Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Grzech ciężki?

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Proszę o pomoc.Ciągle przypomina mi się coś nowego zwłaszcza teraz gdy w Wielkim tygodniu codziennie przystepuje do Komunii Sw.zwłaszcza w kościele-ciagle nowe watpliwosci.Otóż sytuacja sprzed okolo 10lat.Pracowalem na sezonie w Niemczech na akord i niekiedy na godziny.I od czasu do czasu zdazało mi sie zapisac pół godziny,godzine wiecej na liscie niz pracowalem-bo sami pilnowalismy godzin.Wtedy nie myslalem pod katem grzechu tylko wpisalem i juz-pewnie bym tego nie robil myslac pod katem grzechu.Czy to grzech ciezki?prosze o pomoc.chce przystepowac nadal do Komunii Sw.a tu ciagle nowa watpliwosc.kiedy to sie skonczy.pomocy.szczesc Boze

Data dodania: 2018-03-30 21:33:04, autor: akus123

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie był to grzech ciężki. Przyjmuj Komunię świętą. A to sytuację poleć Bogu. Wesołych Świąt. Pamiętaj Bóg pokonał Twoje grzechy. Więc to co Ci się przypomina jest nieistotne. Bóg już to przebaczył. Tylko przypomniane grzechy ciężkie trzeba wyznać, ale dopiero przy kolejnej spowiedzi. W takim wypadku nadal przystępuję się do Komunii. Bóg ogarnął przeszłość w spowiedzi, nawet jeśli czegoś nie było się świadomym lub zapomniało.

Przyjmuj Komunię i ciesz się tym, że Zmartwychwstały Pan jest z Tobą. Nie jesteś sam :)

Data dodania: 2018-04-01 07:45:26, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Bardzo serdecznie dziekuje za pomoc😊Życzę wielu łask od Zmartwychwstalego Chrystusa.Szczęść Boże;)

Data dodania: 2018-04-01 10:47:26, autor: akus123

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica