Pokoje  • Spis tematów  • Dodaj nowy temat  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Wszystko o grzechu i pokucie. Tutaj zapraszamy tych, którzy nie wiedzą jak się spowiadać, z czego się spowiadać oraz tych, którzy nie potrafią określić wagi grzechu i zadają odwieczne pytanie "czy to grzech, jeśli..."

Temat: jak się spowiadac?

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

jeżeli np. kilka razy popełniałam jakis grzech, ale nie pamiętam czy od ostatniej spowiedzi go znowu popełniłam, to czy moge go wyznac na spowiedzi, mimo że nie jestem pewna czy go popełniłam znowu czy nie? troche masło maslane wyszło, mam nadzieje że ksiądz zrozumie o co mi chodzi.:)

Data dodania: 2012-06-24 23:25:44, autor: kudłata

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wyznajesz raczej te grzechy, co do których jesteś pewna.

Data dodania: 2012-06-24 23:31:55, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Kudłata...
Pierwszym warunkiem WAŻNEJ spowiedzi jest RACHUNEK SUMIENIA. Jak się nauczysz robić go codziennie, to nie będziesz miała takich dziwnych problemów.
Jeżeli jednak masz takie dziwne problemy, to ewidentny znak, że Twoje przygotowanie do spowiedzi szwankuje i czas nad tym popracować.
Konfesjonał to nie miejsce na opowiadanie bajek, ale na stawanie w prawdzie.

Data dodania: 2012-06-24 23:32:16, autor: x. Łukasz Turek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

ja tak robiłam, tak na wszelki wypadek, bo nigdy nie byłam pewna, bo jeżeli przez dłuższy okres czasu grzechy sie powtarzają, to później nie jestem pewna, czy aby znowu go nie popełniłam. poprostu chciałam się dobrze wyspowiadac, nie widze tu nic dziwnego...

Data dodania: 2012-06-26 21:11:07, autor: kudłata

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ale grzechów się nie wyznaje na "wszelki wypadek", mówisz o tym, co było. Też tak kiedyś robiłam i skutek był taki, że szłam do każdej spowiedzi z wyklepaną, praktycznie identyczną listą grzechów, nad którymi się nawet głębiej nie zastanawiałam. Tak jak zaznaczył Ksiądz: spowiedź to stawanie w prawdzie. Mówisz o tym, co faktycznie miało miejsce. Tu nie chodzi o ilość, ale o szczere podejście do siebie i swojego życia.

Data dodania: 2012-06-26 22:27:46, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Żeby się dobrze wyspowiadać, to trzeba się najpierw dobrze przygotować, przemyśleć sobie wszystko spokojnie. Na spowiedzi mówisz o tym, co było, a nie o tym, co być może było, albo mogło być. Właśnie po to robisz rachunek sumienia, żeby sobie przypomnieć swoje grzechy, zastanowić się nad sobą. Jeśli widzisz, że jest jakiś grzech, który się często powtarza, to powinnaś zwrócić na niego szczególną uwagę, starać się go nie popełniać, zacząć pracę nad sobą. To nie jest tak, że jak się grzechy powtarzają, to nic z tym nie robimy i uznajemy, że tak ma być i potem spowiadamy się z tego grzechu za każdym razem, obojętnie czy go popełniliśmy, czy nie - czyli tak właśnie na wszelki wypadek. Dla mnie to też jest dziwne, że nie wiesz, czy go popełniłaś, czy nie. To trochę tak, jakby stał się dla ciebie czymś naturalnym, na co nie zwracasz większej uwagi.

Data dodania: 2012-06-27 00:05:20, autor: Asia.

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

ok, dzieki za odpowiedzi. jednakże nic nowego nie wprowadziliście, bo o tym jak przygotowywac sie do spowiedzi dobrze wiem. nierozumiecie mnie, może nie wiecie co to lęk o dobre wyspowiadanie się.lek przed tym by niczego nie zapomniec czy nie zataic.

Data dodania: 2012-06-27 18:26:03, autor: kudłata

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Kudlata, ale sprobuj walczyc z tym lekiem, bo z pewnoscia on nie pomaga. Przeciez w spowiedzi nie to jest najwazniejsze, zeby wszystko jak najlepiej powiedziec. Bog zna Twoje serce. Najwazniejsze, ze przychodzisz i chcesz szczerze sie wyspowiadac. Czesto jest tak ze czegos zapomnimy. Sama formula brzmi: "wiecej grzechow nie pamietam", nie: "wiecej nie mam". Oczywisci wazne jest gruntowne zrobienie rachunku sumienia, ale jesli cos nam umknie (a zwlaszza grzech lekki), to tez nie jest to jakas tragedia. Wazne ze chcesz.

