Pokoje  • Spis tematów  • Dodaj nowy temat  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Wszystko o grzechu i pokucie. Tutaj zapraszamy tych, którzy nie wiedzą jak się spowiadać, z czego się spowiadać oraz tych, którzy nie potrafią określić wagi grzechu i zadają odwieczne pytanie "czy to grzech, jeśli..."

Temat: Czy według was mam się martwić?

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Szczęść Boże , pragnę abyście pomogli mi w sytuacjach poniżej i powiedzieli po prostu do każdego punktu ,, jest moim zdaniem grzech ciężki,, albo na odwrót.
1. Miałem taką sytuację , że zrobiłem niechcący koledze coś z pewną rzeczą (nie chcę mówić co) i ta sytuacja nie była grzechem po pierwsze nie zrobiłem tego żeby mu krzywdę, ale potem okazało się , że tą rzecz trzeba naprawić a ja muszę zapłacić , starałem się załatwić to pokojowo i bez nerwów (wszystko zostało załatwione bez najdrobniejszej złości) , dlatego powiedziałem o tym mojemu tacie (nie mówiłem mamie ze względu na jej wybuchowy temperament i dlatego ,że po prostu afera była by większa niż tego potrzeba) powiedziałem mu o tym i załatwiliśmy to na spokojnie potem i chodzi mi o to że jak tacie o tym mówiłem to trochę na początku załagodziłem sprawę i nie wiem czy skłamałem ciężko ale przecież powiedziałem wszystko dokladnie i nie miał nikt żadnej krzywdy tylko kilka rzeczy wyłagodziłem żeby tata się nie zdenerwował bardziej.

2. Tam gdzie mieszkam jest pewna osoba którą znam , dowiedziałem się od taty , że ponoć okradł kogoś , sam też słyszałem o innych jego wybrykach też w tej dziedzinie ale nie chciałem mówić plotek. W innym momencie podczas jazdy z rodziną , tata narzucił ten temat i tam gadali sobie , ja starałem sie nie wtryniać , i ktoś powiedział , żeby na niego uwazać bo jest to osoba którą znam prywatnie i tata powiedział ,że słyszał już jak kilka dobrych lat temu już coś takiego się działo , a mi się wydawało , że to dopiero było od roku czy 2 lat , wiec powiedziałem coś w stylu ,, ponoć to zaczęło sie wszystko rok temu ,, ( chodzi mi o te ,,kradzieze,, ) żeby juz zmiejszyc te plotki. Wszystko inne co kiedyś usłyszałem zachowałem sobie sam i nikomu tego nie mowilem.

3. Po meczu przyszedlem zdenerwowany i krytykowalem decyzje trenerow i kolegow bo byłem zażenowany tym , że jeden trener przed meczem zaczął mnie krytykowac z byle powodu jeszcze za nic , drugi trener zwracał mi uwagę w takim momencie gdzie poprostu nie było to zbyt ważne a jeszcze mnie bardziej zdołował, a koledzy mimo że sie starałem mieli do mnie o coś pretensje grajac gorzej odemnie. Czy mam grzech ciezki jezeli zalilem sie tacie o tym , moj tata zna tych trenerów wiec wie jacy sa i nie stracili uznania w jego oczach ani nie mieli w mojej opinii jakies krzywdy poprostu bylem podenerwowany smutny i zazenowany.

Chcialbym dodac ze te 3 sytuacje wydaja sie dla mnie grzechami lekkimi mimo to ksiadz mi powiedzial ze jezeli mam watpliwosci to lepiej pytac , bo w innych dziedzinach nie popelnilem grzechu którym sie martwię.

Data dodania: 2017-08-09 12:39:17, autor: grzesio122

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Szczęść Boże

1. Kłamstwo jest grzechem, ale w tej sytuacji, myślę, że lekkim. Cała reszta sytuacji grzechem nie jest. Piszesz, że było to niechcący i że sytuacja nie była grzechem, więc nie może ona być grzechem ciężkim. Nie jest żadnym grzechem

2. Grzech lekki.

3. Grzech lekki. Wyrażałeś swoją złość, byłeś poddenerwowany, popełniłeś obmowę.

Data dodania: 2017-08-09 17:59:26, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję za pomoc ! Bóg zapłać :)))

Data dodania: 2017-08-09 20:36:55, autor: grzesio122

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Widzę, że jesteś bardzo wrażliwym chłopakiem, a to wielka cnota. Należy jednak pamiętać, że serce wrażliwe, to czyste złoto dla chrześcijanina, lecz skrupuły, to patologia niszcząca miłość, powodująca rozpacz, złość, niszczy relację z Bogiem, bowiem ofiara nie zwraca uwagi na to, że rani Boga, lecz na to, że może mieć dużą winę moralną.
Należy o tym pamiętać i się tego wystrzegać.
Bożego czasu!

Data dodania: 2017-08-09 21:55:35, autor: Tazel

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję także tobie za te słowa otuchy , zauważyłem , że jak się pilnuję to ciężko jest mi popełnić grzech ciężki w innych dziedzinach (oprócz jednej w 6 przykazaniu z którym zaczynam wygrywac i niwelować to ) , bo jednak zeby popełnić grzech trzeba naprawde powiedzieć Bogu ,,nie,, . A te powyższe grzechy uznam za lekkie i będę w spokoju przyjmował Komunię ;) .

Data dodania: 2017-08-10 17:03:10, autor: grzesio122

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica