Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Zadoscuczynienie

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków


SZCZĘŚĆ BOŻE!!!
Chciałbym zapytac o zadosuczynienie bliźniemu. Np jezeli obrazilismy bliźniego to powinnismy przeprosić . A co zrobic jezeli jezeli nie mamy odwagi żeby przeprosić (choć byśmy chcieli) czy bycie miłym dla tej osoby relacje wróciły sprzed konfliktu czy może to wystarczyć?

Data dodania: 2018-08-19 11:18:31, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Szczęść Boże
jeśli jesteś blisko z tą osobą, to warto przeprosić. Jeśli wprost kogoś zraniłeś to myślę, że ta osoba zasługuje na Twoje przeprosiny. Proś Boga o odwagę :)

Data dodania: 2018-08-19 12:26:10, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A co jeżeli pomimo naszych starań nie starczy nam odwagi . To spowiedz może być nieważna czy coś ?( bo w jednym z punktów jest zadoscuczynienie po spowiedzi ) .

Data dodania: 2018-08-19 13:11:41, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czy bycie miłym dla tej osoby można potraktować jako zadośćuczynienia jezeli nam brakuje odwagi.

Data dodania: 2018-08-19 13:27:39, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Proś Boga o pomoc, aby pomógł Ci przeprosić daną osobę. Na spowiedzi musisz powiedzieć, że trudno mi jest, że nie umiem przeprosić danej osoby.
Zadośuczynieniem jest powiedzenie przepraszam. Zauważ jak jest w relacji do Boga. Jak zgrzeszymy to idziemy do spowiedzi i przepraszamy Boga za to, że go obraziliśmy. Nie wystarczy, że będę np. szczęściej się modlił (choć to też jest ważne). Bycie miłym będzie postanowieniem nie zadośuczynieniem.

Data dodania: 2018-08-19 14:44:02, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A może po prostu zapytaj spowiednika? to jest jakaś konkretna sytuacja i pewnie trzeba na nią konkretnie spojrzeć. Nie zawsze da się wprost przeprosić. Ale jeśli masz taką możliwość i nadal jesteś z tą osoba to warto to zrobić.

Data dodania: 2018-08-19 17:38:24, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Chodzi mi o sytuację z ponad 10 lat wstecz . Byłem wtedy daleko od boga i trochę ludzi skrzywdzilem naprawilem relacje z ludźmi a nawet lepsze są z niektórymi nigdy nie przeprosilem bo niemialem odwagi a teraz tymbardziej ciężko cofać się wstecz i rozdrapywac rany. A spowiednik dal mi zakaz wracaniania do starych grzechow wyznaczył mi granice ostatnia spowiedz dlatego sam nie wiem czy powinnem pytać A jakoś mi to nie daje spokoju.

Data dodania: 2018-08-19 20:17:37, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Mimo wszystko zapytaj, tak myślę. Bo Ty nie masz wracać do dawnych grzechów, ale Ty chcesz tylko zadośćuczynić. Więc spytaj o zadośćuczynienie w tej sprawie. Jak każe zostawić to wtedy zostawisz.

Data dodania: 2018-08-19 21:21:37, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

W takim razie musisz spowienikowi wszystko powiedzieć, a szczególnie to że nie daje Ci to spokoju. Spowiednik powinien Ci wszystko wytłumaczyć, jakoś doradzić. Poprostu musi Ci jakoś pomóc. Tym bardziej, że chodzi tu o zadośćuczynienie co jest koniecznym warunkiem spowiedzi.
Wszystko mu wytłumacz. Takie rązwiązanie będzie najlepsze.
Pozdrawiam.

Data dodania: 2018-08-19 21:44:44, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję za radę Pozdrawiam BÓG ZAPŁAĆ

Data dodania: 2018-08-19 22:25:56, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica