Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Czy to był grzech ciężki?

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Witajcie. Będąc w kościele miałam trochę kataru, więc szukałam w kieszeni chusteczki, którą wcześniej dała mi babcia. Chwyciłam jakaś chustkę i wydawało mi się, że to coś związanego z kościołem, jakby mi się przewidziało, ale miałam na myśli, że to coś poświęconego. Ostatecznie wytarłam tym nos, a się okazało, że to chustka z lodziarni z ich logiem. Chciałam się zapytać czy to był grzech ciężki? Bo jeśli by to było coś faktycznie poświęconego, to bym tym nos wytarła. I teraz się obawiam, a idą Święta. Proszę o pomoc.

Data dodania: 2018-03-30 20:39:26, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jeszcze chciałabym się zapytać o jedną sprawę. Teraz wieczorem myłam naczynia, ale mama robiła sałatkę i były kolejne w zlewie. Zapytala mi się żartem czy będzie miała gdzie umyć włosy, bo myjemy w kuchni, gdyż jest wygodniej. Ja odburknelam, że już myłam, ale jak położyłam się, to zaplanowałam, że wstanę zaraz i je umyje. Kiedy przyszłam do kuchni moja mama je myła i trochę się posprzeczaliśmy. Później mnie zawołała i się okazało, że sprawiłam jej straszną przykrość. Ja zrobiłam z siebie taką ofiare i mówiłam, że nie wiem o co chodzi, się popłakałam, bo znowu mi coś nie wyszło. I zaczęłam rozmawiać z mamą, ale ona też się popłakała, ale się pogodziłyśmy później. I teraz mam straszne wątpliwości, nie wiem czy mogę przystąpić do Komunii w Święta. Czy to był grzech ciężki? Bardzo proszę o pomoc

Data dodania: 2018-03-30 22:09:14, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

W pierwszym przypadku grzechu nie ma. Drugiego przypadku za bardzo nie rozumiem. Nie rozumiem o co się posprzeczałyście. I czego Ty w końcu nie umyłaś - włosów czy naczyń? Jeśli nie umyłaś tych naczyń, to nie był to grzech ciężki. Przecież nie zrobiłaś tego w wielkiej złośliwości. To jest małą rzecz. A Ty tego po prostu nie zrobiłaś. W każdym razie skoro ją przeprosiłaś, a ona Ciebie i trwacie w jakieś złości na siebie, to nie masz grzechu. Poza co to za przykrość, że nie umyłaś naczyń? Owszem mogło mamie być przykro ale też nie powinna Cię tym udręczać czy grać na Twoich emocjach. Była zła, że czegoś nie zrobiłaś, Ty byłaś pewnie zła, że zwróciła Ci uwagę. Złość to nie grzech. Były emocje więc się pokłóciłyście, popłakałyście i pogodziłyście się. A że robiłaś z siebie ofiarę? Masz problem z emocjami, więc one znalazły takie ujście. Jesteś młoda, celowo nie krzywdziłaś matki, nie chciałaś doprowadzić jej do łez. nie uważam by był tu grzech ciężki. Załowałaś i pogodziłaś się. Więc spokojnie możesz przyjąć Komunię Święta

Data dodania: 2018-03-31 12:12:42, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję za odpowiedź :)

Data dodania: 2018-04-01 14:47:11, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica