Pokoje  • Spis tematów  • Dodaj nowy temat  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Wszystko o grzechu i pokucie. Tutaj zapraszamy tych, którzy nie wiedzą jak się spowiadać, z czego się spowiadać oraz tych, którzy nie potrafią określić wagi grzechu i zadają odwieczne pytanie "czy to grzech, jeśli..."

Temat: Zastanawiam się

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Witam.Zastanawiałem się ostatnio co by było w sytuacji gdyby ktoś na spowiedzi zataił świadomie grzech ciężki i na przykład dopiero gdzieś rok później szedł do spowiedzi kolejnej.Jeśli by nie pamiętał tego że zataił grzech i przez to spowiedź była nie ważna,ale nie że specjalnie by jakoś próbował zapomnieć czy coś, tylko zupełnie nie pamiętał i sobie nie przypomniał tego i by się wyspowiadał szczerze z grzechów od ostatniej spowiedzi,czyli tej nie ważnej,choć on by myślał,że była ważna,to czy zostały by mu odpuszczone wszystkie grzechy,łącznie z tym zatajeniem i wszystkimi tymi które wyznał na tej nieważnej spowiedzi?No bo przecież nie miałby intencji zataić żadnego grzechu ciężkiego tylko by szczerze nie pamiętał

Data dodania: 2018-09-14 23:53:31, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Trudno sobie wyobrazić taką sytuację, bo trudno zapomnieć coś takiego. Jeśli ktoś zupełnie świadomie coś bardzo ważnego zataja (kłamie w ważnej sprawie) to raczej o tym nie zapomni. Jeśli było to zaplanowane, świadome i celowe działanie to nie zapomni się o czymś takim. To jest raczej niemożliwe. Bo to się po prostu wie.

Ale jeśli już pytasz hipotetycznie. To moim zdaniem jeśli ta osoba z dobrymi intencjami przystępuje do kolejnej spowiedzi, na prawdę chce się z Bogiem pojednać, chce Bogu wszystko oddać i szczerze do Niego wrócić, to nawet jeśli zapomni o swoim dawnym błędzie, więc go nie wyzna bo szczerze nie pamięta, to Bóg przebaczy wszystkie grzechy także ten zatajony i także nieważną spowiedź, bo Jego Miłosierdzie ogarnia całego człowieka, a nie tylko to co człowiek wyznaje. Oczywiście o ile na prawdę zapomniał! Nie można tego ukryć licząc, że przecież Bóg wybacza wszystko, bo to mylne myślenie i kolejny grzech. Ale jeśli rzeczywiście ktoś nie pamiętałby, zupełnie by mu to wyleciało z głowy, to jeśli chce szczerze do Boga powrócić i ma wewnętrzne pragnienie wyznania wszystkich grzechów i przeproszenia za nie to Bóg wybaczy wszystkie. Nawet grzech zatajenia i samo zatajenie, bo liczą się intencje. A nasze intencje są Bogu znane.
Więc tak - Bóg w takim wypadku wybacza wszystko.

A czemu się nad tym zastanawiasz? z czystej ciekawości czy z konkretnego powodu?
Ważne też to, że jeśli później to się człowiekowi przypomni to trzeba to wyznać, choć już zostało przebaczone.

Data dodania: 2018-09-15 14:01:51, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Pytam z ciekawości.Zdaję sobie sprawe że gdyby sobie człowiek to przypomniał to musiałby wyznać,pytałem czysto hipotetycznie,zakładając że naprawde,szczerze sobie tego nie przypomni.Podałem bardzo skrajny przykład z tą spowiedzią

Data dodania: 2018-09-15 19:17:39, autor: Daniel44

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

ok. myślałam, że może masz coś konkretnego na myśli :)

Data dodania: 2018-09-16 13:12:37, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica