Pokoje  • Spis tematów  • Dodaj nowy temat  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Pytania i problemy związane z nauczaniem KK, objawienia prywatne, tradycja...

Temat: Grzech przeciwko Duchowi Swiętemu

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

"Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone" (Mt 12, 31).
Wiemy, że te słowa Jezus wypowiedział w konkretnej sytuacji, nawiązując do postawy faryzeuszy i ich zatwardziałości.
Skąd więc dawne Katechizmy zawierały poniższą klasyfikację:

1. grzeszyć zuchwale w nadziei miłosierdzia Bożego,
2. rozpaczać albo wątpić w łaskę Boża,
3. sprzeciwiać się uznanej prawdzie chrześcijańskiej,
4. nie życzyć lub zazdrościć bliźniemu łaski Bożej,
5. mieć zatwardziałe serce na zbawienne natchnienia,
6. umyślnie zaniedbywać pokutę aż do śmierci.

Czy w obliczu powyższego, pomyślenie sobie, że Bóg mi nie wybaczy jakiegoś grzechu, popełnia się grzech przeciw Duchowi Swiętemu? Albo ktoś przez jakiś czas popełnia grzechy cieżkie licząc zuchwale na Miłosierdzie, a potem żałuje, czy ten żal już nie ma sensu, bo został popełniony grzech przeciwko Duchowi? Czy w tych lub podobnych sytuacjach człowiek skazany jest na potępienie? Wydaje mi się to niemożliwe i zbyt proste.

Czy jeśli rzeczywiście byłoby tak łatwo popełnić ten grzech (co może sugerować powyższy spis) byłoby to w Piśmie świętym szerzej opisane?
Wie ktoś skąd ta klasyfikacja? Bo nie widzę dla niej uzasadnienia w Piśmie Swiętym. Czy coś przeoczyłam?

Data dodania: 2017-07-15 12:14:08, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Katechizm usankcjonował słowa Chrystusa i wiedzę zawartą w Biblii odnośnie bluźnierstw przeciwko Duchowi Św. w sześć pod punktów. Katechizm wyklucza możliwość zbawienia dla tych osób, które podpadają na któryś z tych podpunktów W MOMENCIE ZGONU. Oznacza to tłumacząc słowa Chrystusa, że kto trwa w takiej postawie, i nie zamierza jej zmienić, nie otrzyma odpuszczenia grzechów zarówno w tym życiu jak i przyszłym.

"Wie ktoś skąd ta klasyfikacja? Bo nie widzę dla niej uzasadnienia w Piśmie Świętym. Czy coś przeoczyłam?" - Tak, przeoczyłaś coś, każdy z tych punktów zawartych w katechizmie ma uzasadnienie w Piśmie Świętym, Jezus uzasadnia czwarty i piąty z nich.

Data dodania: 2017-07-15 13:48:46, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

"Katechizm wyklucza możliwość zbawienia dla tych osób, które podpadają na któryś z tych podpunktów W MOMENCIE ZGONU." - to oznaczałoby, że można z tego grzechu nawrócić się za życia? Czyli ktoś wpada w taką postawę, pragnie się nawrócić i chce tego nawrócenia - to co wtedy? Rozumiem ze Bóg wtedy udziela przebaczenia - jest przecież Miłosierny.

Ale w takim razie co ze słowami: " (...) lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w TYM WIEKU, ani w przyszłym" Mt 12, 31-32

Data dodania: 2017-07-15 21:02:20, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

http://www.biblijny.net/co-biblia-mowi/o-grzechu-niewybaczalnym.html

Data dodania: 2017-07-17 12:07:27, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

W podesłanym tekście jest jeden ciekawy fr4agment, który wyraża myśl przedstawioną przez Ciebie: "Grzech niewybaczalny jest więc faktycznie niewybaczalny, bo jest podjęciem decyzji, że człowiek buntuje się przeciwko Bogu. Można się jednak odwrócić od tego grzechu i dzięki ofierze Jezusa wrócić do Boga. "

Jednak przeczytałam już mnóstwo artykułów na ten temat, spróbowałam nawet sama takowy napisać, i doszłam do jednego wniosku: chyba nie ma człowieka, który to pojmie i zrozumie tak do końca. Wierzę jednak w inny niepojęty fakt: w to, że Bóg jest Miłosierny :)


Data dodania: 2017-07-17 14:46:59, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Spróbuję jednak zapytać o jedną rzecz. W internecie jest mnóstwo artykułów na ten temat, jeszcze więcej informacji na przeróżnych forach i mnóstwo prób udzielenia odpowiedzi na pytanie czy z grzechu przeciw Duchowi Świętemu można się nawrócić. Wszędzie dostrzegam jedynie zawiłości i zamieszanie, jakby autorzy danych wpisów bali się udzielić konkretnej odpowiedzi.
Ja powiem wprost: nie rozumiem słów Jezusa płynących z Ewangelii. I akceptuję to, że nie jestem w stanie wszystkiego pojąć wszak jestem tylko człowiekiem.

1. Przechodząc do pytania. Załóżmy, że ktoś popełnia grzech przeciw Duchowi Świętemu(któryś z 6). Przeraża się tym, bo słyszał, że ten grzech jest niewybaczalny. Boi się, że może przez to stracić zbawienie. Modli się, prosi Boga o pomoc. Myśli o utracie zbawienia są coraz silniejsze. Człowiek modli się i żałuje. Chciałby się wyspowiadać i zerwać z tym myśleniem. Czy w takim wypadku możliwe jest przebaczenie grzechów? Człowiek żałuje, chce się nawrócić.
Byłabym wdzięczna za konkretne odpowiedzi. Jestem prostym człowiekiem :)

2. Tak przy okazji, naszła mnie kiedyś myśl, żeby modlić się za osoby będące w stanie grzechu przeciw Duchowi Świętemu, by się nawróciły. Czy taka modlitwa ma sens?

Data dodania: 2017-07-24 11:07:29, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie ma takiego grzechu, którego ksiądz nie mógłby odpuścić. Kapłan udziela rozgrzeszenia mocą Chrystusa.
Sam Chrystus przekazał moc odpuszczenia grzechów apostołom "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane" (J 20, 22-23). "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie"(Mt 18, 18). Tak więc dalsza dywagacja na ten temat nie ma sensu. Formułujesz problem, który został już dawno wyjaśniony. Grzech przeciwko Duchowi Św. został już zinterpretowany przez doktorów Kościoła tj.
Św. Tomasz z Akwinu, czy Św. Augustyn z Hippony.

Data dodania: 2017-07-24 22:00:45, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wybacz, ale ja nie znajduję nigdzie konkretnej odpowiedzi. I wcale nie odnoszę wrażenia, że ten problem został wyjaśniony. Wszędzie znajduje sprzeczne ze sobą informacje. A dokładnych interpretacji wspominanych przez Ciebie doktorów Kościoła nie znalazłam. Księża, których się pytałam, mają również różne opinie.

Data dodania: 2017-07-26 11:21:10, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Skad klasyfikacja to nie wiem. Ale grzech przeciw Duchowi Swietemu nie popelnia sie ot tak. Jest to bardziej dlugotrwaly stan. Np trwam ciagle w grzechu bo Bog mi przebaczy, odkladam nawrocenie bo mam jeszcze czas, nie wierze ze Bog moze przebaczyc takiemu grzesznikowi jak ja- niejako sama zamykam sie na Boze Milosierdzie i zbawienie. W momencie kiedy stan ten ulega zniesieniu oraz po wyznaniu grzechow - grzech przestaje istniec.

Data dodania: 2017-07-26 15:41:26, autor: homine

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Dziękuję :) to jest wreszcie jakiś konkret :)

Data dodania: 2017-07-26 15:51:53, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Tylko że sam proces nawrócenia jest trudny. Bo nie tylko trzeba zaprzestać grzechu, ale też się z tego wyspowiadać. A to już nie takie proste dla ludzi, którzy mają trochę więcej do powiedzenia. Z niektórych rzeczy ciężko się spowiadać. Kościół katolicki powinien zrobić coś z tym, by spowiedź była mniej stresująca. Bo samo już klęczenie przed kratą konfesjonału jest stresujące. A jak jeszcze dużo się nazbierało i jeszcze w koło ludzie. A się chcę, by tylko ksiądz usłyszał, to aż ręce się trzęsą. Obecnie nie jestem w stanie się wyspowiadać... .

Data dodania: 2017-07-30 10:20:20, autor: ---

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Zawsze można umówić się indywidualnie z księdzem. Podejść do konfesjonału jak spowiada i zapytać o możliwość umówienia się indywidualnie. Wielu daje możliwość spowiedzi np. w ławce lub w innym pomieszczeniu niż konfesjonał. Takie możliwości mają na pewno zakonnicy. Ale zwykli parafialni księża nie odmówią pomocy

Data dodania: 2017-07-30 11:23:28, autor: Kapturek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica