Pokoje  • Spis tematów  • Dodaj nowy temat  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Wszystko o grzechu i pokucie. Tutaj zapraszamy tych, którzy nie wiedzą jak się spowiadać, z czego się spowiadać oraz tych, którzy nie potrafią określić wagi grzechu i zadają odwieczne pytanie "czy to grzech, jeśli..."

Temat: ważność spowiedzi

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Jeśli po wyznaniu grzechów - w trakcie nauki spowiednika - przypomniał mi się grzech. Nie miałam 100% pewności, że to grzech ciężki, ale miałam talie przypuszczenie. Nie chciało mi się już przerywać spowiednikowi, później zrobiło mi soę jeszcze jakość słabo jakbym za chwile miała zemdleć i chyba już nawet było mi trochę obojętnie, czy ta spowiedż będzie ważna, to czy ona jest ważna?

Data dodania: 2017-08-05 23:29:02, autor: lala

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie masz czasem skłonności do skrupułów? Moim zdaniem nie chciałaś grzechu zataić - nie byłaś pewna czy jest on grzechem ciężkim, było Ci słabo i CHYBA było Ci to obojętne - same wątpliwości. Moim zdaniem spowiedź jest ważna, bo nie chciałaś grzechu zataić. A raczej trudno przerywać spowiednikowi w trakcie nauki. Nie miałaś woli ukrycia grzechu ciężkiego.
Myślę jednak, że powinnaś o tym powiedzieć w trakcie kolejnej spowiedzi.

Data dodania: 2017-08-06 09:19:11, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Spowiedź jest nie ważna tylko z dwóch powodów:
a) brak żalu
b) zatajenie grzechu ciężkiego
Ty nie miałaś intencji zatajenia. Uważam też, że za bardzo się obwiniasz. Zauważyć to można już przy tym zdaniu
"Nie chciało mi się już przerywać spowiednikowi" - raczej było tak - "Głupio mi było przerywać spowiednikowi".
Grzech możesz mi napisać na PW (o ile w ogóle to jest grzech).
A, co do samej spowiedzi, to należy przerywać spowiednikowi, jeśli przypominamy sobie jakiś grzech (nawet ten wątpliwy), aby potem nie zadręczać się wątpliwościami. Zrobiło Ci się słabo, przez co twoja świadomość została naruszona. Nie było Ci obojętne, że spowiedź może być nieważna. W tamtym momencie byłaś skupiona na tym, że zaraz zemdlejesz. Nie mówiłaś w konfesjonale "Mnie to i tak nie obchodzi, czy to będzie ważne, czy też nie".
A na przyszłość, to należy powiedzieć spowiednikowi, że jest Ci słabo, że możesz zaraz zemdleć... Jakbyś uderzyła głową o ziemię, to zamiast spowiedzi, to byłby pogrzeb.
Jeśli ten grzech okaże się ciężkim, to przy następnej spowiedzi, powiedz spowiednikowi, że głupio było Ci przerywać kapłanowi, byłaś skrępowana i, że nie miałaś intencji zatajenia.

Gdy człowiek w trakcie, gdy ksiądz w spowiedzi mówi, przypomni sobie jakiś grzech ciężki, powinien jeszcze go dopowiedzieć. Są zresztą spowiednicy, którzy pouczenie kończą pytaniem "czy chcesz jeszcze coś powiedzieć". Ale większość ludzi ma jednak opory przerywać księdzu, wtrącać coś jeszcze. Zasadniczo uważa się taką spowiedź za ważną. Oczywiście grzech trzeba wyznać przy następnej spowiedzi dodając, jak to w poprzedniej było. Jednak nie ma zatajenia, bo nie było intencji zatajenia. Było zapomnienie, a potem skrępowanie, by księdzu przerywać. Ale nie celowe zatajenie. Więc spowiedź jest ważna.



Data dodania: 2017-08-06 10:39:19, autor: Tazel

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dzięki za odpowiedzi :) @Tazel, chodziło o to:http://www.pingwin.waw.pl/forum/forum.php?forum=fidel&id=36897#36897
„ Nie było Ci obojętne, że spowiedź może być nieważna"- wydaje mi się, że właśnie było mi to jednak obojętne..

Data dodania: 2017-08-07 19:26:36, autor: lala

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Piszesz, że CI się wydaje. Gdyby faktycznie byłoby Ci to obojętne, taką postawę przyjęła, to byś o tym wiedziała.
Nie drąż już tego. Powiedz o tym na spowiedzi i zostaw to Jezusowi.

Data dodania: 2017-08-09 18:01:58, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Droga siostro, jak mówi Kapturek - przedstaw sprawę spowiednikowi. Rozeznaj grzech bazując na tym:
http://www.teologia.pl/m_k/zag06-4g.htm
Skup się na miłości do Jezusa, a nie na skrupułach... Czemu pytasz nieskończenie mniej mądrych ludzi od Boga?
Zastanawia mnie jedno, czy przed napisaniem tego posta, rozmawiałaś o tym z Bogiem? Czy przedstawiłaś mu sprawę, czy modliłaś się do Ducha Świętego o światło, łaskę rozeznania? Nie szukaj odpowiedzi na forum, lecz skup się na relacji z Bogiem. Od kogo pochodzi mądrość ode mnie, czy od Boga? To Bóg niszczy wątpliwości i daje rozeznanie, a nie człowiek. Módl się, abyś takiej pokusie nie ulegała. Liczenie na własne siły jest ryzykowane...
Czym charakteryzuje się obojętność?
Obojętność:
1. nieokazywanie zainteresowania kimś lub czymś, niedbający o kogoś lub o coś; też: świadczący o takiej postawie
2. niebudzenie żywszych uczuć, niemający dla kogoś znaczenia
3. pozbawienie cech charakterystycznych, wyróżniających
Czy to u Ciebie się przejawiało? Czy taką postawę utrzymywałaś?
Bożego czasu i powrotu do zdrowia!

Data dodania: 2017-08-09 22:05:39, autor: Tazel

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tazel, możesz jeszcze raz na PW? ;)

Data dodania: 2017-08-14 19:08:11, autor: lala

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica