Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: po co się modlić?

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Witam. Wiele w życiu czasu spędziłam na modlitwie. Odmówiłam kilka tych "niezawodnych" pompejanek, były i są sprawy, o które modlę się od lat, ale i też te bieżące. W większości tych przypadków nie zmienia się nic na lepsze, jest wciąż bardzo, bardzo źle, a ja tracę siły do życia. Po co się w takim razie modlić? Dla budowania relacji? Ale po co budować relację, która nie wnosi nic dobrego? Nie mówię o profitach, ale nawet w przyjaźni czy związku każdy by zakończył desperackie zabieganie o cokolwiek jeśli nic nie otrzymywałby w zamian, czuję, że moja "relacja z Bogiem" jest jednostronna i nie modlę się już.

Data dodania: 2018-09-04 22:21:41, autor: magdamagda

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Bo może to o co się modlisz nie jest zgodne z wolą Bożą? Może nie jesteś cierpliwa?
Musisz dać czas i się modlić, modlić, modlić. Nie poddawać się bo zły tylko na to czycha abyś się poddała i on tobą manipuluje do stwierdzenia, że Bóg nie odpowiada.
A może ty tej odpowiedzi nie słyszysz? Bardzo często tak się zdarza, że nie słyszymy odpowiedzi i uważamy, że Bóg mnie olewa. A tak nie jest. On odpowiada, ale nie zawsze tak jak chcemy.


Data dodania: 2018-09-04 22:54:22, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wszystko o co się modlę jest niezgodne z Jego wolą? Nie proszę żeby sąsiadowi deska na łeb spadła tylko o zdrowie, pokój, wiarę, pomoc, ludzi, a jest coraz gorzej!!

Data dodania: 2018-09-09 19:45:17, autor: magdamagda

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Z tą wolą Bożą nie jest tak, jak Ci się wydaje. Bóg nie ingeruje w Twoją wolność, nie dlatego, że nie może, ale dlatego, że jest to Jego największy dar.

Modlitwa, to skierowanie myśli, słów do Boga. Ma to przychodzić Ci z lekkością. Nie baw się w żadne targi z Panem Bogiem, bo to "wiekowa Osoba" z nieskończonym doświadczeniem. Panu Bogu zależy najbardziej na tym, żebyś w Jego głos się wsłuchiwała, a nie sama kreowała jakieś wykwintne modlitwy. Otwórz Pismo Święte i po prostu słuchaj Boga, co ma Ci do powiedzenia.

No więc co? Po prostu zacznij słuchać Pana Boga, nie odzywaj się, a słuchaj Jego. Niech On Ci da jakieś wskazówki a w targi się z Panem Bogiem nie baw, bo już kiedyś Pan Jezus powiedział, co sądzi On o takich zabawach: "Bóg wie co wam potrzeba" - On sam Ci da to, co Ci potrzeba. Myślisz, że o żydów, muzułmanów etc... Bóg się nie troszczy, bo się nie modlą na pompejankach?

Otwórz Biblię i wsłuchaj się w głos Boga!

Data dodania: 2018-09-09 20:43:07, autor: Tazel

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Napisałem może. Nikt nie wie jaka jest wola Boża. Może właśnie choroba jest wolą Bożą (krzyżem, który chce abyś niosła). Nikt nie mówił, że wierząc będzie nam cudownie i wszystko po naszej myśli. Myślisz, że wszystko o co ja proszę się spełnia? Nie zawsze. Ale wiem, że widocznie wolą Bożą jest co innego.

Data dodania: 2018-09-09 20:44:11, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ja uważam, że Bóg wysłuchuje wszystkich modlitw. On nie jest głuchy na żadne nasze prośby. Owszem, nie zawsze spełnia nasze "zachcianki", bo wie lepiej co jest dla nas dobre, a szczególnie dla naszego zbawienia.
Więc nawet jeśli wydaje Ci się, że Bóg nie wysłuchuje Twoich modlitw to się mylisz. Czasem potrzeba cierpliwości i wytrwałości. Czasem to my musimy dojrzeć do tego by przyjąć owoce modlitwy. to nie jest tak, że Bóg nie chce nam tego dać. On wie lepiej co dać, jak dać i kiedy. I może nawet jeśli wydaje nam się, że On nie słucha to On słucha sto razy lepiej niż jesteśmy w stanie to sobie wyobrazić. On daje tysiąc razy lepiej niż my prosiliśmy. On wysłuchuje każdej modlitwy. Jeśli nie da Ci tak jak chciałaś, to na pewno da Ci milion razy lepiej i właściwiej niż chciałaś. Bo On widzi więcej i wie więcej. On wie co jest dla Ciebie dobre. I On tego dobra dla Ciebie chce.

Tak przy okazji - Tazel, miło Cię widzieć z powrotem. Cieszę, że jesteś :)

Data dodania: 2018-09-10 20:59:14, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Bóg wie co jest dla Ciebie dobre i wysłuchuje. Wiem, że dla Ciebie to jest trudne. Podzielę się pewnym doświadczeniem (może to powinno być pierwszą odpowiedzią). Przez cały rok modliłem się w pewnej sprawie ze mną związanej. Inni też o mnie pamiętali a Proboszcz mojej Parafii dodawał w modlitwie powszechnej. Nie stało się tak jak sb wyobrażałem. Na początku miałem żal do Boga bo uważałem, że mnie nie wysłuchał. Szybko okazało się, że się mylę. Bóg dał mi to, ale tak jak On uważał i na dodatek ubogacił.

Często jest tak, że wydaje nam się, że On milczy. Tak nie jest.

Wsłuchaj się w Jego głos. A zobaczysz, że On wysłuchuje zgodnie ze swoją wolą, ktorej my nie znamy.

Data dodania: 2018-09-10 22:33:59, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica