Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Podniecenie

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Chciałbym zadać pytanie jeszcze o podniecenie miałem taką sytacje ze nad ranem meczylo mnie jakieś dziwne podniecenie starałem się odzucac to uczucie ale nie chciało dac za wygraną ( czym bardziej staralem sie odgonic tym bardziej nie chcialo odejsc )później na kilka sekund wydawał mi sie ze uleglem ale to raczej tylko mi sie wydawało zaczelem myslec o tej sytacji jak to było itd wkoncu wywolalem podobna sytuację może na 2 sekundy szybko się zorjetowalem ze tak nie wolno i sie wycofalem. Nie chciałem ulec ani wywołać podniecenia chcialem sprawdzic poprzednia sytacje i podobna wywolalem sam się zaplatalem wtym . na wlasne zyczenie w padlem wplapke bo nie powinnienem analizowac Chciałbym zapytać czy mogłem popełnić grzech ?

Data dodania: 2018-09-12 10:01:07, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie miałeś intencji aby ulec albo, żeby wywołać. Na początku z tym walczyłeś (po prostu tego nie chciałeś) dlatego też grzechu nie popełniłeś. I ważne jest też to że zobaczyłeś aby nie analizować takich sytuacji oraz to, że wycofałeś się jak tylko zobaczyłeś, że przynosi negatywne skutki

Data dodania: 2018-09-12 11:53:51, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Podniecenie samo w sobie nie jest grzechem A samo wywolanie podniecenia to też nie grzech ?

Data dodania: 2018-09-12 14:35:15, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wiesz wiedziałem ze mogę źle zrobić sprawdzając czy był grzech czy nie ale nie dawało mi to spokoju i to było silniejsze odemnie żeby sprawdzić dlatego analizowalem i wywolalem podniecenie ale jak się zorjetowalem ze mogłem się za daleko posunąć i szybko się wycofalem. Chciałbym zapytac czy samo w sobie wywolanie jezeli sie na takie zdecyduje czy to nie grzech

Data dodania: 2018-09-12 15:19:26, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dobrowolne wywoływanie podniecenia jest grzechem. Szukasz pokusy. Ale jeżeli to nie jeste zamierzone, nie masz na calu wzbudzenia podniecenia to nie. Tu zależy jakie towarzyszą Ci intencje

Data dodania: 2018-09-12 16:05:59, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wywolanie podniecenia to grzech (ciezki czy lekki)w zależności w jakiej intencji wywolalismy ?
Wiesz wiedziałem ze mogę wywołać podniecenie i wywolalem bo chciałem zobaczyć żeby cofnąć się do tej sytuacji wczesnieszej to mnie trochę niepokoi bo już wtedy powinnienem się wycofać a nie iść dalej z tym analizowaniem ale ciężko mi sie powstrzymać bylo bo mnie to meczylo i teraz żałuję . Tak jak napisałeś najwazniejsza intencja a umnie najwazsza było dociec czy był grzech czy nie. nie Miałem jakiś złych zamiarów ? Jeśli się mylę to mnie popraw może być grzech lekki w tym moim przypadku bo to raczej nie jest ciężka materja jak wyżej napisałeś.

Data dodania: 2018-09-12 16:35:15, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie miałeś złych intencji. Zamiast analizować minioną sytuację to lepiej pomodlić się do Ducha Świętego i Jego poprosić o pomoc w ocenie "grzechu". Jeśli robimy to samodzielnie to wpadamy w pułapkę. Trzeba to robić z Bogiem

Data dodania: 2018-09-12 16:42:08, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

W twoim przypadku nie doszło do grzechu. Miałeś dobre intencje. Zostaw, nie myśl już. Pamiętaj, że Bóg jest miłością i patrzy na Ciebie z miłością
Wywoływanie podniecenia dobrowolnie jest grzechem ciężkim. Jeżeli przychodzi samo i ty na to pozwalasz, nic z tym nie robisz też. Ale jeżeli przychodzi i ty walczysz nie jest grzechem

Data dodania: 2018-09-12 16:50:39, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Piszesz ze wywolanie dobrowolne podniecenie jest grzechem ciężkim . Ja wywolalem dobrowolnie podniecenie tylko w celu sprawdzenia czy poprzednia sytacja nie jest grzechem dlatego mnie to niepokoju samo to że wywolalem podniecenie

Data dodania: 2018-09-12 16:56:23, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ale o ile dobrze zrozumiałam to Ty analizowałeś minioną sytuację przeczuwając, że wywołasz tym podniecenie, ale to nie było Twoim celem. Celem było sprawdzenie czy zgrzeszyłeś a uczucie podniecenia odrzuciłeś.

To nie tak, że robiłeś to tylko po to by to podniecenie wzbudzić. A jeśli tak było, to po co drążysz? Ty tylko wiesz jak było. Raz piszesz, że tego nie chciałeś a teraz, że zrobiłeś to dobrowolnie. To w końcu jak? pamiętasz czy nie? Po pierwszym poście widać, że tego nie chciałeś, więc odpowiedź już otrzymałeś.

Data dodania: 2018-09-12 19:53:46, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Na początku pisałeś że ANALIZOWAŁEŚ co wywołało podniecenie. To w końcu jak?

Bo jeżeli wywoływałeś celowo i dobrowolnie to co innego

Ty już mieszasz. Kapturek ma racje. Sam wiesz jak było.

Data dodania: 2018-09-12 20:06:28, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czym bardziej się zastanawiam tym bardziej nie wiem jak było najlepiej się pomodle do ducha świętego o pomoc .

Data dodania: 2018-09-12 20:40:48, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

I to będzie najlepsze. Bo ty już sam nie wiesz co i jak było. Raz piszesz analizowałem i tak miądlisz, że w końcu piszesz "wywoływałem dobrowolnie". Sam musisz to rozeznać za mocą Ducha Świętego.

Data dodania: 2018-09-12 20:46:26, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Pisałem ze analizowalem i na chwile wywolalem podniecenie bo chcialem się zbliżyć do pierwszej sytacji a jak się zorjetowalem ze to zle to się szybko wycofalem tak pisałem nic nie zmieniam

Data dodania: 2018-09-12 20:49:32, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję za pomoc Bóg zapłać ☺

Data dodania: 2018-09-12 21:00:38, autor: Rafal8473

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Bracie... Proste pytanie - co było motywem mojego czynu? Jeśli nie było złej intencji to możesz to spokojnie zostawić.

Data dodania: 2018-09-12 22:21:14, autor: Tazel

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica