Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: czemu spowiadamy się w takiej formie

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Witam. Zastanawia mnie dlaczego spowiedź tak wygląda. Czemu wyznajemy grzechy akurat księdzu,a nie sobie nawzajem? Gdzie w Biblii jest napisane w jaki sposób nasze złe uczynki mają być nam wybaczone?

Data dodania: 2018-09-14 00:28:06, autor: magdamagda

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ksiądz to tylko pośrednik między Bogiem i ludźmi. Ty nie wyznajesz grzechu księdzu a Bogu, który jest w osobie spowiednika. Chrystus dał władzę odpuszczania grzechów apostołom, nie zwykłym ludziom. A osobom powołanym. Księża są powołani i to oni pełnią misje pasterską, apostolską

Data dodania: 2018-09-14 09:30:03, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wierzę w to, że Pan Bóg, do którego się modlę rano i wieczorem, wysłuchuje mnie. To On wie o mnie wszystko. Przed Nim nie można przecież nic zataić. To On wie jak bardzo żałuję za wszystko co złe uczyniłem, za moje zaniedbania. To On Jeden wie, jak bardzo pragnę być dobrym, lepszym człowiekiem. To co powiem księdzu w konfesjonale, to tylko formułka, to tylko "zaliczenie" kolejnej spowiedzi. Dla mnie liczy się tylko rozmowa z Panem Bogiem podczas modlitwy, dla mnie ważne jest aby Matka Boska przychylnie patrzyła na moją modlitwę różańcową, na moje starania bycia lepszym człowiekiem. Głęboko wierzę w Miłosierdzie Boskie i w powtórne przyjście Jezusa w chwale i w to, że umarli powstaną z grobów. Gdybym w to nie wierzył to byłbym nikim. Jezu Ufam Tobie.

Data dodania: 2018-12-01 18:02:25, autor: Bogusław

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica