznać właśnie to co najważniejsze,czyli że się wiele razy onanizowałem.Powiedziałem to,a oprócz tego powiedziałem,że miałem nieczyste myśli i czyny,możliwe,że powiedziałem też,że oglądałem nieodpowiednie rzeczy czy coś w tym stylu,ale już dokładnie nie pamiętam.Teraz po kilku miesiącach nachodzą mnie myśli,że nie wyznałem szczegółow na jaki temat miał



Data dodania: 2018-03-23 01:17:01, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jakich szczegółów? Konkretnie nazwałeś grzech oceanizacji, wyznałeś, że popełniłeś go kilka razy, zrobiłeś to w najszczerszych chęciach i tak jak umiesz. Więc wszystko jest w porządku. nie wracaj do tego i staraj się żyć w łasce. Łaska Boża chroni nas od grzechu, jest naszą siłą

Data dodania: 2018-03-24 09:51:18, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję bardzo za odpowiedź.Chodzi o to,że nie wyznałem że te myśli były m in na temat kuzynki,czy,że do tych nieczystych czynów zaliczało się oglądanie nieodpowiednich filmów itd. Nie chciałem nic zatajać,bo odchodząc od konfesjonału czułem ogromne szczęście,a gdybym zataił miałbym wyrzuty sumienia,bo chciałem tą spowiedź jak najlepiej przeprowadzić.A co jeśli przed tą spowiedzią naprawdę pomyślałem,że lepiej tak to uogólnić a powiedzieć tylko szczegółowo o masturbacji tylko reraz nie pamiętam?

Data dodania: 2018-03-25 05:10:57, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Uznałeś wtedy, że postępujesz właściwie. Nazwałeś dokładnie to co uznałeś za istotne, inne rzeczy powiedziałeś ogólnie bo uznałeś, że tak wystarczy. Domyślam się, że spowiedź ta była dla Ciebie trudna, niełatwo wyznaje się wstydliwe grzechy, więc trudno oczekiwać, że wszystko powiesz idealnie. Powiedziałeś jak umiałeś. Spowiedź byłą dobra. Możesz przy okazji kolejnej spowiedzi uzupełnić to wyznanie o te filmy i nieczyste myśli o kuzynce. Ale skoro nie miałeś intencji zatajenia to spowiedź była dobra, grzech są odpuszczone a Ty możesz przyjmować Komunię świętą aż do kolejnej spowiedzi/grzechu cieżkiego

Data dodania: 2018-03-25 10:26:44, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica