Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Wątpliwości

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Witajcie. Chciałabym zapytać o dwie rzeczy.
1. Czy jeśli np. jest zimno, deszczowa pogoda i ja się z tego cieszę, bo lubię taką, a inni wolą ciepło i są nieszczęśliwi, gdy nie ma słońca (moja koleżanka ma coś z tarczycą i ona nie lubi gdy jej zimno) itp., to jest to grzech?
JAK KTOŚ MA ŹLE MYŚLI ALBO WIE ŻE MU TO ZASZKODZI, TO NIECH NIE CZYTA


2. Czy jeśli pójdę z moją mamą do jej koleżanki, która ma dwoje dzieci i moja mama będzie mówić, że fajna jest ta mała (bo jedno z nich ma kilka miesięcy, jeśli dobrze pamiętam), ktoś będzie się pytał czy nie chce brata albo siostry albo w nieczysty sposób ktoś to będzie komentował, to popełnię grzech, bo się narażam na to, że zacznę z kimś w zły sposób (nieczysty) rozmawiać? Kiedyś oni już byli u nas w domu i jest prawdopodobieństwo, że może coś takiego się stać

Data dodania: 2018-06-21 20:15:50, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie ma grzechu w żadne z tych sytuacji. Co do 2 to przecież nie musisz brać udziału w takiej rozmowie, choć myślę, że to co uważasz za nieczyste w tej rozmowie pewnie takie nie jest

Data dodania: 2018-06-22 18:58:13, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję Ci za odpowiedź :)
Dzisiaj jeszcze na zakończeniu roku szkolnego w szkole przydarzyła mi się jedna sytuacja, co do której mam największe wątpliwości i nie wiem czy powinnam pójść do spowiedzi :/ otóż mieliśmy ubrać takie czapki, ale nie wiem jak się nazywają dokładnie. Ciężko było mi ją ubrać i miałam jeszcze dużo korektora na twarzy, a ona częściowo wchodziła na czoło. Męczyłam się żeby ją założyć i nie pamiętam dokładnie przebiegu zdarzenia, ale pomyślałam coś w tym stylu, że trudno, najwyżej ją pobrudzę, od tego makijażu, że może potem pójdę do Pani i jej to powiem i nie pamiętam, ale możliwe, że pomyślałam też, że najwyżej to będzie grzech ciężki. Chyba działałam w wątpliwościach, bo w trakcie zakończenia się zastanawiałam czy czasem nie zgrzeszyłam ciężko. W pewnej chwili już mi to chyba obojętne było, ale też chyba się zastanawiałam czy to jest drogie, co zniszczyłam. Później też ściągałam papierowe ozdoby ze ściany i trochę farby odeszło i powiedziałam przy tym "ups", co niektórych chyba rozśmieszyło. Mam wątpliwości, co o tym sądzisz? Czy to mogły być ciężkie grzechy? Bo tej sytuacji z czapką nie umiem dokładnie wyjaśnić, sam przedmiot troszkę się pobrudził, ale na pierwszy rzut oka nie było aż tak tego widać, a to ogólnie nie moje tylko szkoły. Tutaj bardziej się zastanawiam czy moje podejście do tego nie było grzechem ciężkim.

Data dodania: 2018-06-22 21:10:24, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

"nie pamiętam... to możliwe... zastanawiałam się, chyba..." - to wszystko wskazuje, że działałaś w wątpliwościach. To po pierwsze. Po drugie żadna z tych sytuacji nie jest materią ciężką. Twoje podejście było pełne wątpliwości, sama nie wiesz jak było. A jeśli już nawet w tych wątpliwościach, w tym umęczeniu czy bezsilności powiedziałaś sobie, "trudno, zrobię to", to też nie jest grzechem ciężkim. Bo wcale nie miałaś na celu robić coś złego - to raz, a dwa nic złego nie zrobiłaś. Nie potrzebujesz spowiedzi bo nie popełniłaś grzechu ciężkiego.
A tak przy okazji szukasz pomocy? Na dłuższą metę nie dasz rady dźwigać tych ciągłych konfliktów. Potrzebujesz konkretnego działania

Data dodania: 2018-06-22 22:22:48, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję Ci za odpowiedź :) generalnie tak - na spowiedzi od księdza dostałam poradę, dzięki której jest lepiej. Ale jeszcze miewam problem z oceną

Data dodania: 2018-06-23 16:34:59, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Więc, kiedy masz problem z oceną, to zignoruj te myśli. Nie popełnisz przez to grzechu ciężkiego. Śmiało to zignoruj i często przyjmuj Komunię Świętą.

Data dodania: 2018-06-23 21:44:13, autor: Tazel

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ja właśnie się boje, że zignoruje coś co jest grzechem, bo czasami mam poważniejsze wątpliwości :/

Data dodania: 2018-06-30 19:54:32, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Właśnie o to chodzi, że masz takie myśli ignorować. Nie bój się nie popełnisz grzechu ciężkiego. Gdybyś zdawała sobie sprawę, czym jest tak naprawdę to wielkie zło, to byś nigdy nie zawracała sobie tymi błahostkami głowy. To wielkie zło w życiu człowieka pojawia się bardzo rzadko, a w życiu chrześcijanina, kochającego Pana Boga, to prawie wcale.

"Jezu Ufam Tobie" - tę sentencję miej w sercu i zawsze, kiedy pojawią się te wątpliwości, wypowiedz te słowa i zignoruj te myśli. Naprawdę, zaufaj mi. Możesz spokojnie te wszystkie wątpliwości, co do winy moralnej ignorować. Masz za piękne i czułe serce, by taki grzech mógł się w Twoim życiu pojawić.

Bożego czasu!

Data dodania: 2018-06-30 21:49:53, autor: Tazel

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję :)

Data dodania: 2018-07-01 23:11:42, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica