Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Jedzenie

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Mam kilka pytań

Jeśli wyrzuciłem kiedyś kawałek kebaba do kosza bo nie mogłem dojeść,a nie miałem co z nim zrobić,chciałem zostawić ptakom do zjedzenia ale nie chciałem też miasta zaśmiecać,więc wyrzuciłem,to był to grzech ciężki?

Nie znoszę jabłek i w przeszłości zdarzało mi się powiedzieć złe rzeczu o nich,np.że już wolałbym zjeść gów** zamiast tego.Wiem,że nie powinienem obrażać jedzenia,a więc czy był to grzech ciężki?

Miałem kilka miesiecy temu taką sytuację,że nie chciałem żeby moja mama szła ze mną na dworzec,a ona chciała iść,a ja jej powiedziałem,żeby nie szła,a potem jeszcze kiedy z nią rozmawiałem przez telefon to byłem troche zirytowany i się rozłączyłem,potem mój brat mi powiedział,że było jej bardzo przykro przez to,więc miałem ją przeprosić jak tylko wrócę do domu,ale kiedy wróciłem nie wyglądała na smutną więc nie przepraszałem za to ale od tamtej pory staram się już jak najlepiej względem niej zachowywać i trwać w jak najlepszych relacjach z nią.Uznałem wtedy,że nie był to grzech ciężki, bo nie byłem świadomy kiedy to robiłem, że jej będzie przez to tak przykro i smutno.Czy dobrze to oceniłem jako grzech lekki?

Data dodania: 2018-11-21 14:20:25, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1. Nie jest to grzechem ciężkim ani lekkim.
2. Jedzenia się nie da obrazić. Ale nie powinno się tak mówić bo niektórzy nawet tego nie mają. Ale masz też prawo czegoś nie lubić. Nie uznaję tego za grzech ciężki.
3. Naprawdę nie miałeś świadomości, że mamie będzie przykro po takim zachowaniu? To przepraszam bardzo jak mogła inaczej się poczuć jak jej syn ją olał? (tak to wygląda). I nie rozumiem podejścia "następnym razem przeproszę" od razu powinieneś zadzwonić, przeprosić i wyjaśnić swoje zachowanie.
Wybacz ale nie chcę mi się wierzyć w brak świadomości. Ja to nazwałbym brakiem myślenia (w tym przypadku. Przepraszam za za trochę ostre słowa) Dlatego ja jestem skłonny powiedzieć że był to grzech ciężki. Ale jeżeli rzeczywiście nie miałeś świadomości swojego zachowania to wtedy lekki. Sam musisz rozeznać czy miałeś świadomość swojego zachowania wobec mamy.

Data dodania: 2018-11-21 15:33:42, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Powiedziałem żeby nie szła ze mną na peron bo sobie sam poradzę bo na dworzec poszła ze mną i że mi nie musi kupować jakichś drożdżówek bo i tak nie byłem głodny i bym nie zjadł no i jak miałem pomyśleć że przez to będzie jej tak smutno,a kiedy z nią przez telefon rozmawiałem to się zirytowałem troszkę bo powiedziała mi, że nie przyjedzie po mnie i musiałem autobusem wracać,tak pod wpływem emocji się rozłączyłem. I nie chciałem jej przeprosić następnym razem tylko zaraz jak wrócę,ale jak wrociłem zobaczyłem że nie jest smutna to pomyślałem że nie będe do tego wracał tylko porostu będę zachowywał się dobrze w stosunku do niej,przytule ją itd. A nie bede jej denerwować wracaniem do tamtej sytuacji

Data dodania: 2018-11-21 16:36:09, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Chłopie to było trzeba od razu mówić, że emocje wzieły górę i o co chodziło z tym odprowadzeniem.
Mówiąc następnym razem miałem właśnie na myśli "gdy wrócę". Ja powiedziałem tylko, że było trzeba od razu przeprosić, a nie tmrobiłem Ci wywodów dlaczego wgl tego nie zrobiłeś.

Skoro tak to wyglądało, jak teraz opisałeś to wgl nie masz grzechu nawet lekkiego.

Data dodania: 2018-11-21 17:17:21, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

I tak się z tego wyspowiadałem,ale na spowiedzi kolejnej,a nie pierwszej po tym, tak dla spokoju sumienia.Bo pamiętam,że to analizowałem i stwierdziłem że to grzech lekki,ale teraz zacząłem myśleć czy sobie tego wtedy nie wmówiłem i czy aby na pewno było dobrze wszystko. Może zapytam jednak o to mamę też i ona mi powie jak sie wtedy czuła.Przepraszam,że tak napisałem nieprecyzyjnie

Data dodania: 2018-11-21 17:26:24, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie musisz przepraszać. Skoro i tak się z tego wyspowiadałeś to już nie musisz się pytać mamy o to. Ale zrób jak uważasz za słuszne

Data dodania: 2018-11-21 18:10:23, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nawet jeśli na tej pierwszej spowiedzi nie wyznałem bo uznałem za lekki to też jest wszystko dobrze?Na pewno nie chciałem zataić bo jestem na to wrażliwy dość i z tego co pamiętam to całkowicie szczerze uznałem,że lekki, bo nie miałem świadomości że to co robie będzie miało takie skutki.A co jeśli było coś nie tak tylko nie pamiętam

I jeszcze chciałem zapytać,bo się kiedyś spowiadałem,że pobierałem z internetu filmy,seriale itd ale nie powiedziałem że je oglądałem po tym jak pobrałem,byłem przekonany,że wyznałem to odpowiednio.To czy powinienem teraz doprecyzować że oprócz tego że pobrałem to jeszcze potem używałem?

Data dodania: 2018-11-21 19:26:50, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jak już mówiłem po dokładniejszym opisie sytuacji ja tu nie widzę grzechu nawet lekkiego.

Dla mnie to oczywiste, że skoro pobierałem to oglądałem. Ale samo oglądanie nie jest grzechem. Więc możesz zostawić sprawę

Data dodania: 2018-11-21 20:08:01, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję

Data dodania: 2018-11-21 20:46:11, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica