Pokoje  • Spis tematów  • Dodaj nowy temat  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Wszystko o grzechu i pokucie. Tutaj zapraszamy tych, którzy nie wiedzą jak się spowiadać, z czego się spowiadać oraz tych, którzy nie potrafią określić wagi grzechu i zadają odwieczne pytanie "czy to grzech, jeśli..."

Temat: Nie umiem rozeznać

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Znów mam problem z rozeznaniem niektórych kwestii. Wybieram się jutro do spowiedzi i jak wiadomo chciałabym przeżyć ją bardzo dobrze zwłaszcza, że grzechów znów się uzbierało, a ja znów poczułam, że tak dłużej nie chcę.

1. Byłam ponad 2 tygodnie temu na meczu. Wiadomo, mamy jeszcze Wielki Post. Tak się złożyło, że moja drużyna wygrała bardzo wysoko i na trybunach radości było co nie miara. Zaczęłam śpiewać i się najzwyczajniej mówiąc bawić, kiedy spiker puścił piosenkę pożegnalną dla drużyny przeciwnej. Potem jeszcze puszczona została jedna piosenka bodajże dla piłkarza od nas ale to była piosenka z serii disco polo i zaczęłam ponownie się do niej bawić. Wszystko odbyło się po zakończonym meczu. Nie wiem już sama, czy kierowały mną emocje, bo było ich co prawda sporo ale już nie wiem dokładnie. Czy zgrzeszyłam ciężko?

2. Czy jeśli zdrapałam kluczami wlepkę drużyny przeciwnej (nie całą, tylko herb, ponieważ była patriotyczna) przylepioną na szybie ale nie chciałam uszkodzić szyby, ani spowodować szkód, to czy wystąpił grzech?

3. Zdarzyło mi się iść i śpiewać do muzyki (w myślach), że nie zrobię tego (chodziło o daną czynność o charakterze seksualnym i w myślach nazwałam ją po imieniu i do rytmu powtarzałam te słowa. Raczej to nic złego? Wydaje mi się, że się zapomniałam po prostu.

4. Moja znajoma ostatnio mnie zdenerwowała i napisała dzisiaj do mnie. Nie chcę jej odpisywać zwłaszcza, że odczuwam nerwy na nią. Chyba nie ma nic złego w tym, że jej po prostu nie odpiszę?

5. Także raczej nic złego nie ma w tym, że niektórych członków rodziny zablokowałam na portalu społecznościowym, a na co dzień w świecie realnym mam z nimi dobre stosunki? Chyba moja nadwrażliwość sumienia znowu daje o sobie znać.

6. Popieram pirotechnikę stadionową tylko w celach upiększenia trybun. Tylko i wyłącznie. W naszym kraju jest nielegalna ale czy jeśli popieram pirotechnikę odpalaną do opraw tylko w celach wykorzystania jej do opraw meczowych, to raczej tutaj nic złego nie robię? Przynajmniej tak mi się wydaje.

Data dodania: 2019-04-15 22:04:36, autor: malka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1. Nie zachowałaś powagi Wielkiego Postu czym złamałaś czwarte Przykazanie kościelne. Jest to grzech. Pytanie tylko czy w pełni świadomie i dobrowolnie.

2. A czy ta szyba należała do Ciebie? Czy przypadkowa?

3. Nie jest to żaden grzech.

4. Nie musisz odpisywać.

5. Żaden to grzech

6. Nic złego nie robisz

Data dodania: 2019-04-16 13:59:05, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję za odzew. :) Sprawa się tak przedstawia, że:

1. Stało się i zaczęłam śpiewać oraz jak dobrze pamiętam tańczyć już tak normalnie (nie skakać albo śpiewać o drużynie) lecz nie wiem, czy nie brać pod uwagę emocji jakie towarzyszyły po meczu z uwagi na wysoką wygraną. Może wspomnieć o tym na spowiedzi? Nie potrafię ocenić po prostu choć wiem, że takie normalne tańce oraz śpiewanie (w sensie zabawy) jest niewłaściwe w czasie Wielkiego Postu. Z drugiej strony nie pamiętam dokładnie, czy sumienie mi się w tamtym momencie nie odezwało abym się powstrzymała, owszem cieszyła się ale nie tańczyła i nie śpiewała tej piosenki o zabawie. A czy jeśli śpiewałam piosenkę taką normalną bez elementów tańca tylko w celu "pożegnania" piłkarzy rywali, to tutaj zgrzeszyłam? Były właśnie 2 piosenki - ta dla piłkarzy przeciwnika po meczu oraz ta o zabawie.

2. To jest szyba okna na klatce schodowej. Nie chciałam jej uszkodzić tylko zdrapać wlepkę. Wiem nie powinnam się chyba w to mieszać.

Mam jeszcze pytania odnośnie:

3. sytuacji, w której właśnie zjadłam obiad. Trochę sałatki mi zostało. Czy mogę ją wynieść w pudełku na zewnątrz, bo czuję, że więcej nie zjem?

4. Nie mogę zrozumieć na czym dokładnie polega grzech obżarstwa. To znaczy wiem, że jeśli człowiek je, je i ciągle mu mało, to jest to złe.

5. Przypomniała mi się także kwestia rozwodów. Czy jeśli załóżmy kobieta wyszła za mąż, a on okazał się krótko mówiąc tyranem bądź człowiekiem problemowym (albo odwrotnie bo płeć w zasadzie nie ma znaczenia) , to czy mogę popierać aby go zostawiła? Nurtuje mnie to.

6. Wykonałam dziś rachunek sumienia. Zrobiłam to szybciej niż zazwyczaj ale grzechy mam wypisane na kartce. Czy to coś złego jeśli wykonałam go dość szybko? I czy ma znaczenie sytuacja w której pierwsze wykonuję rachunek sumienia, a następie przed samą spowiedzią odmawiam pokutę? Czy kolejność nie ma znaczenia? Nie jest to właściwe wiem, muszę się tego oduczyć.

Data dodania: 2019-04-16 16:01:51, autor: malka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

1. Jak wybierasz się jeszcze przed świętami do spowiedzi to powiedz o tym. Emocje rzeczywiście mogły spowodować to, że po prostu zaczęłaś się bawić.

2. Akurat tu zawiniła ta osoba, która to nakleiła. Ale lepiej jest się nie mieszać w takie rzeczy.

3.Rozjaśnij mi o co Ci chodzi bo trochę nie rozumiem.

4. Chyba wiesz ja czym polega obżarstwo. Czyli jak ktoś je cały czas, choć czuje, że już wystarczy. Ale i tak będzie żarł i żarł i żarł. I na tym właśnie polega grzech obżarstwa. Czyli na jedzeniu bez żadnych zahamowań.

5. Jeżeli się znęca na żonie, dzieciach, bije ich, wytacza wieczne awantury domowe itd to wtedy tak.

6. Pokutę odmawia się zawsze zaraz po spowiedzi lub w najbliższym możliwym momencie. Jest to po prostu zaniedbanie, ale nie ma na nic wpływu, jeśli odprawimy ją tuż przed następną spowiedzią.

Data dodania: 2019-04-16 16:26:13, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

3. Została mi niedojedzona sałatka ponieważ wzięłam sobie obiad na wynos. Jeśli jej nie wyrzucę, a po prostu zaniosę w opakowaniu na zewnątrz, choćby koło śmietnika ale w celu by sobie ktoś ją mógł zabrać to nie zaistnieje grzech?

6. Czyli nie muszę się o nic martwić? Nawet jak wykonałam rachunek sumienia szybciej niż zwykle?

Właśnie wybieram się na godzinę 18 na mszę i mam zamiar się wyspowiadać i przyjąć Boga na nowo do swojego serca.

Data dodania: 2019-04-16 16:31:27, autor: malka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

3. Nie jest to grzech. Nawet gdybyś jej po prostu nie zjadła bo nie dała rady i wylądowała by ona potem w koszu to tez nie popełniłabyś grzechu

Data dodania: 2019-04-16 16:49:46, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

3. To nie jest żaden grzech. Miałaś zamiar zjeść całą, ale nie dałaś rady. Nie Twoja wina

6. Jakość nie ma nic wspólnego z czasem. Można robić rachunek sumienia godzinę a okaże się płytki, a można robić 5 minut i będzie dość dokładny. Więc tym się nie przejmuj.

Data dodania: 2019-04-16 22:14:32, autor: kunka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję bardzo za odpowiedzi :). Przystąpiłam do spowiedzi, przyjęłam Komunię i mogę być spokojna. Pojutrze mam też wizytę u psychologa. Ostatnio było lepiej, a dziś niestety derealizacja wróciła oraz głupie myśli. Ciężko mi jednak ufam Panu, że moje wołanie nie pozostanie bez Jego odpowiedzi.

Data dodania: 2019-04-16 22:51:31, autor: malka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Niestety, moja głowa znów dostaje fioła i zaczynam, jak wcześniej, wszędzie dostrzegać grzech ciężki. Znowu jest to samo, co kilka miesięcy temu.

1. Nachodzą mnie myśli bluźniercze na Pana Boga. (myśli związane z używaniem wulgaryzmów wobec Stwórcy) Nie wiem już sama, czy daję na nie zgodę, czy też nie. Problem mam od jakiegoś czasu. Ale przecież zaraz po wypowiedzeniu w myśli takich słów mówię STOP i koniec z tym. Nie chcę tego, nie wiem dlaczego się tak dzieje ale jest to uciążliwe i czuję się zagubiona, bo już sama nie wiem, czy są one dobrowolne.

2. Jadąc dziś ze znajomym na uczelnię, powiedział mi, że dostał wezwanie na policję, ponieważ w czasie praktyk mieli nieciekawą sytuację. Powiedział mi, że trzeba koloryzować w zeznaniach. Ja już nie pamiętam dokładnie, czy mu przytakiwałam ale coś takiego chyba było. Jednak uważam, że trzeba mówić prawdę zwłaszcza w takich sprawach kiedy chodzi o takie coś. Nie wiem dlaczego w ogóle zaczęłam mu przytakiwać. W głębi serca nie zgadzam się na fałszywe zeznania.

3. Na budziku mam ustawioną pewną piosenkę. Słucham jej. Zawiera trochę głupi tekst, ponieważ jest o marihuanie ale w niej znajdują się też prawdziwe słowa takie, które nie nawiązują do tematu narkotyków. W niej niestety także jest mowa o tym, iż twórcy tej piosenki palą marihuanę, którą według nich, sadził dla nich sam Pan Jezus. Dla mnie to po prostu głupi tekst. Nie utożsamiam się z tym ani nie popieram narkotyków. Czy samo słuchanie bez indentyfikowania się z pewnymi słowami jest czymś złym? I czy ogólnie jeśli słucham danych piosenek dla dobrych tekstów, które dają mi przysłowiowego kopa, a występują w nich jakieś złe słowa, z którymi się nie wiążę, to raczej nie jest to złe?

4. Mam zamiar zapytać przy wizycie mojego lekarza, czy to, że stosuję wiele razy przepisane leki inaczej niż tak jak pisze, jest szkodliwe. Czy do tego czasu (do wizyty) jeśli będę je przyjmować ale w inny sposób niż jest napisane, to czy zgrzeszę?

5. Mam problem ze wzrokiem i odkąd pamiętam noszę okulary. To nie jest tak, że nie widzę. Widzę, tylko że słabiej. Oczywiście, kiedy mam prowadzić samochód, siedzieć na uczelni, iść do lekarza - okulary noszę. Ostatnio też na co dzień był moment, że nosiłam. Czy jeśli w miarę widzę i nie zakładam na co dzień okularów, to powoduję u mnie grzech?

6. Czy oglądanie przeróbek jest grzechem? Pamiętam, że takie filmiki oglądałam dlatego wolę zapytać. Różne teksty tam padają ale czy samo oglądanie stanowi grzech?

Jutro na godzinę 19 mam wizytę u psychologa.

Data dodania: 2019-04-17 21:29:39, autor: malka

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica