Pokoje  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Trzeba iść z czasem, postępem, osiągnięciami... jak głoszono w reklamie proszku do prania Pollena 2000. Swoją drogą ciekawe, kto jest tak stary, by ją jeszcze pamiętać? ;)

Wracając do sprawy. Dzięki wytężonej pracy mojego nieocenionego webmastera (pozdrowienia dla Jenny) forum doświadczyło radykalnych zmian. Streszczają się one w wyodrębnieniu działów tematycznych, dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć się w gąszczu rozmaitych problemów, które trawią nasze życie duchowe i zżerają umysł. Środowisko forum rozrasta się i choć nie osiągnęło jeszcze monstrualnych rozmiarów, to liczyć nas można już w setkach. Tak duże zainteresowanie cieszy i być może motywuje do wytężonej pracy... choć co do mojej osoby, to nie używałbym tak górnolotnych określeń ;)

Dziękując wszystkim za współtworzenie tej wirtualnej społeczności zapraszam do dzielenia się swoimi pytaniami, wątpliwościami, frustracjami i wiedzą - oczywiście w tym co dotyczy szeroko pojętego nauczania i życia Kościoła, czyli nas - uczniów Jezusa.

Wartą zauważenia nowością jest pokój Pomocy, w którym umieszczać możemy prośby o wsparcie modlitewne w konkretnych intencjach.

W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał na pytania - zwłaszcza te, które dotyczą "mojej działki"

Zapraszam na nasze forum dyskusyjne!

x.Łukasz

Temat: Czy spowiedź była ważna?

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Byłam dzisiaj u spowiedzi i powiedziałam o pewnej sytuacji, że ,,nie wiem dlaczego’’, a tak naprawdę wiedziałam. Czy spowiedź była ważna?

Data dodania: 2018-12-16 19:25:42, autor: smutna

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Zmieniło to w odbiorze materię grzechu? Było celowe i zaplanowane? to jest istotne czy taki miałaś plan, czy tak wyszło. Czy gdy to mówiłaś to wiedziałaś że kłamiesz ale tego nie sprostowałaś?

Data dodania: 2018-12-16 19:41:21, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie, nie zmieniło to w odbiorze materii grzechu. Nie zaplanowałam tego, tylko tak wyszło. Nie wiem, czy wiedziałam, że kłamię.
Może dokładniej opiszę sytuację. Mama okłamała swoją rodzinę w drobnej kwestii. Nie chciałam mamy wydać, ale też nie chciałam kłamać, więc zapytałam księdza. Powiedziałam wtedy, że nie wiem dlaczego mam skłamała, ale wiedziałam, że chodziło o to, by ciotka, za którą mama nie przepada zazdrościła. Szczerze mówiąc nie wiem, czy podczas spowiedzi byłam pewna, co było przyczyną kłamstwa mamy.

Data dodania: 2018-12-16 20:40:48, autor: smutna

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ale to przecież nie był twój grzech, aby mógł unieważnić spowiedź.
Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale chodzi Ci oto, że chciałaś dowiedzieć się co masz zrobić aby samemu nie zgrzeszyć a przy okazji nie wydać mamy? Czy źle zrozumiałem?

Data dodania: 2018-12-16 21:16:23, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tak, chodziło mi o to, by nie zgrzeszyć, a przy okazji nie wydać mamy. Czy jeżeli to nie mój grzech, to spowiedź jest ważna, nawet jeżeli minęłam się z prawdą?

Data dodania: 2018-12-16 21:19:39, autor: smutna

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tak. Ty tylko się zapytałaś o pewną kwestię. Nie zataiłaś grzechu, ani nie skłamałaś przy swoich grzechach.
A co minięcia się z prawdą. Nie wiem czy można tak to nazwać. Mógł to być zwykły odruch. Czasami tak się zdarza

Data dodania: 2018-12-16 21:28:02, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Szczerze mówiąc, to sama nie wiem, czy to był odruch. Z moimi skrupułami raczej nie chciałabym niczego zataić, ani skłamać na spowiedzi. Dzięki za odpowiedź.

Data dodania: 2018-12-16 21:47:37, autor: smutna

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Właściwie to jak teraz pomyślę, to nie wiem, czy celowo nie powiedziałam, bo obawiałam się, że jeżeli powiem, że kłamstwo mamy było motywowane wywołaniem u kogoś zazdrości, to ksiądz powie mi, żebym nie kłamała i poprosiła mamę, by to odkręciła, a wiem, że to nie byłoby łatwe.

Data dodania: 2018-12-17 19:14:28, autor: smutna

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ok. Ale i tak nie dotyczyło to twoich grzechów. Dlatego spowiedź jest ważna. Po prostu na następnej spowiedzi wyznaj, że wprowadziłaś spowiednika w błąd pytając się o pewną kwestię

Data dodania: 2018-12-17 19:23:35, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czyli nie popełniłam świętokradztwa, przystępując do Komunii?
Chciałabym przystąpić do Komunii na Święta, a spowiednik już wcześniej mówił mi, żebym nie spowiadała się częściej, niż raz na 2 tygodnie, więc nie mogę przystąpić wcześniej.
Zapytam też - tylko jeżeli dotyczyłoby to moich grzechów, spowiedź byłaby nieważna, a w innym wypadku jest ważna?

Data dodania: 2018-12-17 19:38:30, autor: smutna

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Możesz przystąpić do komunii.

Spowiedź jest nie ważna jeżeli zataimi celowo grzech ciężki lub skłamiemy co do niego. Jeżeli przystąpimy do niej bez żalu za grzechy i bez postanowienia poprawy, oraz bez żadnego przygotowania.
Jeżeli pytamy się podczas spowiedzi w jakiejś kwestii i tutaj nie piwiemy pełnej prawdy to nie może to unieważnić spowiedzi. Nie ma takiej możliwości,skoro wszystkie warunki są spełnione.

Data dodania: 2018-12-17 20:39:34, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nawet jeżeli skłamało się w innej kwestii, niż własne grzechy? Bo w sumie powinnam powiedzieć, jaki był powód kłamstwa mamy, a powiedziałam ,,nie wiem dlaczego’’.

Data dodania: 2018-12-17 21:06:06, autor: smutna

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

A co ja napisałem?
Przeczytaj jeszcze raz

Data dodania: 2018-12-17 21:10:34, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

OK, widzę, że jeżeli nie przestanę teraz, to będę drążyć temat w nieskończoność.
Dziękuję za odpowiedź :)

Data dodania: 2018-12-17 21:18:16, autor: smutna

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica