Pokoje  • Spis tematów  • Dodaj nowy temat  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Wszystko o grzechu i pokucie. Tutaj zapraszamy tych, którzy nie wiedzą jak się spowiadać, z czego się spowiadać oraz tych, którzy nie potrafią określić wagi grzechu i zadają odwieczne pytanie "czy to grzech, jeśli..."

Temat: Kastracja zwierząt. Proszę o odpowiedź osoby, która ma pewność co do tego tematu.

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Witam. Chciałabym streścić moje wątpliwości do minimum. Bardzo proszę o pomoc, najlepiej księdza, bo chcę mieć pewność, że nie popełnię żadnego grzechu.
Mam dwie świnki morskie, które mieszkają w jednej klatce, ale są przedzielone kratą, bo nastąpiła pomyłka. Mam samca i samicę, a nie chciałabym doprowadzać do powiększenia ilości świnek. Myślałam o kastracji samca, ale tutaj mam dużo wątpliwości. Czytałam, że kastracja nie jest grzechem, ale nie wiem czy w tym wypadku również. Zabieg niesie ze sobą ryzyko, że zwierzę tego nie przeżyje ,więc w sumie jest to narażanie go na cierpienie i ból, a jeśli się uda, to po operacji/zabiegu pewnie przez jakiś czas będzie to dla niego nieprzyjemne. Kolejna kwestia, to one teoretycznie mogą żyć oddzielnie, więc operacja nie jest konieczna po to, aby żył. Po kastracji też może być tak, że podczas rui samicy będzie ją trochę męczył,a odbywa się ona chyba co 2 tyg. Świnki też mają to do siebie, że ustalając hierarchię naskakują na siebie i to wygląda jak kopulacja i się obawiam, że ktoś będzie to źle komentował i nie chciałabym zgrzeszyć. I zabieg najlepiej jest wykonywać u weterynarza specjalizującego się w małych gryzoniach, a nie ukrywam, że chciałabym to zrobić u zwykłego, który prawdopodobnie już taki zabieg wykonywał. Także podsumowując : czy kastracja w moim wypadku będzie grzechem, biorąc pod uwagę, że świnka może bez niej żyć + obawiam się komentarzy innych, jak ktoś zobaczy w jaki sposób np.ustalają hierarchię, choć u osobników tej samej płci jest raczej to samo. Pozdrawiam i proszę o odpowiedź. I chciałabym jeszcze się zapytać, czy jeśli minimalne wymiary klatki w jakiej mogą żyć świnki wynoszą 120×60cm, a ja trzymałabym je w mniejszej, ale takiej, która umożliwia poruszanie się i odpoczywanie w wybranej przez zwierzę pozycji (czyli jakby wygodne), to jest to jakiś grzech?

Data dodania: 2018-02-12 16:25:13, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

I czy to nie będzie grzech, jak świnki zamieszkają razem po kastracji, ale samiec będzie na nią naskakiwał? Czu tutaj nie będzie męczenie go?

Data dodania: 2018-02-12 16:31:02, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

+czy to będzie grzech, jak będę z kimś chciała poruszyć temat kastracji, ale w sposób kulturalny, a ktoś to źle zacznie komentować?
Nie wiem sama, świnki tej samej płci też na siebie naskakują czasem, więc z jednej strony wydaje mi się, że jak ktoś to źle skomentuje, to nie będzie to moja wina :/

Data dodania: 2018-02-12 16:34:52, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

I przede wszystkim czy rozmowa o kastracji to grzech? Proszę o pomoc

Data dodania: 2018-02-12 16:35:59, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

nie przesadzaj. Etyka dotycząca zwierząt jest trochę inna niż ta ludzka

Data dodania: 2018-02-12 20:49:02, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję ci za odpowiedź :) jesteś pewny/a? Bo zanim to zrobię, to chciałabym być pewna

Data dodania: 2018-02-12 20:51:03, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Na zapytaj wiara odpowiadający pisze : "Kościół nie uważa, jakoby takie postępowanie było grzechem, o ile oczywiście nie jest związane z zadawaniem zwierzęciu niepotrzebnego bólu. Ludzie decydują sie na kastrację swoich zwierząt (domowych i hodowlanych) nie z chęci dręczenia ich, ale by zapobiec ich niekontrolowanemu rozmnażaniu się..." Czy myślicie, że tutaj popełnię grzech, bo jest to niepotrzebne zadawanie bólu zwierzęciu? Bardzo proszę o pomoc, bo nie chcę popełnić grzechu :/

Data dodania: 2018-02-12 21:40:59, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

"Mam samca i samicę, a nie chciałabym doprowadzać do powiększenia ilości świnek" - no chyba to jest to samo.
Naprawdę ja nie widzę nawet minimalnego problemu, a uwierz bardzo lubię zwierzęta. Ale nie przesadzajmy. To jest zwierzę, a nie człowiek i wykastrowaniem świnki nie robisz zwierzęciu żadnej szkody.

Data dodania: 2018-02-12 22:15:34, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Faktycznie, masz rację, choć w sumie one mogą też żyć oddzielnie, więc wtedy kastracja nie jest konieczna, ale chciałabym, żeby mogły mieszkać razem. Myślisz, że w tym wypadku też nie ma co się przejmować,bo to nie jest grzech? Pozdrawiam i dobranoc :)

Data dodania: 2018-02-12 22:35:52, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie chcesz potomstwa świnek? Nie chcesz. Świnka morska jest raczej zwierzęciem stadnym? Może mieszkać sama, ale po co, jak chyba lepiej jej będzie wspólnie z tą drugą? Zresztą, tak jak napisałam, etyka dot. zwierząt jest nieco inna i nie przesadzajmy.

Data dodania: 2018-02-12 22:38:37, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tak, jest zwierzęciem stadnym i póki co klatka jest przedzielona kratą. Dziękuję ci za pomoc :) a myślisz, że zgrzeszę (w sensie czy to będzie moja wina) jeśli ktoś będzie źle komentował (wchodząc w nieczysty temat) to, że chce wykastrować świnkę i patrząc ma ich zachowanie?

Data dodania: 2018-02-12 22:55:01, autor: Red cherry

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Jak ktoś ma problem, to nie jest Twój problem :)
Rozmowa o kastracji zwierzęcia jest zwyczajnym tematem, a jak ktoś szuka tutaj podtekstów seksualnych, to jak napisałam - to jest już jego problem i to chyba dosyć poważny :P :)

Data dodania: 2018-02-12 23:21:16, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica