Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: "zioło"

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Witam! Odwozilem znajomych z imprezy do mojego miasta i brat mi powiedział żebym poszedł do domu i wziął "zioło" i mu przywiózł na imprezę. Niechętnie, ale się zgodziłem. Nie było chyba sensu upominać, bo nie znajduje on we mnie wielkiego autorytetu i i tak by to wypalił... Wie on ze ja nie popieram tego i sam tego nigdy nie zrobię. Myślicie że popełniłem grzech ciężki przywożąc to?

Data dodania: 2018-05-02 10:19:05, autor: Para123

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Witam. Myślę, że tak. Mogłeś po prostu odmówić

Data dodania: 2018-05-02 17:56:22, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica