Pokoje  • Spis tematów  • Dodaj nowy temat  • Szukaj  • Blog  • Zaloguj się

Pokój dla tych, którzy zwracają się ze swoim pytaniem tylko i wyłącznie do księdza. Prosimy nie umieszczać w nim pytań o grzech i spowiedź - do tego służy "wirtualny konfesjonał". Istnienie tego pokoju nie oznacza, że ksiądz nie bywa w pozostałych.

Temat: Pytanie nierozumiałe

Uporządkuj w/g daty dodania Uporządkuj w/g wątków

Szczęść Boże
Mam do Księdza/braci jeszcze jedno pytanie dotyczy sfery seksualności.
Dawniej podniecało mnie jak pomyślałem o osobach młodych które mogłby uprawiać seks z dorosłą kobietą.Jakieś dziecko które mogło by uprawiać seks z dorosłą kobietą.NIGDY NIE OBEJRZAŁEM TAKIEGO FILMU!!!!PONIEWAŻ JEST TO DLA MNIE STRASZNE.Tylko takie myśli nieraz mam.Oglądałem jedynie filmy pornograficzne z udziałem karłów.(TYLKO DLATEGO BY OBEJRZEĆ MNIEJSZYCH LUDZI ALE PEŁNOLETNICH).
Czy takie podniecenie to grzech? Że podnieca mnie takie cos że młody chłopak/dziecko moze uprawiać seks z kobietą.Ale tak jak wspomniałem NIGDY BYM NIE OBEJRZAŁ TAKIEGO FILMU!!!!
BRZYDZE SIĘ TAKIM CZYMŚ tym bardziej na samą myśl o dziecięcej pornografii zadręczam sie i obwiniam.Jak to rozumiec?
Czy takie podniecenie to grzech?
Czy przy spowiedzi wystarczy powiedzieć że oglądało sie pornografie z udziałem karłów czy trzeba formułować o tym podnieceniu, że podniecają mnie myśli o osobach młodych nieletnich uprawiajacych seks z dorosłą osobą lecz nigdy takiego filmu nie obejrzałem.

Data dodania: 2017-08-13 11:45:56, autor: Pedro

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Pedro... oszczędź księdzu szczegółów twoich fantazji erotycznych.
Pokusa pedofilska nie jest grzechem - jak zresztą żadna pokusa. Jeżeli jednak nie jesteś wstanie odsuwać od siebie takich myśli, to zacząłbym rozważać myśl o skonsultowaniu się terapeutą z tej dziedziny życia.
Pozdrawiam

Data dodania: 2017-08-13 22:28:33, autor: x. Łukasz Turek

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Bardzo dziękuje ksiedzu za udzielenie odpowiedzi.
Popadlem prosze ksiedza w ogromny skrupulatyzm wszystko uznaje za grzech i wszystkim sie zamartwiam.Wlasnie udalem sie do psychiatry i mam miec terapie Pani doktor stwierdzila u mnie nerwice.
Wielkie Bog zaplac za odpowiedz Wiara dla mnie jest najwazniejsza i myslalem wlasnie o tym.

Data dodania: 2017-08-14 10:58:19, autor: Pedro

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Zapraszam do lektury, bowiem problem nerwicy był i nadal jest omawiany:
http://www.pingwin.waw.pl/forum/forum.php?rcpt=&forum=fidel:74&id=36920#36920
http://www.pingwin.waw.pl/forum/forum.php?forum=fidel&id=36922#36922
http://www.pingwin.waw.pl/forum/forum.php?forum=fidel&id=36913#36913
http://www.pingwin.waw.pl/forum/forum.php?rcpt=&forum=fidel:74&id=37014#37014
Miłego czytania i Bożego czasu!

Data dodania: 2017-08-14 12:47:00, autor: Tazel

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Czyli nasze pokusy/fantazje ktorych nie mamy zamiar spelnic ani nigdy nie chcielibysmy takiego zrobic to nie grzech?

Data dodania: 2017-08-15 20:24:36, autor: Pedro

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Szczęść Boże!

Pokusa a fantazja, to dwie różne sprawy.

Marzenia nieskromne to świadome i dobrowolne zatrzymywanie się z upodobaniem na wyobrażeniach nieczystych rzeczy(obrazów, czynów) bez chęci ich czynienia. Tutaj mamy materię ciężką. (Teologia Moralna)

Fantazja - pewien wyobrażony scenariusz, w którym w sposób jawny lub ukryty osoba spełnia swoje życzenia. (Psychologia)

Pokusa:
a)coś co kusi,
b)próba, na jaką ktoś jest wystawiony

Znaczy, jeśli masz pokusę, aby uczynić coś niemoralnego i tego nie czynisz, to jasne, że nie ma winy moralnej, jest wtedy zasługa.

A, co do marzeń nieskromnych, to oczywiste jest, że podchodzą one pod winę. Tylko, że Ty szukasz grzechu w chorobie... Twój problem rozpatruję z natury psychologicznej, więc nie należy szukać tam winy. Jeśli masz jakieś natrętne myśli, to nie powinieneś w nich grzebać, lecz je ignorować. Myśli pedofilskie staną się dopiero grzechem, kiedy będziesz miał w nich upodobanie, będziesz miał jakieś złe intencje wobec dzieci.

Z Bogiem.


Data dodania: 2017-08-16 08:54:16, autor: Tazel

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Nie będe już tworzył nowego tematu zapytam tutaj.
Chodzi mi o przesądy/zabobony.Jestem osobą która śmieje się z zabobonów np.Moja Mama wierzy w zabobony, wiele razy jej mówie że to bzdury, przejdzie mi "czarny kot" i mam gdzieś.
Ale mam tak że np wpisując na internecie jakąś fraze związaną z chorobami to potem usuwam historie ponieważ podświadomie mówie sobie żeby mi sie to nie przytrafiło i usuwam historie.
Czy to nie jest przesądne?Nigdy nie zwracałem na to uwagi.
Druga sprawa to np oglądając TV pogłaśniając telewizor (mam w nim skale numerowaną) I przeważnie zawsze oglądam głośność na cyfrach zaaokroąglonych typu 20 25 30 (to juz chyba rodzaj tej wspomnianej nerwicy)
Ale do rzeczy i kiedyś miałem na TV głośność 13 i pomyślałem tylko przez chwile że to 13stka i przełączyłem.
Podświadomie że to "Pechowa Liczba czy cos? sam niewiem".Ale potem mówie przeciez nie wierze w takie coś i normalnie oglądałem na tym poziomie pogłoszenia TV.
Wiem to drugie pytanie dziwne ale chciałbym poznać odpowiedz.
Dziękuje.

Data dodania: 2017-08-18 08:06:41, autor: Pedro

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

http://www.pingwin.waw.pl/forum/forum.php?forum=fidel&id=28496#28496

Data dodania: 2017-08-18 09:37:36, autor: Robert

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Przepraszam ale wolał bym odpowiedz na moim przykładzie.
Bo niewiem czy to grzech czy nie?

Data dodania: 2017-08-18 09:48:56, autor: Pedro

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Szczęść Boże!

Oczywiście, nie należy wierzyć w zabobony, ponieważ jest to grzech. Zabobony mają charakter magii - czyli człowiek zaczyna wierzyć, że przedmiot kieruje światem, a nie Bóg. Tylko, że należy odróżnić sytuację, gdzie ktoś sobie żartuje z tych symboli, a kimś, kto przyjmuje sobie to za prawdę, próbuje się wystrzegać od czegoś, co przynosi pecha, a czymś, co ma przynosić szczęście.

Bardzo dobrze robisz, nawet zachęcam Ciebie, abyś wytłumaczył mamie, że łamie pierwsze przykazanie. Więc albo wierzę w Bożą Opatrzność, wszechmoc i to, że Bóg widzi moje życie i codziennie otacza mnie miłością – jestem dla Niego kimś ważnym, co udowodnił poświęcając dla mnie swego Syna; albo wierzę, że to czarny kot czy też kominiarz zdecydują, czy spotka mnie coś dobrego czy coś złego.

To usuwanie historii, głośność o numerze 13 ma bardziej formę wychowania się w czymś takim i po prostu jakieś podświadome odruchy pozostały. Znaczy trochę głupoty widzę w Twoim zachowaniu (nie mówię o nerwicy),dlatego należy od takich bredni uciekać, nie ma czegoś takiego jak "krakanie", nie będziesz miał żadnej choroby.

Jeśli nie wierzysz w zabobony, to nie należy szukać winy moralnej.

Z Bogiem.

Data dodania: 2017-08-18 09:50:15, autor: Tazel

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Ja wiem własnie że nie bede mieć ale takie własnie głupie odruchy podświadomie aby lepiej usunać tą historie.
Teraz mam gdzies już to.
Ale niewiem własnie czy zaliczyć to pod grzech czy nie?

Data dodania: 2017-08-18 09:54:24, autor: Pedro

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica

Wtedy nie zdawałeś sobie sprawy, że czyniłeś źle, a teraz sobie zdajesz, więc nie można mówić w tamtym momencie o grzechu. Gdybyś wiedział, że to co robisz jest złe, a i tak to czyniłeś, to wtedy jest coś nie tak...


Data dodania: 2017-08-18 10:19:31, autor: Tazel

Odpowiedz / Zaznacz / Zobacz rodzica