Pokoje  • Spis tematów  • Dodaj nowy temat  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Wszystko o grzechu i pokucie. Tutaj zapraszamy tych, którzy nie wiedzą jak się spowiadać, z czego się spowiadać oraz tych, którzy nie potrafią określić wagi grzechu i zadają odwieczne pytanie "czy to grzech, jeśli..."

Temat: Czy powinienem się z tego wyspowiadać?

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Wczoraj byłem na 18 urodzinach przyjaciela. Wróciłam dzisiaj o 4 nad ranem. Byłem podchmielony. Świadomości nie utraciłem, poprostu kręciło mi się trochę w głowie i przez co chodziłem chwiejnym krokiem. I moje pytanie czy to
grzech

Data dodania: 2017-12-31 14:36:14, autor: kleryk

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Picie nie jest grzechem. Tym bardziej jednorazowe z jakiejś okazji. Skoro nie upiłeś się do utraty świadomości, wiedziałeś co robisz, nie piłeś w celu uśpienia czujności by popełnić jakiś grzech, to nie widzę w takim postępowaniu grzechu ciężkiego. raczej wcale nie ma tu grzechu Ale zapytaj swojego sumienia. Zapytaj Ducha Świętego - czy takie postępowanie obraża Boga, wyrządza zło? Wtedy będziesz sam wiedział

Data dodania: 2017-12-31 15:19:08, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję za odpowiedź.
Jest jeszcze druga sprawa, o której nie powiedziałem.
Jestem klerykiem i ten stan zabrania spożywania alkocholu. Piję tylko przy takich okazjach, a one są bardzo rzadko. Czy mimo wszystko grzechu nie ma? Wiem że to było złamanie regulaminu ale też okazja była jaka była. Proszę o szybką odp

Data dodania: 2017-12-31 15:37:20, autor: kleryk

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie wiem jak to jest z waszym regulaminem. Nie znam się na tym. Czy to ma formę jakiegoś ślubu/postanowienia? W sumie jeśli zobowiązałeś się do wstrzemięźliwości to powinieneś ją zachować. Nie wiedziałam, że takie coś istnieje w seminariach. W każdym razie na pewno masz spowiednika - powiedz mu o tym. Zapytaj. A nawet jeśli to był grzech, to już było. Nie zmienisz tego. Starczy oddać to miłosiernemu Bogu. Bóg to nie despota i surowy sędzia - Bóg to Miłość, Miłosierdzie i łaskawość. Oddaj to Miłości

Data dodania: 2018-01-01 01:52:37, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

To jest regulamin "uczelni", który zobowiązałem się przestrzegać na inauguracji roku akademickiego, podczas mówienia tekstu ślubowania.

Data dodania: 2018-01-01 23:24:31, autor: kleryk

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

To szczerze nie wiem jak to rozumieć. Ogólnie to chyba jakieś nieporozumienie zmuszać kogoś do ślubowania czegoś. Potem są z tego problemy.

Data dodania: 2018-01-02 19:56:52, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Przyznam szczerze, że sam tego nie rozumiem i nikt nie wyjaśnił. Ja i tak piję tylko przy okazji, które w moim przypadku zdarzają się stosunkowo rzadko. I czasami co sobie łyk wina wezmę. Wiem jeszcze tylko tyle że co seminarium to inne zwyczaje i inne regulaminy

Data dodania: 2018-01-03 11:38:12, autor: kleryk

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jeśli podczas ślubowania miałeś takie postanowienie, to na pewno nie powinieneś pić. Jeśli do końca nie byłeś świadom z czym to ślubowanie się wiąże to myślę, że nie popełniasz grzechu ciężkiego. Tym bardziej jeśli nie obiecywałeś Bogu, że nie będziesz pić. Warto spytać w konfesjonale. więcej nie umiem doradzić

Data dodania: 2018-01-03 18:16:47, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Na pewno porozmawiaj ze swoim ojcem duchownym.

Data dodania: 2018-01-03 18:40:29, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Z czego co mi się wydaje, to nakaz ten obowiązuje tylko na terenie seminarium, uczelni. Nie ślubowałeś zapewne abstynencji do końca życia. Ale najlepiej porozmawiać o tym z osobą kompetentną.

Data dodania: 2018-01-10 15:35:59, autor: Tazel

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica