Myśli (nie tylko) Pingwina
2010-09-07:

Diabeł złapał Polaka, Niemca i Amerykanina. Dal im po dwie metalowe kulki i obiecał, ze ich wypuści, jeśli zrobią z nimi cos, co go zadziwi. Po chwili Niemiec podrzucił jedna kulkę w gore i trafił w nią druga.
- No, całkiem nieźle - powiedział diabeł.
Amerykanin położył na ziemi jedna kulkę, a na niej postawił druga. Stała!
- No, to mnie lekko zdziwiło, ale zobaczymy co zrobi Polak.
Niestety, Polak jedna kulkę zepsuł, a druga zgubił.
2010-09-03:
Przyleciało dwóch kosmitów na łąkę i patrzą zwierze w łaty, spoglądają do atlasu: Krowa pije wodę daje mleko. Wzięli ją nad strumień, jeden wsadził jej łeb do wody, a drugi nadstawia miskę od tyłu. Po chwili wylatuje krowi placek wtedy ten z miską mówi:
- Podnieś jej łeb wyżej bo muł z dna bierze.
Humory Pingwina
2010-09-03:
Jedzie polskie malzenstwo angielskim pociagiem. Na przeciwko siedzi zasloniety gazeta zaczytany Anglik. Maz nagle siega po kanapke, bo zglodnial, ale traca go zona:
- To niekulturalnie tak. Moze zapytaj go czy chce tez kanapke.
Maz zapukal w kolano Anglika. Ten wychyla sie zza gazety
- A sandwich? - pyta maz
- No, thanks - mowi Anglik
Maz zjadl kanapke, chce popic herbata, ale zona do niego:
- Sluchaj. Jest piata. Oni maja teraz czas na herbate, moze poczestujemy go?
Dobra. Maz znowu zaczepia Anglika:
- A cup of tea?
- No thanks - odmawia Anglik
Zona jednak kombinuje dalej:
- Ja wiem. My sie nie przedstawilismy, to bardzo niekulturalne.
Maz westchnal, ale znow zaczepia Anglika. Ten wychyla sie zza gazety. Maz zaczyna przedstawiac:
- My wife...
- No thanks - przerywa mu Anglik.
2010-09-03:
Dziki zachód. Preria. Przy ognisku obozują Old Shatterhand i Winnettou. W pewnym momencie Winnettou wstaje i udaje się za potrzebą w pobliskie krzaki. Raptem słychać potworny huk, łomot, trzask, odgłosy przypominające walkę, Winnettou wraca z mocno poobijanym ryjem. Old Shatterhand zrywa się z miejsca i gotowy do walki rzuca się w krzaki. Słychać potworny huk, łomot, trzask, odgłosy przypominające walkę. Old Shatterhand wraca do ogniska z równie mocno poobijanym ryjem. Chwilę siedzą w milczeniu. W końcu Winnettou przemawia:
- Czyżby mój biały brat też się wpierdolił na te grabie?
2010-09-03:
Policjant zatrzymuje kierowcę za przekroczenie prędkości..
- Poproszę prawo jazdy...
- Niestety nie mam prawa jazdy, zabrano mi uprawnienia już 5 lat temu
- Dowód rejestracyjny poproszę...
- Nie mam. To nie jest mój samochód. Jest kradziony.
- Samochód jest kradziony!!!???
- Dokładnie, ale prawdę mówiąc - chyba widziałem dowód rejestracyjny w schowku, jak wkładałem tam pistolet...
- Ma pan pistolet w schowku!!!???
- No tak. Tam go włożyłem, po tym jak zastrzeliłem właścicielkę tego samochodu i jak schowałem ciało w bagażniku
- W bagażniku jest CIAŁO!!!!!???
- No przecież mowie...
W tym momencie policjant zawiadamia Komendę, po 2 minutach antyterroryści otaczają samochód, dowodzący akcja podchodzi do kierowcy:
- Prawo jazdy poproszę...
- Prosze bardzo - i kierowca pokazuje jak najbardziej ważne prawo jazdy
- Czyj to samochód - pyta komendant
- Mój. Prosze oto dowód rejestracyjny
- Prosze wolno otworzyć schowek i nie dotykać schowanej tam broni...
- Prosze bardzo, ale nie ma tam żadnej broni
- Prosze otworzyć bagażnik i pokazać ciało
- No problem, ale jakie ciało??!!
- Zaraz - mówi kompletnie zdezorientowany policjant - kolega, który pana zatrzymał, powiedział, ze nie ma pan prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego, samochód jest kradziony, w schowku jest bron a w bagażniku ciało...
- He he - odpowiedział kierowca - a może jeszcze panu powiedział, że przekroczyłem prędkość????
2010-09-03:
Jasiu jest pierwszy dzień w szkole i pani uzupełnia dane w
dzienniku.
- Jasiu, co robi twoja mamusia?
Jaś (daunowatym głosem) odpowiada:
- Pracuje w agencji towarzyskiej.
- Hmm, no cóż, a twój tatuś?
- Jest alfonsem.
- Tak, to przykre....... ale na pewno masz rodzeństwo. Co robi np. siostra?
- Pracuje w agencji towarzyskiej.
- No dobrze.... a brat?
- Brat jest na uniwersytecie.
Pani, trochę zdziwiona ale ciekawa, już z większa dozą optymizmu, pyta:
- No to świetnie, a co brat robi na tym uniwersytecie?
- Stoi w słoiku.
2010-09-03:
Do działu rekrutacji w filharmonii zgłasza się pewien mężczyzna.
- Umie pan grać na jakimś instrumencie? - Pyta kadrowa.
- Nie.
- To po co mi pan głowę zawraca.
- Umiem wypierdzać z nut każdą melodię.
- Jak to?
- Proszę o jakieś nuty.
Kadrowa podaje mu parę arkuszy zapisanych nutkami. Facet przegląda je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjkę. Kadrowa nie wie co zrobić więc prosi gościa, by porozmawiał z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrową. W końcu dyrektor pyta:
- A piątą symfonię Beethovena wypierdzi pan?
- Mogę zobaczyć nuty ?
- Proszę.
Mężczyzna studiuje nuty, w końcu mówi:
- Nie, niestety tego kawałka nie mogę zagrać.
- Dlaczego?
- Bo tu (pokazuje palcem grupę nut), tu i tu mogę się zesrać.
2010-09-03:
Entuzjastycznie nastawiony do nowej pracy akwizytor - sprzedawca odkurzaczy RAINBOW zapukał do pierwszych drzwi. Otworzyła mu kobieta, lecz zanim zdążyła coś powiedzieć ten wbiegł do domu, wpadł do salonu i zaczął rozrzucać po całym dywanie rozmoknięte krowie łajna.
- Prosze pani, jeśli ten wspaniały odkurzacz w cudowny i genialny sposób nie posprząta tego, zobowiazuje się zjeść to wszystko - mówi podniecony.
- A keczup pan chce?
- Słucham?
- Właśnie się wprowadziłam i elektrownia nie podpięła jeszcze prądu...
2010-09-03:
Młoda dziewczyna wchodzi do salonu z ekskluzywnymi samochodami. Spogląda dookoła: Porsche, Lamborghini, Ferrari, Jaguary etc. Dziewczyna decyduje się na Jaguara, płaci gotówką i odjeżdża wozem. Dwa dni później wraca.
- Chcę moje pieniądze z powrotem... Coś strasznie śmierdzi, kiedy używam hamulców! - stwierdza z naciskiem w głosie.
Sprzedawca nie chce stracić klienta i swojej prowizji od sprzedaży. Wsiada do samochodu obok kobiety, by sprawdzić o co chodzi. Ledwo wsiedli do samochodu, kobieta nacisnęła gaz do dechy. Samochód ruszył z piskiem opon. Pęd wtłoczył sprzedawcę w fotel, tak że nie mógł się ruszyć. Jedynka, dwójka, trójka... biegi przeskakiwały jak szalone. Po czterech sekundach mknęli już 120 km/h. Wtedy kobieta skręcił a w polną drogę i naprawdę zaczęła przyspieszać. Czwórka, piątka... szóstka. Samochód wąską dróżką pędził już 320 km/h. Silnik ryczał jak oszalały. Za oknami krajobraz zlewał się w jedną zieloną masę. Sprzedawca kurczowo trzymający się pasów, skurczony, wciśnięty w fotel dostrzegł nagle w oddali opuszczone szlabany na przejeździe kolejowym i odetchnął z ulgą. Przypuszczał, że kobieta również je widzi i zaraz zwolni, a on będzie mógł wysiąść z samochodu. Z narastają cym zdziwieniem obserwował jak samochód z niezmienną prędkością mknie prosto na zamknię ty przejazd pod koła rozpędzonego pociągu. Dopiero 40 m przed przejazdem kobieta zwalnia pedał gazu i z całą siłą naciska na hamulec jednocześnie zaciągając hamulec ręczny. Samochód dosłownie milimetry zatrzymuje się przed szlabanem. Dziewczyna szybko odwraca się do sprzedawcy i pyta:
- O, właśnie! Czuje pan???!!!
- Czy czuję?? - odzywa się blady sprzedawca - JA W TYM SIEDZĘ !!!
2010-09-03:
Dyrektor przyjął blondynkę jako sekretarkę i w pierwszym dniu pracy udziela jej instruktażu:
- Niech pani zapamięta, że należy trzy razy dodawać cyfry zanim przedstawi mi pani końcową sumę. Ona musi być sprawdzona i pewna!
- Proszę, panie dyrektorze. To sumowałam nawet dziesięć razy.
- Znakomicie. Lubię takie sumienne sekretarki!
- A tu ma pan dziesięć różnych wyników.
2010-09-03:
W latach 50 w ZSRS była mania na wszystko naj... No i znaleziono najstarszego człowieka na świecie, miał 150 lat. Przyjechala ekipa radiowa po wywiad.
- Dziadku, macie tyle lat, opowiedzcie, jak to było źle za cara...
- No, więc jak była rewolucja październikowa...
- Nie, dziadku, o rewolucji to dużo towarzyszy pamięta, opowiedzcie jak było wcześniej, sto lat temu!
- No, więc jak była rewolucja październikowa...
- Dziadku, nie jak rewolucja, za cara...
- NO, DACIE MI W KOŃCU POWIEDZIEĆ, CZY NIE???
- Dobrze, dobrze..
- No, więc jak była rewolucja październikowa to był taki burdel, że mi sto lat dopisali....
2010-09-03:
Ojciec piątki dzieci wygrał dziecinną kolejkę w konkursie. Zebrał dzieci i pyta:
- No kto był grzeczny i słuchał mamusi? Kto robił to co ona kazała i nie marudził?
- Dobra, tato - odpowiadają dzieci z żalem - kolejka jest dla ciebie...
2010-09-03:
Samolot wystartował z lotniska. Po osiągnięciu wymaganego pułapu, kapitan odzywa się przez intercom:
- Panie i Panowie, witam na pokładzie samolotu. Pogodę mamy dobrą, niebo czyste, więc zapowiada nam się przyjemny lot. Proszę usiąść, zrelaksować się i... o kurwa o kurwa!...!!
Po chwili nerwowej ciszy intercom odzywa się znowu:
- Panie i Panowie, najmocniej przepraszam, jeśli przed chwilą państwa wystraszyłem, ale w trakcie mojej wypowiedzi drugi pilot wylał na mnie filiżankę gorącej kawy. Powinniście państwo zobaczyć przód moich spodni.
Na to odzywa się jeden z pasazerów:
- To pewnie nic, w porównaniu z tyłem moich....
Pingwin poleca
2010-06-28: http://alkomaty.biz/wirtualny-alkomat
Wirtualny Alkomat :)
2010-06-18: lekarstwo na raka?
http://www.eioba.pl/a93247/witamina_b17_amigdalina_amygdalina_laetrile_letril_to_lekarstwo_na_raka
http://amigdalina.com.pl/?p=25
http://amigdalina.com.pl/?p=892
2010-06-15: kalendarz alergika
http://cafeteria.pl/zdrowie/choroby-cywilizacyjne/kalendarium-alergika/
http://www.mamalergie.pl/kalendarz-pylenia.html
2010-06-13: http://www.dietetyka.com.pl/
2010-05-16: http://mojeciasto.pl/krok-po-kroku.html
porady np. jak zrobić ciasto (drożdzowe / kruche / etc.) - to jest to co lubię, ogólnie, a nie szczególnie :)
2006-12-01: BiblioNETka.pl
Serwis rekomendujący interesujące książki. Użytkownik ocenia przeczytane pozycje, a BiblioNETka poleca mu nową lekturę. BiblioNETka to również szybko rosnąca baza wiedzy o książkach i ich recenzje.
2006-12-15: Tolle et lege
Internetowa księgarnia. Być może najmniejsza księgarnia w Polsce. Tylko starannie wybrane, sprawdzone i zrecenzowane książki. Nawet jeśli nic nie kupisz, to zobaczysz co warto przeczytać.
2006-05-05: Nakarm głodne dziecko
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
2006-01-13: Katalogi stron
Katalog stron   PageRank Checking Icon   jestem w katalogu