Data dodania: 2012-06-27 19:56:42, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Z tego wynika, że widzisz Boga jako kogoś strasznego i surowego, kogoś, kogo trzeba się bać. Czy według Ciebie Bóg w czasie spowiedzi siedzi przed komputerem, w którym jest lista wszystkich Twoich grzechów i słuchając tego co mówisz, sprawdza z tą listą, czy wszystko powiedziałaś, czy czegoś nie pominęłaś i wykreśla sobie po kolei wszystkie wyznane przez Ciebie grzechy? Czy tak to widzisz? "Ten powiedziała, tamten również, o! a o tym zapomniała - a więc nie ma przebaczenia." Wychodzisz z założenia, że w takiej sytuacji to lepiej powiedzieć za dużo - tak na wszelki wypadek - niż o czymś zapomnieć, bo inaczej Bóg Ci nie wybaczy.
Ale Bóg taki nie jest, nie trzeba się Go bać. On za każdym razem bardzo cieszy się, jak do Niego przychodzisz, czeka na Ciebie w konfesjonale i chce Cię przytulić do siebie. Spróbuj spojrzeć na Boga jak na dobrego, kochającego Ojca, który zawsze chętnie przebacza Ci wszystkie Twoje grzechy, nawet te których zapomniałaś wyznać. Dla Niego najważniejsza jesteś Ty i Twoja intencja, z jaką przychodzisz do spowiedzi - że chcesz się zmienić i żałujesz za to, co było złe.
Może spójrz w ten sposób - czy jeśli dziecko zrobi coś złego, coś zepsuje, rozbije, zdenerwuje czymś swoich rodziców, a potem przychodzi, żeby przyznać się do swojej winy i przeprosić ich za to, to czy wtedy taka mama, albo tata będzie patrzeć na to, czy to dziecko wszystko dokładnie powiedziało o tym, co zrobiło złego? Wystarczy, że ono przyjdzie do niej, czy do niego, powie: "przepraszam, źle zrobiłam, ale chce się zmienić" i przytuli się mocno.
Spójrz na Boga nie jak na sędziego, ale na Ojca, który czeka na Ciebie-swoje kochane dziecko. Dla Niego najważniejsza jesteś Ty, a nie Twoje grzechy. Jeśli coś zapomnisz powiedzieć, to nic się nie stanie, ważne, żeby Twoja spowiedź była szczera.

Data dodania: 2012-06-27 22:14:16, autor: Asia.

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czy ten grzech to grzech ciężki?

Jak można nie pamiętać czy się popełniło grzech?

Data dodania: 2012-06-27 22:54:59, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Można nie pamiętać kiedy zaszła ta sytuacja. Czy przed ostatnią spowiedzią czy po niej

Data dodania: 2012-06-28 12:41:25, autor: Hubbaser

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Asia napisałaś: "Wystarczy, że ono przyjdzie do niej, czy do niego, powie: "przepraszam, źle zrobiłam, ale chce się zmienić"
Chyba ze spowiedzią nie do końca tak jest, bo nie trzeba byłoby nic mówic tylko przyjśc.
łatwo Wam przychodzi osądzanie, szkoda....

Data dodania: 2012-06-28 12:43:06, autor: kudłata

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Kudłata, nie osądzamy...rozumiem, że nie jest Ci łatwo. Ja tak mam ze stresem przed spowiedzią. I niby wiem, że nie ma powodu, ale jednak to jest silniejsze. Tak samo pewnie u Ciebie. Ale myślę, że modlitwa może tutaj dużo pomóc. Ofiaruj to wszystko po prostu Bogu, a sama się nie zamartwiaj i nie wyznawaj grzechów, które kiedyś wyznałaś czy tych, których nie popełniłaś.

Data dodania: 2012-06-28 12:59:12, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ale ja Cię nie osądzam. Chciałam tylko, żebyś spróbowała spojrzeć na Boga i na spowiedź trochę inaczej niż do tej pory – jak na spotkanie z dobrym kochającym Ojcem. Chciałam Ci pokazać kim jesteś dla Boga i w jaki sposób On na Ciebie patrzy - zawsze z miłością, ponieważ jesteś i zawsze będziesz Jego kochanym dzieckiem.

Chodziło mi o to, że najważniejsze jest, że przychodzisz do Boga, przyznajesz się do tego, że źle robiłaś, żałujesz za to i chcesz się zmienić, nie chcesz więcej tego robić, bo wiesz, że to było złe.
W czasie spowiedzi przychodzisz do Boga i wyznajesz swoje grzechy - te które pamiętasz - i przepraszasz Go za nie. Dziecko też nie tylko przychodzi do swoich rodziców, ale przychodzi i przeprasza za to, co zrobiło złego i mówi, że więcej już tak nie będzie robić. Mówi za co przeprasza, ale dla rodziców najważniejsze jest to, że dziecko przyszło do nich i chce przeprosić, bo to znaczy, że zrozumiało, że wcześniej coś źle zrobiło. I mama albo tata bardzo się cieszy, że dziecko przyszło do nich i chce ich przeprosić, tak jak umie najlepiej.
Ty też spowiadaj się tak, jak umiesz najlepiej i wyznaj te grzechy, które pamiętasz, które sobie przypomniałaś w czasie rachunku sumienia. Najważniejsze, żebyś nie chciała niczego ukryć i powiedziała szczerze o tym, co było złe, co Cię oddaliło od Boga. I nie bój się, Bóg wybaczy Ci wszystkie grzechy - zarówno te, które wyznałaś, jak i te, których już nie pamiętasz, albo które chciałaś wyznać, ale w czasie spowiedzi zapomniałaś o nich.
I pamiętaj, że Bóg się zawsze bardzo cieszy z tego, że do Niego przychodzisz. Nie bój się Go - On czeka na Ciebie z otwartymi ramionami, żeby móc Cię znów przytulić do siebie.

Data dodania: 2012-06-28 19:23:49, autor: Asia.

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica