Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Skrupuly

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Szczęść Boże
Mam problem z skrupulami... kiedys bylem bardzo zdenerwowany I trochę nakrzyczalem na żonę nie obrazajac jej ani nic tylko pokrzyczalem sobie co mi sie niepodoba itd... wiedziałem że źle robię ale ciężko się bylo powstrzymać przez nerwy... Wykrzyczalem się zaraz emocje opadły a sytacja po kilkunastu minutach wróciła do normalności tak jakby wogole tej sytacji nie bylo... wydaje mi sie ze to raczej był grzech lekki ale skrupuly nie dają mi spokoju... Czasem z boku jest łatwiej ocenić ta sytacje dlatego chciałbym prosić was o pomoc .Co o tym myślicie ?

Data dodania: 2018-03-30 18:34:33, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie był to grzech ciężki. Działałeś w emocjach. Co więcej widać, że zmieniłeś nastawienie, nie trwałeś umyślnie w gniewie. Więc bł to grzech lekki

Data dodania: 2018-03-30 20:08:30, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję serdecznie za odpowiedź ☺

Data dodania: 2018-03-30 21:59:21, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica