Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Dawne czasy

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Jeśli kilka lat temu miałem czesto dosc kontrowersyjne poglądy,nawet zdarzyło się że chyba myślałem przez pewien czas,że człowiek,który dokonał zbrodni i zabił ludzi zrobił dobrze z powodów politycznych,to to był grzech?Teraz już tak nie myślę i nie chcę żadnej przemocy ani zbrodni
A jeszcze kiedyś rysowałem swastyke w szkole,nie dlatego,że byłem jakiś pronazistowski tylko tak jakoś to to był grzech?

Data dodania: 2018-11-05 21:08:45, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1. "Chyba myślałeś"? czy rzeczywiście tak myślałeś? Jeśli tak uważałeś i wiedziałeś, że nie powinieneś tak myśleć to był to grzech. Wyznaj to na spowiedzi. Ważne, że zmieniłeś sposób myślenia.
2. Jeśli już to lekki bo nie zgadzałeś się z tym ruchem itd.

Data dodania: 2018-11-05 21:20:30, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wyznałem na spowiedzi ze mialem nieodpowiednie poglądy polityczne i religijne no i opisałem że protestanckie bardziej itd. Ale potem pomyślałem że jeszcze powinienem wyznać że ogolnie poglądy światopoglądowe niewłaściwie i chcialem na kolejnej spowiedzi wyznac ale zapomniałem i przypomniałem sobie kiedy już spowiednik mi udzialał nauk,więc pomyślałem że w sumie jak mówiłem o tych poglądach na tej spowiedzi poprzedniej to uznałem że wtedy myślałem że odpowiednio wyznaje więc już o tym nie wspomniałem.Dobrze ro oceniłem czy powinienem do tego wrócić?

Data dodania: 2018-11-28 18:38:48, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Masz skrupuły, dobrze Cię kojarzę? A masz stałego spowiednika?

Skoro uznałeś w czasie spowiedzi, ze nie musisz tego uzupełnić bo zrobiłeś dobrze wcześniej to myślę, że jest ok. Nic nie zatajałeś ani ukrywałeś. Ja bym to uzupełniła przy kolejnej spowiedzi, bo w czasie przygotowania do spowiedzi uznałeś to za ważne, potem o tym zapomniałeś i zmieniłeś zdanie. Ja bym to wyznała na kolejnej spowiedzi. Ale na spokojnie :)

Data dodania: 2018-11-28 19:59:36, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie mam,myślę,że nie potrzebuję na razie,a nawet nie wiem jak się zabrać za szukanie takiego

Data dodania: 2018-11-28 20:25:01, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czegoś tu nie rozumiem. Mówisz jak to chcesz być blisko Boga, jak bardzo nie chcesz grzeszyć, jak bardzo chcesz dobrze się spowiadać, a teraz, cytuję "myślę, że nie potrzebuje" stałego spowiednika. To odpowiedz mi jak chcesz pracować nad sobą, nad skruoułami, skoro "nie potrzebujesz" stałego spowiednika. W twoim stanie latanie po różnych księżach nie jest wskazane. To jeszcze bardziej rozjątrzy twoje wątpliwości. Nie pomoże Ci. Nigdy nie zaznasz spokoju a tylko będziesz się zadręczał. Przemyśl to, a nie, "nie potrzebuję" bo potrzebujesz.

Data dodania: 2018-11-29 06:00:50, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A jak się zabrać za znalezienie stałego spowiednika?

Data dodania: 2018-11-29 16:22:35, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Przede wszystkim pomódl się do Ducha Świętego o światło i prowadzenie przy wyborze stałego spowiednika. Następnie wybierasz takiego, który Ci najbardziej odpowiada (np z pośród tych u których już się spowiadałeś i który najlepiej do Ciebie przemówił). Gdy takowego wybierzesz, zapytaj się czy może zostać twoim kierownikiem duchowym opowiadając swój problem.

Data dodania: 2018-11-29 16:39:18, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jak to mówią po ludzku "robisz "casting" :D A dokładniej tak jak mówił kunka. Przede wszystkim módl się o stałego spowiednika, proś o tą łaskę i proś Ducha Świętego o pomoc i kierowanie w wyborze. Ogólnie gdy jakiś kapłan Cię rozumie, dobrze radzi itd to trzeba go po prostu zapytać

Data dodania: 2018-11-29 19:52:13, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

To może dobrym pomysłem by było,żeby takiego spowiednika znaleźć poprosić o to czy mógłby być stałym spowiednikiem i się z nim umówić na spowiedź generalną najpierw i powiedzieć mu też o wszystkich wątpliwościach i słuchać jego rad,mógłbym też się radzić jakie zadośćuczynienie wykonać itd. no i potem u niego się spowiadać

Data dodania: 2018-11-30 02:55:55, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Najpierw znajdź, potem zacznij z nim współpracować, aby on poznał Ciebie a ty jego. A o spowiedź generalną to jak już będziecie na pewnym etapie pracy się zapytaj. Nie przystępuj do spowiedzi generalnej od razu jak znajdziesz stałego spowiednika tylko daj czas aby mógł dobrze poznać twój problem. Bo może uznać, że w twoim przypadku taka spowiedź nie jest wskazana. Nie zapominaj, że masz skrupuły i wracanie do przeszłości nie jest dobre i nie pomaga.

Data dodania: 2018-11-30 13:21:09, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica