Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Wątpliwości

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Witajcie. Dzisiaj miałam trzy sytuacje i mam wątpliwości czy mogę przystąpić jutro do Komunii Świętej. Bardzo proszę o pomoc.
1. Dzisiaj byłam na grillu z rodzicami, to było na ogrodzie, gdzie dawniej mój tata miał bar, ale teraz możemy tam przyjeżdżać, bo to należy albo do niego, albo ogólnie do kogoś z mojej rodziny i mój tata może to użytkować. Po barze zostały ławki i stoły, które nie są jego, tylko takie wypożyczone do baru. Można je chyba tylko użytkować, kiedy jest bar i klienci mogą z nich korzystać. Mój tata powiedział, że dzwonił kiedyś do nich, aby to odebrali, jednak jeszcze nie przyjechali. I my korzystaliśmy dzisiaj z tych ławek i stołu, gdzie raczej powinny być zabrane, bo nie są nasze i dodatkowo są zniszczone. Miałam straszne wątpliwości, bo jak się pytałam czy osoba, która nie ma lokalu może wypożyczać takie ławki i z nich korzystać, to się okazało, że nie może, ale babcia mi mówiła, że my możemy z nich korzystać. Tylko ja nie wiem czy tak faktycznie jest. I w trakcie grilla, kiedy jeszcze nie jedliśmy, ale byliśmy na ogrodzie bałam się, że to grzech ciężki, ale i tak siedziałam na ławce i jadłam ze stołu. To powinno zostać zwrócone, ale osoby za to odpowiedzialne jeszcze po to nie przyjechały. Tak samo parasole, z których akurat nie korzystaliśmy, ale na te głazy, które je przytrzymują położyłam plecak. Parasole były wyciągnięte z nich. Czy to był grzech ciężki?
2. Dzisiaj na grillu był kurczak. Surowe mięso z kurczaka jest niebezpieczne, bo mogą tam być bakterie odpowiedzialne chyba za jakieś choroby. Miałam wrażenie, że jest on niedopieczony, jednak inni mówili, że jest dobry. Kiedy wzięło się mięso do buzi to było czuć smak takiej surowości. Zjadłam trochę, bo pomyślałam, że nie ma co przesadzać, a inny kawałek wydawał mi się bardziej różowy, ale też jakby myśli przekierowałam na swoją korzyść i naszła mnie myśl, że jakbym się zastanawiała czy to grzech, to będzie że nie miałam aż takiej świadomości i nie pamiętam czy były one dobrowolne. Czy tu był grzech ciężki? Czy w ogóle zjedzenie niedopieczonego kurczaka byłoby grzechem?
3. Czy jeśli jadłam coś sztućcami, na których mogło być pełno bakterii (poprzedni wątek) i miałabym w tym czasie niską odporność, to jest to grzech ciężki?

Jeśli to możliwe, to bardzo proszę o pomoc. Rozumiem, że to ciągłe zadawanie pytań nie jest najlepszym rozwiązaniem, ale bardzo chciałabym wiedzieć, czy mogę przystąpić do Komunii Świętej.

Data dodania: 2018-06-09 20:36:55, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Możesz przyjąć Komunię Świętą. Te sytuacje nie były grzechami

Data dodania: 2018-06-09 22:06:33, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Bardzo Ci dziękuję za tak szybką odpowiedź :) widziałam ją wcześniej, jednak nie wyszło mi, aby odpisać w ten sam dzień :/

Data dodania: 2018-06-13 22:51:04, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Temat trochę starszy, ale chciałabym się zapytać jeszcze o 1 punkt. Bo właśnie możliwe że jutro też będzie grill. Tylko pewnie jeśli ja nie będę chciała to go nie będzie. A czy jeśli będę korzystać z tych rzeczy (ławki, stół), to będzie to grzech? Bo w między czasie ktoś dzwonił do mojego taty, że mogą to odebrać, ale on się zdenerwował i dał do zrozumienia że mu nie pasuje w ten dzień. Tylko kiedy to nam mówił, to wyglądało jakby specjalnie im tak powiedział, bo nie chciało mu się jechać do dawnego baru, żeby oni to odebrali. Więc to jest cały czas na ogrodzie i nie wiem czy mogę z tego korzystać.

Data dodania: 2018-07-06 22:34:11, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie odpowiadasz za decyzje ojca. On powinien zwrócić nie swoją rzecz, a nie Ty. Możesz siedzieć na tych ławkach do woli :D aż je odbiorą ;)

Data dodania: 2018-07-10 15:29:13, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję bardzo za odpowiedź :)

Data dodania: 2018-07-11 14:12:37, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica